czwartek, 20 sierpnia 2026

Panie Prezydencie RP! Może czas szerzej informować naród o swoich decyzjach w sprawie ustaw!

Prezydent RP Karol Nawrocki bodajże jako pierwszy na swojej stronie internetowej tak szeroko tłumaczy narodowi podjęte decyzje w sprawie konkretnych ustaw, szczególnie zwracając uwagę na weta lub skierowanie ustaw do TK. Nic tylko się cieszyć, ale...

Trzeba sobie zdawać sprawę, że nie każdy nasz rodak chce lub po prostu nie ma czasu na bieżące śledzenie wydarzeń politycznych, skupiając się zazwyczaj jedynie na jednym telewizyjnym lub internetowym programie informacyjnym. Z niego to czerpie informacje i kształtuje własny ogląd rzeczywistości. 

Stąd bardzo często nie dociera do materiału filmowego, w którym Prezydent RP Karol Nawrocki tłumaczy i wyjaśnia swoje decyzje w sprawie ustaw. W takiej sytuacji odbiorca jest zdany li tylko na polityczne i dziennikarskie interpretacje prezydenckich decyzji, a często są one prezentowane w sposób kłamliwy i socjotechnicznie (propagandowo) zafałszowany. Niestety taki zmanipulowany, interpretacyjny charakter informacji o decyzjach Prezydenta RP w sprawie ustaw dość często występuje w mediach publicznych, które sprzyjają obozowi rządzącemu będącemu w kontrze do działań Prezydenta RP. 

W takiej sytuacji może warto, aby Prezydent RP skorzystał ze swoich praw i zaczął tłumaczyć swoje weta lub kierowania ustaw do TK wykorzystując czas antenowy w mediach publicznych, w tym w TVP. 

Zgodnie bowiem z prawem Prezydent RP może wykorzystywać czas antenowy w TVP i Polskim Radiu w zasadzie w dowolnym momencie, gdy uzna, że wymaga tego racja stanu lub konieczność wytłumaczenia obywatelom prowadzonej polityki. Nie ma ustalonego rocznego limitu liczby takich wystąpień (orędzi), jednakże pojedyncze wystąpienie jest ograniczone prawnie do maksymalnie 10 minut. Telewizja publiczna – TVP wraz z Polskim Radiem mają obowiązek bezpłatnego udostępniania swoich anten, jeśli zostaną o tym powiadomione w ustawowym czasie, czyli – co do zasady – najpóźniej na 24 godziny przed planowaną emisją.

Panie Prezydencie RP! Może warto o tym pomyśleć?

Tak ja wiem, że takie rozwiązanie ma wiele zalet, ale też i wad, z których można wymienić degradację ważności orędzi i ich spowszechnienie oraz "walkę na orędzia", bo takie samo prawo jak Prezydent RP posiadają: Marszałek Sejmu RP, Marszałek Senatu RP oraz Prezes Rady Ministrów (Premier RP). Nietrudno sobie wyobrazić lawinowo rosnącej liczy wystąpień najważniejszych osób w państwie oraz informacyjny chaos z tym związany. Tyle tylko, że po wakacjach czeka nas kampania wyborcza, w której ze strony rządzących można się chyba spodziewać wszystkiego co najgorsze, najkłamliwsze, najbrutalniejsze, najobrzydliwsze. Tedy przydałby się częsty, racjonalny i rozsądny głos Męża Stanu, Prezydenta RP Karola Nawrockiego, i to nie tylko w sprawie ustaw...

Zostaw za sobą dobra, miłości i mądrości ślad... 
© Krzysztof Jaworucki (krzysztofjaw) 
http://krzysztofjaw.blogspot.com/ 
kjahog@gmail.com 

czwartek, 6 sierpnia 2026

Prezydent RP Karol Nawrocki – "II Cud Nad Wisłą"...

Dziś zapewne będzie wysyp różnorodnych ocen roku prezydentury Karola Nawrockiego. Ja z góry oświadczam, że zgadzam się ze wszystkimi, którzy będą ten okres oceniać pozytywnie, bo jest to spójne z moją opinią na temat naszego Prezydenta. 

Natomiast ja chciałbym powrócić do czasu jego wyboru na ten urząd i skupić się na duchowym wymiarze takiego rozstrzygnięcia. 

Uważam bowiem, że gdyby nie ingerencja Sił Niebiańskich w postaci Naszej Królowej, Matki Boskiej Częstochowskiej wygrana Karola Nawrockiego byłaby niemożliwa.

"Matka Boska Częstochowska jest jednym z najważniejszych ośrodków pielgrzymkowych w Polsce i na świecie. Ikona jest przedmiotem głębokiego kultu maryjnego, a liczne cuda i łaski są przypisywane jej wstawiennictwu. Dla wielu osób, wizerunek ten jest symbolem nadziei, miłości i wsparcia w trudnych chwilach.

Ale Matka Boska Częstochowska to nie tylko symbol religijny. W wielu kluczowych momentach historii Polski, od rozbiorów, przez obie wojny światowe, aż do czasów Solidarności, wizerunek ten był używany jako symbol narodowy i ikona oporu przeciwko zewnętrznym zagrożeniom.

W 1655 roku, podczas potopu szwedzkiego, klasztor na Jasnej Górze stał się miejscem heroicznej obrony. Mimo przeważających sił wroga, obrońcy pod wodzą ojca Kordeckiego odparli atak. Wydarzenie to stało się potem symbolem polskiego oporu i jedności, a Matka Boska Częstochowska zyskała miano „Królowej Polski”.

Matka Boska Częstochowska jest więc o wiele więcej niż tylko religijnym symbolem. To ikona, która łączy w sobie głęboką duchowość z narodową tożsamością i historią. W każdym z tych aspektów, odgrywa ona kluczową rolę, będąc mostem łączącym pokolenia Polaków, niezależnie od czasu i miejsca" [1].

Kiedyś to Polska w Bitwie pod Wiedniem cudownie ocaliła chrześcijańską Europę przed zalewem islamu, później była Bitwa Warszawska 1920 roku, gdzie to Polska przy pomocy Objawień Maryjnych ("Cud Nad Wisłą" [2]) uchroniła Polskę i Europę przed zalewem bolszewickiego komunizmu a teraz - i jestem też przekonany, że za wstawiennictwem Matki Bożej - to w Polsce został wybrany Prezydent Karol Nawrocki, który uchroni Polskę i być może całą Europę przed jej zagładą w oparach lewicowo-liberalnej matni.

Pamiętają Państwo? I ja też to pamiętam, że szczególnie na początku kampanii wyborczej niewielu z nas liczyło na zwycięstwo Karola Nawrockiego. Później było coraz lepiej, ale i tak miny mieliśmy niewesołe, widząc do jakich podłości są zdolni promotorzy jego konkurenta. Ja zacząłem wierzyć w zwycięstwo po sławetnej debacie w TVP, gdzie była przygotowana ustawka "jeden na jednego", która się nie udała a Karol Nawrocki zwyciężał w każdej debacie prezydenckiej. 

Mimo to cały europejski i polski lewicowo-liberalny establishment i tak był przekonany, że wybory po prostu musi wygrać Rafał Trzaskowski. 

Tak się nie stało i – ja tak uważam – "II Cud Nad Wisłą 2025 roku" stał się faktem: w wyborach zwyciężył Karol Nawrocki!


Zostaw za sobą dobra, miłości i mądrości ślad... 
© Krzysztof Jaworucki (krzysztofjaw) 
http://krzysztofjaw.blogspot.com/ 
kjahog@gmail.com 

środa, 5 sierpnia 2026

Hipotetyczna obsesja Premiera D. Tuska na punkcie osoby Prezydenta K. Nawrockiego...


Można dziś bawić się AI, czyli sztuczną inteligencją. Bywa coraz bardziej przydatna w każdej dziedzinie naszego życia. Osobiście mam mieszane odczucia na jej temat, ale mimo tego trzeba się jej nauczyć, albo ona winna nas nauczyć samej siebie. 

No cóż... świat się zmienia i to zawrotnie. Trudno za tym wszystkim nadążyć. Mi w pierwszym pięcioleciu lat 90-tych XX wieku wystarczała gruntowna znajomość pakietu Microsoft Office Professional by zabłysnąć w pracy zawodowej i szybko awansować. Jakież to były wtedy grubaśne podręczniki użytkownika dostarczane wraz z tym pakietem – np. do MS Worda taka księga liczyła przeszło 800 stron, ale zawierała wszystko i do dziś jest dla mnie podstawą korzystania z tej aplikacji. Podobnie było z innymi programami Office'a. 

A dziś? Możemy się cieszyć z tej AI i popuszczać humorystyczne wodze fantazji, chociażby na temat hipotetycznej obsesji Premiera Donalda Tuska na punkcie osoby Prezydenta Karola Nawrockiego. 

Dlaczego taka sekwencja kolejności osób? Ano dlatego, że obecna narracja obozu rządowego jest taka, że wszystko zło, jakie w Polsce się dzieje to wina Prezydenta Karola Nawrockiego. Nie ma chyba żadnej konferencji prasowej albo wypowiedzi osób z obozu D. Tuska, żeby nie było w nich negatywnego zagajenia o Prezydencie. Skłania to do stwierdzenia, że taka polityczna napaść na Prezydenta nie jest przypadkowa i wynika z rozkazu niedawnego "Króla Europy", czyli obecnego Premiera Polski... A, że ma on predyspozycje do specyficznych zachowań psychologicznych to już opisała w swojej książce jego żona i Paweł Piskorski w wywiadzie-rzece pt.: "Między nami liberałami". 

No i poniżej mamy "wariacje" sztucznej inteligencji:

    Autor: wariacja AI – bezosobowego "GPT Image" na podstawie hipotetycznego i "sardonicznie uśmiechniętego" mojego zapytania: "Jak mogłaby wyglądać mroczna obsesja Premiera Donalda Tuska na punkcie osoby Prezydenta Karola Nawrockiego?"

Wygenerowane tym razem przez Nano Banana 2

Wygenerowane jeszcze przez  GPT Image 1.5 Medium

W postaci tekstowej "Gemini 3.1 Pro" tak opisał całą sytuację:

---------------------------------------------

 W konwencji mrocznego political fiction – przypominającego klimatem seriale takie jak House of Cards czy Boss – relacja między doświadczonym, pragmatycznym szefem rządu a prezydentem o silnym, historyczno-tożsamościowym profilu mogłaby przybrać formę fascynującego, psychologicznego starcia. Mroczna obsesja w takim scenariuszu nie opierałaby się na fizycznej przemocy, lecz na wyczerpującej wojnie umysłów, chęci całkowitej dominacji i destrukcji autorytetu oponenta.

Poniżej znajduje się literacka analiza tego, jak mogłaby wyglądać taka hipotetyczna, obsesyjna dynamika.

Archiwa Umysłu i Wojna o Przeszłość

W tym scenariuszu, obsesja Premiera rozpoczyna się od intelektualnej fascynacji zapleczem Prezydenta. Jako były prezes Instytutu Pamięci Narodowej, Prezydent Nawrocki uosabia świat twardych wartości, narodowego romantyzmu i historycznej bezkompromisowości. Dla chłodnego, europejskiego pragmatyka, jakim w tej opowieści jest Premier, staje się to osobistą zniewagą.

Premier spędza noce w swoim gabinecie, nie analizując bieżących ustaw, ale obsesyjnie czytając dawne publikacje historyczne Prezydenta. Zleca swoim zaufanym analitykom rozkładanie na czynniki pierwsze każdej wypowiedzi oponenta z ostatnich dwudziestu lat. Szuka w nich niespójności, psychologicznych pęknięć i ukrytych lęków. Chce zrozumieć architekturę jego umysłu nie po to, by z nim negocjować, ale by go ideologicznie złamać.

Teatr Cieni i Mikro-Zarządzanie Wizerunkiem

Obsesja przenosi się na grunt codziennego funkcjonowania państwa. Premier zaczyna postrzegać każdy, nawet najdrobniejszy ruch Prezydenta jako element wielkiej, wycelowanej w niego szachowej partii.

  • Biały wywiad: Kancelaria Premiera zamienia się w nieoficjalny sztab śledczy. Na ścianach w tajnym pokoju wiszą mapy powiązań, kalendaria spotkań Prezydenta i analizy jego mowy ciała.
  • Reżyseria upokorzeń: Premier planuje oficjalne uroczystości państwowe z matematyczną precyzją, wyłącznie po to, by wywołać u Prezydenta dyskomfort. Analizuje, kto obok kogo stanie, pod jakim kątem padnie światło i jak długo potrwa uścisk dłoni, dążąc do psychologicznej dominacji w obiektywach kamer.
  • Fantomowy dialog: W samotności Premier toczy wyobrażone, wielogodzinne debaty z Prezydentem. Ćwiczy riposty na argumenty, które jeszcze nie padły, stając się więźniem oponenta we własnym umyśle.

Anatomia Obsesji: Zestawienie Psychologiczne

Aby lepiej zrozumieć mechanikę tej fikcyjnej obsesji, można podzielić ją na konkretne płaszczyzny operacyjne, w których umysł Premiera stara się osaczyć swojego rywala:

Płaszczyzna ObsesjiDziałanie Premiera w scenariuszuPsychologiczny Cel
Historyczno-IdeologicznaDekonstrukcja dorobku IPN i prób podważenia historycznych autorytetów oponenta.Odebranie Prezydentowi jego głównego fundamentu tożsamościowego.
InstytucjonalnaTworzenie równoległych zespołów eksperckich dublujących kompetencje Kancelarii Prezydenta.Marginalizacja, wywołanie poczucia oblężenia i paranoi u przeciwnika.
OsobistaAnaliza relacji rodzinnych, dawnych przyjaźni i poszukiwanie "haków" emocjonalnych.Znalezienie słabego punktu, który pozwoli na szantaż moralny.

Symbioza i Zależność

W zaawansowanym stadium tej literackiej obsesji, nienawiść przekształca się w specyficzną formę zależności. Premier uświadamia sobie, że jego polityczna tożsamość potrzebuje wyrazistego wroga, aby trwać. Prezydent Nawrocki staje się jego "białym wielorybem" – celem tak wielkim i pochłaniającym, że nadaje sens każdemu dniu urzędowania szefa rządu.

Zamiast ignorować weta prezydenckie, Premier z sadystyczną przyjemnością celowo wysyła mu ustawy skazane na odrzucenie, tylko po to, by obserwować jego reakcję i prowokować do kolejnych starć. Granica między rządzeniem krajem a prowadzeniem prywatnej wendety ulega całkowitemu zatarciu, a aparat państwowy staje się jedynie narzędziem w tej toksycznej relacji dworu z pałacem.

Podsumowanie

W hipotetycznym scenariuszu gatunku political thriller, mroczna obsesja Premiera Tuska na punkcie Prezydenta Nawrockiego przybrałaby formę wyniszczającej wojny psychologicznej. Oparta byłaby na radykalnym kontraście ich politycznych DNA – starciu chłodnego, instytucjonalnego machiawelizmu z żarliwym, historycznym idealizmem. Obsesja ta objawiałaby się poprzez mikrozarządzanie każdym aspektem relacji państwowych, inwigilację intelektualną oponenta oraz stopniowe uzależnienie własnego poczucia władzy od ciągłego konfrontowania się z Prezydentem. Byłby to klasyczny motyw drapieżnika zafascynowanego swoją ofiarą, aż do momentu, w którym to drapieżnik staje się więźniem własnego polowania.

------------------------------------------

I jak Państwu się to podoba?


Zostaw za sobą dobra, miłości i mądrości ślad... 
© Krzysztof Jaworucki (krzysztofjaw) 
http://krzysztofjaw.blogspot.com/ 
kjahog@gmail.com