wtorek, 17 lutego 2026

Program SAFE - niemiecki "Gauleiter" Miguel Berger w polskim Sejmie "nadzorował polaczków"!

Chyba każdy normalny Polak musiał przeżyć swoiste déjà vu widząc niemieckiego ambasadora (dolny rząd, pierwszy od lewej) nadzorującego z loży w polskim Sejmie jak głosują "polaczki" nad programem SAFE, czyli de facto nad utratą własnej suwerenności na rzecz ichniej IV Rzeszy Niemieckiej zwanej Unią Europejską. 

Czy nie przypominało to – w namalowanym przez J. Matejkę obrazie "Rejtan" – carskiego namiestnika (ambasadora) Nikołaja Repnina pilnującego również z loży polskiego Sejmu i siedząc w otoczeniu kobiet (Elżbiety Grabowskiej i Izabeli Lubomirskiej) czy rozbiory Polski stają się faktem?



A dodatkowo ten niemiecki namiestnik na Polskę śmiał tłumaczyć post factum, że był w polskim Sejmie tylko po to, aby... "wesprzeć ministrę Katarzynę Kotulę podczas przedstawiania inicjatywy ustawodawczej o statusie osoby najbliższej" oraz, że "nie można mówić o nadzorowaniu debaty SAFE. Jednak z zainteresowaniem śledziłem tę dyskusję" [1].

Moim zdaniem program SAFE jest - jak to określił R. Ziemkiewicz - koszmarną dla Polski pułapką zastawioną na nas przez elity unijne a raczej niemieckie elity unijne. A jeszcze dobitniej: SAFE to de facto utrata przez Polskę całkowitej suwerenności poprzez zabranie nam decyzyjności w sferze militarno-przemysłowej (militarno-ekonomicznej). 


A co jeszcze świta w głowach niemieckich i o czym raczył sam powiadomić M. Berger? 

Ano to, iż [2]:

po raz pierwszy od II WŚ (poza współpracą w ramach struktur NATO i UE po 1999 roku) i już latem tego roku (!!!) będziemy oficjalnie "gościć" niemieckich żołnierzy. "Najpóźniej od lata będziemy mieć na miejscu także niemieckich żołnierzy - saperów, którzy będą pomagać przy budowie "Tarczy Wschód". Inną ważną decyzją była oczywiście ta dotycząca systemów antydronowych. Osobiście uważam, że możemy zrobić jeszcze więcej, szczególnie jeśli chodzi o współpracę przemysłową między Niemcami a Polską. Drzemie tu wciąż ogromny potencjał".

– "musimy być gotowi na to, że amerykańska obecność w Europie będzie mniejsza". "Europa - ze względu na ogromną niepewność geopolityczną - znajduje się obecnie pod wielką presją czasu. Musi się zreformować, stać się bardziej konkurencyjna, robić więcej dla własnej obronności i własnej suwerenności. Widzimy to przecież na przykładzie taryf celnych, ceł karnych wprowadzonych przez Donalda Trumpa oraz przy bardzo nierównej umowie handlowej, która wywarła na Europę ogromną presję. I dlatego uważam, że jedną z reakcji na te działania jest właśnie polityka handlowa". Ważne jest tu dopowiedzenie, że Polska nie znalazła się (!!!) na liście "ukaranych" przez D. Trumpa dodatkowymi 10% cłami a takowymi karami za postawę wobec Grenlandii od 1 lutego zostały objęte: Dania, Norwegia, Szwecja, Francja, Niemcy, Wielka Brytania, Holandia i Finlandia.

– koniec z czekaniem na maruderów.? Aby uniknąć paraliżu decyzyjnego w Brukseli, najsilniejsze państwa, czyli format E6 - Niemcy, Francja, Polska, Włochy, Hiszpania i Niderlandy powinny tworzyć format współpracy, który błyskawicznie sfinansuje zbrojenia i wzmocni przemysł. Ambasador tłumaczy, że Europa nie ma już czasu na szukanie konsensusu wśród wszystkich 27 krajów. Jego zdaniem liderzy muszą zacząć działać szybciej, by nadążyć za wyścigiem zbrojeń. Jak łatwo zauważyć jest to odejście od Traktatów Unijnych a w takim formacie E6 główną rolę decyzyjną będą mieli Niemcy.

Berger alarmuje, że Europa ryzykuje marginalizacją, jeśli nie podejmie walki o prymat w sektorze high-tech. Zdaniem ambasadora, wyzwanie rzucone przez USA i Chiny wymaga, aby Europa przestała być jedynie rynkiem zbytu, a stała się domem dla innowacji i start-upów. W zakresie militarnym to "Generalny Inspektor Bundeswehry jasno powiedział, że musimy być gotowi do 2029 r. Dlatego uruchomiliśmy masowe programy inwestycyjne. Częścią tych przygotowań musi być jeszcze ściślejsza współpraca przemysłowa Polski i Niemiec. Dziś większość środków płynie do USA i Korei, a my potrzebujemy wspólnych projektów typu joint venture, tworzenia miejsc pracy i know-how tutaj, w Europie. Na tym polu jesteśmy dopiero na początku drogi". No to jak to jest? Niemcy będą kupować nowoczesny sprzęt w USA i Korei a Polska jakieś drogie "badziewie" w tychże Niemczech czy Francji? 

"Niemcy nie korzystają ze środków w ramach SAFE, bo rating AAA pozwala nam na zaciąganie korzystnych kredytów. Ale 19 państw UE chce skorzystać z tych pieniędzy, bo widzą w tym możliwość szybkiego dostępu do niezbędnych środków (...) Chyba warto tu zaznaczyć, że Polska z kwotą 44 mld euro (blisko 200 mld zł - przyp. red.) ze środków europejskich na cele obronne jest zdecydowanie największym beneficjentem funduszu SAFE. Trafione w sedno! Jak widać to lepiej opłaca się brać normalne kredyty w bankach niż kredyty (pożyczki) oferowane przez UE (Niemcy). Program SAFE to przecież kredyt unijny na 45 lat, który  ma być przeznaczony na wzmocnienie odporności UE. Polska ma sfinansować z tych środków 139 projektów a szkopuł tkwi w tym, że wydatki mają przede wszystkim dotyczyć europejskich podmiotów oferujących np. broń a takie firmy są niemal wyłącznie w Niemczech i Francji. A Polska przecież militarnie handluje przede wszystkim z USA i Koreą! 

"SAFE to unijny mechanizm finansowania inwestycji militarnych oparty na wspólnym zadłużeniu, konstrukcyjnie zbliżony do Krajowego Planu Odbudowy. Polega na zaciąganiu przez państwa członkowskie długoterminowych pożyczek na cele obronne oraz rozwój przemysłu zbrojeniowego. 

(...) Kluczowe założenia programu budzą w Polsce szczególne emocje. Środki z SAFE mogą być przeznaczone niemal wyłącznie na sprzęt produkcji europejskiej, co w praktyce ogranicza zakupy uzbrojenia od producentów z USA czy Korei Południowej (stosunek 65 proc. do 35 proc. dla podmiotów spoza UE). Dodatkowo wypłata kolejnych transz może być obwarowana dodatkowymi wymogami politycznymi. Jest to mechanizm warunkowości znany z KPO - co też jest bardzo ryzykowne, bo UE pod byle jakim pozorem może wstrzymać kolejne transze pomocy, np. gdyby nie podobał im się rząd w Polsce jak to było podczas rządów PiS i blokowaniu pieniędzy z KPO.

(...)Rząd Donalda Tuska planuje pożyczyć w ramach SAFE 43,7 mld euro. Spłata ma zostać rozłożona na maksymalnie 45 lat, aż do 2071 roku. Władza zapowiada, że aż 80 proc. środków trafi do polskiego przemysłu zbrojeniowego, co ma wzmocnić krajowe zdolności produkcyjne. Nieznana jest jednak lista podmiotów, do których trafią środki, nie ma też jednomyślności, jaka część środków przypadnie rodzimej zbrojeniówce. Niektórzy ministrowie mówili o 89 proc. Problem tkwi w tym, że w procedowanej ustawie nie ma żadnego zapisu o tych 80-89 % środkach na firmy polskie a dodatkowo najpierw mówiono o polskich firmach a teraz mówi się o firmach, które mają jakąś siedzibę w Polsce (np. może to być jakaś spółka-córka firmy niemieckiej). 

(...) Temat SAFE był dyskutowany na Radzie Bezpieczeństwa Narodowego z inicjatywy prezydenta Karola Nawrockiego, od którego będzie zależał podpis pod projektem ustawy o Finansowym Instrumencie Zwiększenia Bezpieczeństwa SAFE. Wątpliwości budzi to, że nie ma zgody między resortami obrony narodowej a finansów, kto ma obsługiwać dług zaciągnięty w KE. W projekcie rządowym finansowanie spada na barki MON, a to według "Dziennika Zbrojnego" może poważnie zahamować inwestycje w wojsko po 2028 roku"[3]. 

Podsumowując. Prezydent Karol Nawrocki powinien zawetować ustawę o SAFE a w Polsce koniecznie trzeba pokazać Niemcom, że jesteśmy jako Polacy proamerykańscy i nie uda im się zmienić naszej postawy na antyamerykańską. No i jeszcze trzeba otwarcie mówić o możliwym wyjściu Polski z UE, czyli ucieczce przed IV Rzeszą Niemiecką zanim ona nas wchłonie!

Humor na dzień dobry: Kazimiera Szczuka w akcji!

Oj... ależ się uśmiałem podczas dzisiejszego przeglądania Internetu... To byłyby idealne dialogi np. w legendarnym filmie "Miś"...

https://youtube.com/shorts/WGbj725jZJI?si=-B06LlN8Jh2HrEfO

Zostaw za sobą dobra, miłości i mądrości ślad... 

© Krzysztof Jaworucki (krzysztofjaw)
http://krzysztofjaw.blogspot.com/ 
kjahog@gmail.com 

wtorek, 10 lutego 2026

Które "ramię" w Polsce jest dziś dłuższe: Moskwy i Berlina czy Waszyngtonu i Jerozolimy?

W roku 2011 dr hab. Sławomir Cenckiewicz* opublikował świetną książkę: "Długie ramię Moskwy. Wywiad wojskowy Polski Ludowej 1943–1991 (wprowadzenie do syntezy)". Książka opisuje genezę wywiadu wojskowego w komunistycznej Polsce oraz rolę Sowietów w jego działalności. Autor przedstawia kierunki jego działalności, politykę personalną i struktury, również w zakresie Wojskowych Służb Informacyjnych (WSI).

W ubiegłym roku Piotr Woyciechowski** opublikował też świetną książkę: "Służby specjalne", która opowiada nie tylko o działalności komunistycznych służ specjalnych PRL do roku 1991, ale przenosi nas w świat tych samych służb już po 1989 roku niemal do dzisiaj, również w zakresie Wojskowych Służb Informacyjnych (WSI).
 

 

 


No i na kanwie tych filmików można zrozumieć obecną "Aferę W. Czarzastego". 

Po prostu wszystko to co on robi ma przykryć jego i żony postsowieckie kontakty z ludźmi uzależnionymi od W. Putina. Bo takie kontakty mogą prowadzić do zadania newralgicznego pytania: "Czy Marszałek Sejmu RP Włodzimierz Czarzasty może być nieświadomym lub świadomym agentem W. Putina"? 

A poszukiwanie odpowiedzi na to pytanie może uderzyć w całe środowisko beneficjentów III RP, szczególnie w postkomunistyczną lewicę wraz jej z jej postkomuszymi służbami specjalnymi.

W. Czarzasty – broniąc siebie i towarzyszy – w końcu nawet zaatakował prezydenta D. Trumpa. To może go już zmieść ze sceny politycznej, bo reakcja USA (zerwanie współpracy USA z Marszałkiem Sejmu RP) jest bardzo ostra... albo inaczej: mogą go zmieść aktywa CIA...

Mamy chyba też do czynienia teraz z jakąś walką służb specjalnych i jeżeli tak jest to już niedługo dowiemy się, które z tych służb mają w Polsce więcej do powiedzenia, mają dłuższe "ramię": służby moskiewsko-berlińskie czy czy waszyngtońsko-jerozolimskie. 

A teraz polecam uszczegółowioną prezentację osoby Marszałka Sejmu RP Włodzimierza Czarzastego. Warto ją przeczytać bo zawiera też wydarzenia, które mogły wpływać na jego postawę i działania.

------------------------------------------------

1976

Janusz Czarzasty (brat Włodzimierza) rozpoczyna pracę w Banku Handlowym w Warszawie SA, w Departamencie Gospodarki Dewizowej – początek powiązań z bankowością PRL, która miała kontakty z ZSRR.

1982

Janusz Czarzasty delegowany do oddziału Banku Handlowego w Luksemburgu; pozyskany przez Wydział VIII Departamentu I MSW PRL jako Kontakt Operacyjny (KO) pod pseudonimem „FIK”. Podpisuje instrukcję wyjazdową o klauzuli „tajne specjalnego znaczenia”. Akta (nr rejestracyjny 15324) trafiają do zbioru zastrzeżonego IPN.

1983

Włodzimierz Czarzasty w wieku 23 lat i chyba tuż po zakończeniu Stanu Wojennego wstępuje do PZPR.

Lata 80-te

Aktywny działacz studencki: przewodniczący Rady Uczelnianej Zrzeszenia Studentów Polskich (ZSP) na UW, wiceprzewodniczący Rady Okręgowej ZSP w Warszawie, wiceprzewodniczący centralnego ZSP. Członek Socjalistycznego Związku Studentów Polskich. W latach 1983–1990 członek PZPR.

Wiosna 1984

Włodzimierz Czarzasty podróżuje do Moskwy na zaproszenie Komitetu Komsomołu Uniwersytetu Łomonosowa.

Październik 1984

Kolejna podróż do Moskwy na 50. Konferencję Komsomołu Uniwersytetu Łomonosowa.

1988

Absolwent stosunków międzynarodowych na Wydziale Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego.

1988 - 1989

Podróże do Moskwy na zaproszenie Wyższej Szkoły Komsomołu.

1988-1990

Dyrektor Akademickiego Biura Kultury i Sztuki Alma-Art.

15.02.1989

Powołanie FOZZ (Fundusz Obsługi Zadłużenia Zagranicznego) – instytucji powiązanej z uwłaszczaniem nomenklatury PRL, w którą zamieszany jest m.in. Grzegorz Żemek; powiązania z bankami i elitami postkomunistycznymi. Afera FOZZ to afera matka wszystkich afer III RP oraz - obok tragedii smoleńskiej – najbardziej złowroga i niosąca śmierć osób, które "za dużo o niej wiedziały". FOZZ dysponował w latach 1989–1990 równowartością ok. 1,7 mld USD (ok. 9,9 bln starych złotych). Na cele statutowe (wykup polskiego długu po 20–30 centów za dolara) poszło zaledwie ok. 60–70 mln USD (kupiono dług o wartości nominalnej ok. 272–300 mln USD). Reszta pieniędzy „rozmyła się”... (https://pl.wikipedia.org/wiki/Fundusz_Obsługi_Zadłużenia_Zagranicznego)

04.08.1989

Włodzimierz Czarzasty opuszcza Polskę przez przejście graniczne w Terespolu (granica z ZSRR/Białorusią).

5–9.08. 1989

Stemple meldunkowe z moskiewskiego hotelu „Junost” (kontrolowanego przez Komitet Centralny Komsomołu).

25–27.08. 1989

Kolejne stemple z hotelu „Junost” w Moskwie.

27.08. 1989

Powrót do Polski przez Terespol.

1990

Akta Janusza Czarzastego (KO „FIK”) przekazane do archiwum Urzędu Ochrony Państwa (UOP).

1990–2000

Współwłaściciel (wraz z żoną Małgorzatą) i prezes zarządu wydawnictwa Muza (jedno z największych w Polsce po 1989 r.).

1999–2005

Członek Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji (powołany przez prezydenta Kwaśniewskiego).

27.12.2002

Wybuch wielkiej "Afery Rywina"(https://pl.wikipedia.org/wiki/Afera_Rywina), z którą łączony jest W. Charzasty (bez dostatecznych dowodów). Miał on być jedną z „osób trzymających władzę” obok A. Jakubowskiej, R. Kwiatkowskiego, Lecha Nikolskiego oraz Leszka Millera. „Afera Rywina” przemeblowała polską scenę polityczną – lewica (szczególnie postkomunistyczna) do dziś „liże po niej łapy”. „Afera Rywina” nigdy nie została w pełni wyjaśniona.

2005

Powstanie spółki PDK Hotele przez Włodzimierza Czarzastego i Michała Słoniewskiego (byłego inspektora PZPR, szkolonego w Moskwie). W tym kontekście poznanie Swietłany Czestnych (Rosjanki powiązanej z petersburskim środowiskiem sztuki i biznesu, w tym z Rosyjskim Domem Aukcyjnym kontrolowanym przez Sbierbank i Giermana Grifa – bliskiego Kremlowi).

2006–2011

Prezes wydawnictwa "Wilga".

2006-2017

Przewodniczący Stowarzyszenia „Ordynacka”. To polskie, komusze stowarzyszenie założone w 2001 roku w Warszawie przez byłych działaczy Socjalistycznego Związku Studentów Polskich (SZSP) oraz Zrzeszenia Studentów Polskich (ZSP). Nazwa stowarzyszenia pochodzi od nazwy ul. Ordynackiej w Warszawie, przy której mieściła się Rada Naczelna ZSP i SZSP. Związani z „Ordynacką” są (byli) m.in.:Aleksander Kwaśniewski, Marek Belka, Józef Oleksy, Włodzimierz Cimoszewicz, Grzegorz Kołodko, Marek Siwiec, Ryszard Kalisz, Dariusz Szymczycha.

W Czarzasty został członkiem Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Ptaków.

Koniec września 2008

W mieszkaniu W. Czarzastego na warszawskim Mokotowie znaleziono ciało Janiny Sokołowskiej. Była ona jedyną – obok L. Rywina – osobą skazaną w procesie dotyczącym sfałszowania projektu ustawy o radiofonii i telewizji, w tzw.: "Aferze Rywina". Sąd uznał, że miała swój udział w wykreśleniu z ustawy słów "lub czasopisma" i skazał ją na rok więzienia w zawieszeniu na trzy lata i 3-letni zakaz pełnienia funkcji związanych z tworzeniem prawa.

2011

Wydanie książki „Spała – rezydencja carska” współautorskiej przez Małgorzatę Czarzastą i Swietłanę Czestnych; sponsorowana przez rosyjskie podmioty.

Listopad 2019

Rezygnacja Włodzimierza Czarzastego z funkcji w PDK Hotele przed objęciem stanowiska wicemarszałka Sejmu.

21 listopada 2019

Warunkowa umowa sprzedaży udziałów w PDK Hotele na rzecz Swietłany Czestnych.

Listopad 2023

Włodzimierz Czarzasty zostaje członkiem sejmowej komisji ds. służb specjalnych; unika wypełnienia ankiety bezpieczeństwa ABW, co uniemożliwia dostęp do materiałów „ściśle tajnych”.

Listopad 2025

Włodzimierz Czarzasty zostaje marszałkiem Sejmu (po rotacji z Szymonem Hołownią). Początek marginalnych wzmianek w mediach prawicowych o „wschodnich kontaktach” rodziny, w tym o rosyjskiej wspólniczce biznesowej żony (Swietłana Czestnych).

2 grudnia 2025

Publikacja artykułu na niezalezna.pl: „Wymiotny odruch Czarzastego. Ujawniamy, jak w latach 80. jeździł do Moskwy na zaproszenie Komsomołu”. Pierwsze szczegółowe ujawnienie podróży do ZSRR w latach 80. (na podstawie dokumentów IPN i stempli granicznych).

24 stycznia 2026

Emisja programu „Ściśle Jawne” w TV Republika i publikacja artykułu na niezalezna.pl: „Niebezpieczne związki Włodzimierza Czarzastego. W tle tajemnicza Rosjanka, ludzie służb i antyki z Petersburga”. Ujawnienie powiązań biznesowych z Czestnych, Słoniewskim, postkomunistyczną nomenklaturą, oficerami szkolonymi w Moskwie oraz unikania weryfikacji przez ABW. Brak odpowiedzi Czarzastego na pytania dziennikarzy.

2 lutego 2026

W. Czarzasty na konferencji prasowej publicznie krytykuje politykę Prezydenta USA Donalda Trumpa i wyraża swoją dezaprobatę dla jego starań o Pokojową Nagrodę Nobla.

3 lutego 2026

Prezydent RP Karol Nawrocki na 11 lutego 2026 roku zwołuje posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego (RBN), gdzie jednym z tematów będą wschodnie/sowieckie wątki kontaktów Marszałka Sejmu.

4 lutego 2026

Telewizja Republika opublikowała nagrania, na których funkcjonariusz Służby Ochrony Państwa (SOP) Wojciech B., ps. "Biszkopt", mówił o chęci zabicia dziennikarza Piotra Nisztora i pozbycia się jego ciała.

5 lutego 2026

Ambasador USA Tom Rose po krytyce D. Trumpa przez W. Czarzastego odcina się od kontaktów z W. Czarzastym ze skutkiem natychmiastowym.

 – Politycy PiS (m.in. Mariusz Błaszczak, Marcin Przydacz) domagają się wyjaśnień i tajnego posiedzenia Sejmu ws. „wschodnich kontaktów” Marszałka.

Publikacja artykułu Doroty Kani na dorotakania.pl: „Rodzina Czarzastych, Żemek, FOZZ i bankowe zaplecze postkomunistycznych elit”. Ujawnienie roli braci Czarzastych w uwłaszczaniu nomenklatury PRL, powiązań z FOZZ i bankami (w tym akta KO „FIK” Janusza Czarzastego).

6 lutego 2026

Publikacja artykułu na onet.pl: „Wschodnie kontakty Włodzimierza Czarzastego? Ludzie z Kancelarii Sejmu wyjaśniają”. Wyjaśnienia Kancelarii Sejmu: Czarzasty nie ma dostępu do „ściśle tajnych” materiałów, a kontakty z Czestnych to biznesowe (od 2005), bez wpływu na bezpieczeństwo. Lewica i KO bronią Czarzastego, nazywając to „nagonką PiS”.

Kontratak starego komucha i próba skierowania opinii publicznej na krytykę Prezydenta Karola Nawrockiego (niby przestępcze kontakty z kibolami).

PAP / Bankier.pl / Gazeta Prawna / Onet: wyjaśnienia Kancelarii Sejmu. Kontakty „biznesowe od 2005”; Czarzasty rozmawiał z Czestnych „raz krótko (~15 min)”.

6-7 lutego 2026

Pyskówki i ataki lewicy liberalnej na prawicę w Polsce. Próby wybielania W. Czarzastego. Z drugiej strony ataki prawicy za komuszą przeszłość Marszałka Sejmu i pytanie o jego obecne związki z ludźmi W. Putina.

8 lutego 2026

TVN24: dawni szefowie ABW (za PiS) mieli obowiązek sprawdzić Czarzastego w 2023. Obrona Marszałka: sprawa uznana za „absurdalną nagonkę” na Marszałka.

Rzecznik Prezydenta Rafał Leśkiewicz (TVN24): Działania Marszałka Sejmu W. Czarzastego to „próba odwrócenia uwagi” od istoty sprawy, czyli od jego kontaktów z Sowietami (postsowietami).

Żądania PiS o wyjaśnienia i dostęp do ankiet bezpieczeństwa W. Czastarzstego.

10 lutego 2026

Poseł PiS i były Premier Mateusz Morawiecki z mównicy sejmowej w imieniu klubu Prawa i Sprawiedliwości wniósł o zwołanie Sejmu w trybie posiedzenia tajnego, bo tylko tak można wyjaśnić moskiewskie powiązania marszałka W. Czarzastego. Tego posiedzenia jednak nie będzie!

Poseł Lewicy T. Trela z mównicy sejmowej: "Jeżeli chcecie państwo pytać o przeszłość pana marszałka, to zacznijmy pytać o przeszłość prezydenta Karola Nawrockiego. Może wytłumaczy się ze swoich powiązań z pseudokibicami i mafiami z Pomorza?".

Na razie wątek ewentualnego szpiegostwa W. Czarzastego na rzecz Rosji W. Putina nie jest oficjalnie podnoszony.

11 lutego 2026 (planowane)

Posiedzenie RBN m.in. ws. postsowieckich kontaktów W. Czarzastego i jego żony.

------------------------------------------------

*Sławomir Cenckiewicz - dr hab. prof. Akademii Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu, obecnie Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego (BBN) przy Prezydencie RP dr. Karolu Nawrockim, były pracownik Oddziałowego Biura Edukacji Publicznej Instytutu Pamięci Narodowej w Gdańsku, były przewodniczący Komisji ds. Likwidacji Wojskowych Służb Informacyjnych (WSI), były dyrektor Centralnego Archiwum Wojskowego, https://pl.wikipedia.org/wiki/Sławomir_Cenckiewicz


** Piotr Woyciechowski - były kierownik Wydziału Studiów Gabinetu ministra spraw wewnętrznych Antoniego Macierewicza w rządzie Jana Olszewskiego zajmujący się opracowaniem tzw. "listy Macierewicza", były wiceprzewodniczący Komisji Likwidacyjnej WSI i członek Komisji Weryfikacyjnej ds. WSI, https://pl.wikipedia.org/wiki/Piotr_Woyciechowski

Zostaw za sobą dobra, miłości i mądrości ślad... 
© Krzysztof Jaworucki (krzysztofjaw) 

http://krzysztofjaw.blogspot.com/ 
kjahog@gmail.com