Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pedofilia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pedofilia. Pokaż wszystkie posty

piątek, 10 marca 2023

Afera pedofilska! Nie mam kolegów pedofilów, bo nie jestem w PO!

Ktoś z moich kąśliwych komentatorów pod moim tekstem broniącym papieża, św. Jana Pawła II zadał mi pytanie: "Pan też ma kolegów pedofilów?". Odpowiedziałem tak jak w drugiej części tytułu tekstu. 

Wielka tragedia młodego chłopaka, który popełnił samobójstwo jest też tragedią jego bliskich i rodziny, ale też nas wszystkich. To nie powinno się wydarzyć. 

I nie wydarzyłoby się, gdyby ten młody człowiek nie był molestowany seksualnie przez partyjnego kolegę jego matki. I to jest prawdziwa przyczyna tej tragedii: molestowanie seksualne a nie fakt jego ujawnienia! 

Nie mam zamiaru wdawać się w debatę na temat tego, kto pierwszy ujawnił kulisy tej zbrodni pozwalające zidentyfikować jej ofiarę, choć tak naprawdę był to kolejny partyjny kolega matki zmarłego.

Jedynie zatrważające i obrzydliwe jest to, że tę tragedię próbują politycznie wykorzystać liderzy PO, do której w dalszym ciągu należy jego matka, której postępowania coraz bardziej nie rozumiem, ale zostawmy to... 

Zdarzyła się zbrodnia w postaci seksualnego molestowania nieletniego człowieka i odurzania go narkotykami. Do tego w ten sam sposób Krzysztof F. potraktował również nieletnią rodzoną siostrę chłopaka. To czyny w czystej postaci pedofilski i jako takie podlegające karze w prawie polskim i tak też zostały potraktowane, choć uważam, że kara winna być o wiele większa. 

Ów działacz LGBT z woj. zachodniopomorskiego, kandydat PO w wyborach, pełnomocnik marszałka województwa zachodniopomorskiego Olgierda Geblewicza (PO) ds. uzależnień i mąż zaufania Rafała Trzaskowskiego, Krzysztof F. został bowiem skazany za pedofilię jedynie na pięć lat. To śmieszny wyrok a z perspektywy samobójczej śmierci jednej z jego ofiar wydaje się maksymalnie kuriozalny. Uważam, że powinno wznowić się proces Krzysztofa F. z dodatkowym zarzutem spowodowania śmierci syna posłanki.

Tacy ludzie jak Krzysztof F. nie winni w ogóle mieć do czynienia z życiem na wolności a już jego kandydowanie z list PO do Sejmiku Województwa Zachodniopomorskiego w 2018 roku i prowadzenie kampanii wyborczej pod hasłem "Dobro powraca" wydaje się wprost szydercze. I również szokujące jest to, że ten Pan - jako współzałożyciel Stowarzyszenia Równość na Fali (początkowo Kampania Przeciw Homofobii Szczecin) - jest (był?) organizacyjnie dotowany przez członka PO, marszałka województwa Olgierda Geblewicza.

Ale drapieżnie krążących pedofilów w szeregach PO było i jest więcej [1]. 

Podobne problemy z prawem mieli: szef młodzieżówki PO z Gniezna Rafał P, dwaj radni PO z Warszawy (Łukasz M. i Marek L.) czy wreszcie radny PO z woj. pomorskiego Piotr Z.

W 2016 roku media informowały o skazaniu zatrzymanego rok wcześniej Rafała P. – byłego działacza PO i szefa sztabu WOŚP. Mężczyzna kierował młodzieżówką Platformy Obywatelskiej w Gnieźnie, a wcześniej był nawet asystentem posła i senatora PO. Jego polityczna kariera legła w gruzach, gdy został zatrzymany pod zarzutem molestowania 15-letniego chłopca. Co prawda Rafał P. przyznał się do kontaktów z chłopcami, ale w trakcie procesu nie okazał skruchy. Przekonywał, że wszystko odbywało się za zgodą ofiar. Po wyroku PO wykluczyła Rafała P. ze swoich struktur.

W przeszłości głośno było też o radnych PO z Warszawy, którzy mieli stawiane podobne zarzuty.

Wyrokiem z maja 2011 r. skazany został Łukasz M., radny Platformy z warszawskiej Pragi-Północ. Zgodnie z aktami sprawy 24-letni wówczas radny został skazany za posiadanie ponad 3 tys. zdjęć i filmów z dziecięcą pornografią oraz szantaż seksualny. Były radny dostał półtora roku więzienia w zawieszeniu na cztery lata.

Z kolei radny PO z Żoliborza Marek L. był oskarżony o wykorzystanie seksualne 14 dziewczynek poniżej 15. roku życia. Dziewczynki miały być przez niego wykorzystywane między 2009 a 2011 r. Było to po obozie klubu uczniowskiego, organizowanym przez byłego samorządowca. Po zawiadomieniu, w kwietniu 2011 r., mężczyzna został zatrzymany i oskarżony o 19 czynów polegających na doprowadzeni małoletniego poniżej 15 lat do innej czynności seksualnej. Jego sprawa ciągnęła się latami. Jeszcze w 2019 r. media podkreślały, że proces nadal się toczy.

Innym razem pedofilski skandal wstrząsnął mieszkańcami województwa pomorskiego, gdzie w 2011 r. skazany został Piotr Z. W chwili popełnienia czynu radny Platformy Obywatelskiej z małej miejscowości w okolicach Słupska miał 46 lat. Został skazany przez sąd na dwa lata więzienia za wielokrotne gwałty na 13-letniej córce sąsiadów. 

W ostatnich tygodniach media rozpisywały się z kolei o sprawie Roberta K. – aktywisty z warszawskiego Targówka związanego z okołopeowskim środowiskiem, który prowadził Wioskę Żywej Archeologii i zajęcia dla dzieci w lokalnym domu kultury. W listopadzie został skazany za pedofilię na 2,5 roku więzienia. Fundacja Gesta i FUPH Kedar (zarządzane przez Roberta K.) w latach 2018-22 dostały od miasta prawie 400 tys. zł. Mężczyzna prowadził też zajęcia z dziećmi w Domu Kultury Świt. 

Reasumując.

Czyny pedofilskie to jedne z najgorszych przestępstw. Ta trauma ofiar trwa przez całe życie i niemal zawsze powoduje różnorodne zaburzenia psychiczne a nawet może prowadzić do prób samobójczych. Dlatego tak ważna jest też ochrona prywatności ofiar pedofilów, bo i tak już przeszły gehennę, i niepotrzebne jest jej pogłębianie. 

I naprawdę nie jest istotne czy pedofilem okazuje się polityk, celebryta, ksiądz, anaturalny dewiant seksualny czy ktokolwiek inny. Każdy w taki sam sposób winien być ukarany i napiętnowany a jego czyny nagłaśniane. 

Podobnie należy też podchodzić do środowisk, które kryją czyny pedofilskie swoich członków. Takie "krycie swoich" w każdym przypadku jest odrażające i należy o tym mówić, niezależnie czy tym środowiskiem jest partia polityczna, fundacja, stowarzyszenie, duchowieństwo czy jakakolwiek inna organizacja społeczno-polityczna.  I niedopuszczalna jest gradacja takich środowisk i organizacji. Nie może być tak, że szczególnie nagłaśniane są np. czyny pedofilskie księży a w przypadku polityków PO sprawy są "zamiatane pod dywan". 

Pozostaje też dość nurtujące pytanie: Czy za dokonywane czyny pedofilskie członka jakiejś organizacji ideowo-społeczno-politycznej odpowiada jej szef? Pytanie pozostawiam otwarte...



Zostaw za sobą dobra, miłości i mądrości ślad...
© Krzysztof Jaworucki (krzysztofjaw) 
http://krzysztofjaw.blogspot.com/ 
kjahog@gmail.com 

Jeżeli moje teksty nie są dla Państwa obojętne i szanują Państwo moją pracę, to mogą mnie Państwo wesprzeć drobną kwotą. 
Z góry wszystkim darczyńcom dziękuję! 
Nr konta - ALIOR BANK: 58 2490 0005 0000 4000 7146 4814 
Paypal: paypal.me/kjahog

piątek, 22 maja 2020

Pedofilia, seksualizacja dzieci, LGBTQ+

W całej dyskusji o pedofilii często zapominamy o dzieciach, które przeżyły takie doświadczenia. Ich psychika zostaje zniszczona na całe życie. Po takich przeżyciach już nigdy nie będą normalne psychicznie. I to jest największe barbarzyństwo pedofilii - pedofile chcąc zaspokoić jakieś chore żądze nie myślą o swoich ofiarach stając się tym samym potworami zasługującymi na najwyższy możliwy wyrok.

Pedofilów identyfikujemy przede wszystkim poprzez konkretne osoby mające takie skłonności, ale moim subiektywnym zdaniem winniśmy zwracać szczególniejszą uwagę na aspekt psychicznych skutków tejże u dzieci, też w życiu dorosłym. Należą do nich najczęściej [1]:

* zaburzenia emocjonalne i zaburzenia obrazu własnej osoby (depresja, zachowania
autodestrukcyjne a nawet samobójstwa);
• zaburzenia somatyczne i dysocjacyjne (lęk i napięcie, koszmary nocne, zaburzenia snu
i odżywiania: anoreksja, bulimia, różne postaci dysocjacji);
• zaburzenia samooceny (poczucie izolacji i alienacji, skrajnie niska samoocena);
• zaburzenia interpersonalne (trudności w kontaktach z ludźmi, spadek zaufania wobec ludzi,
poczucie zdrady, lęk wobec partnerów seksualnych, chorobliwa zazdrość o partnerów połączona z całkowitym od nich uzależnieniem: również zgoda na przemoc domową byleby zachować związek, podatność na ponowne wykorzystanie);
• zaburzenia w funkcjonowaniu społecznym (uzależnienie od alkoholu i narkotyków,
prostytucja);
• zaburzenia seksualne (lęki wobec seksualności, poczucie winy, brak satysfakcji, obniżenie pragnienia seksualnego, zaniżona ocena siebie jako partnera seksualnego, zaburzenia orgazmu, kompulsywne unikanie lub kompulsywne poszukiwanie kontaktów seksualnych, zaburzenia identyfikacji seksualnej w postaci homoseksualizmu lub innych zaburzeń w tym obszarze).

Na opis każdego z tych zaburzeń można by poświęcić odrębną pracę doktorską, ale sądzę, że czytelnicy mogą sobie wyobrazić realnie te skutki i do czego mogą prowadzić. Wyjaśniają też wiele zachowań dzieci i dorosłych, które przeżyły w dzieciństwie takich doświadczeń. 
 
Ale... powyższe skutki są w części niemal identyczne jak w przypadku seksualizacji dzieci, nawet w wieku przedszkolnym czy też ich adopcji przez pary homoseksualne lub też przez osoby reprezentujące jakieś 50 pozostałych płci w ramach LGBTQ+. To czyste odmiany pedofilii pod względem wpływu ich na psychikę dziecka, z tym, że trudniejsze do wyplenienia, bo znajdują coraz powszechniejszą aprobatę lewacko-liberalnych elit, które dziś na świecie uzyskują przewagę nad wartościami tradycyjnymi, konserwatywnymi, chrześcijańskimi, naturalnymi. 

Oczywiście sprawczo pedofilia dotyczy w równym stopniu heteroseksualistów, homoseksualistów czy biseksualistów, którzy zazwyczaj odczuwają pociąg seksualny do konkretnej płci dziecka. "Skutkuje to właśnie podziałem pedofilów na homoseksualnych (pociąga ich ta sama płeć), heteroseksualnych (pociąga ich płeć przeciwna) i biseksualnych (pociągają ich obie płcie). Wśród pedofilów odsetek homoseksualnych pedofilów waha się od 9 do 40%, czyli jest około 4–20 razy większy niż odsetek dorosłych mężczyzn, których pociągają inni dorośli mężczyźni, w męskiej populacji. Nie oznacza to, że homoseksualni mężczyźni są bardziej skłonni do wykorzystywania seksualnego dzieci, tylko że większy odsetek pedofilów jest homoseksualny w swojej orientacji względem płci dziecka. Pedofile heteroseksualni preferują dziewczynki między 8 a 10 rokiem życia, a homoseksualni preferują chłopców między 10 a 13 rokiem życia występuje też np. u par heteroseksualnych, ale homoseksualiści" [2].  

Wśród wspomnianych elit lewacko-demoliberalnych  często słyszy się, że pedofilia jest po prostu zwykłą preferencją seksualną, która nie powinna podlegać jakiejkolwiek karze. Mało tego! Powołują się nieraz na wyznawaną religię, bowiem np. islam daje możliwość wielożeństwa i propaguje pedofilię, bo Mahomet sam poślubił sześciolatkę a skonsumował ją seksualnie w wieku 9 lat. Podobnie jest w Judaizmie, gdzie żydowska dziewczynka jest uznawana za dorosłą w wieku 12 lat! Za dorosłą, czyli kobietę zdolną do poślubienia mężczyzny! Takich przyzwoleń nie ma natomiast w żadnym przypadku religia chrześcijańska, w tym katolicka, gdzie wielożeństwo, zdrada seksualna i etyczna, homoseksualizm, pedofilia, sodomia i gomora, gwałt, transseksualizm, gender, aborcja, czy eutanazja są grzechami śmiertelnymi i każdy wierzący musi sobie z tego zdawać sprawę.

Reasumując. Nie tylko pedofilia pod względem skutków wywieranych na psychice dziecka jest siłą sprawczą tychże skutków. I chociaż stanowi najważniejszą przyczynę spustoszenia psychicznego dzieci, to istnieją też i inne przyczyny, które implikują to psychiczne spustoszenie. Mogą to być w równym stopniu inne anaturalne działania wpływające na seksualizm u dzieci i należeć do nich mogą np. seksualizacja dzieci, wychowywanie ich bez jasnej identyfikacji płciowej, adopcja dzieci przez pary homoseksualne (czy też inne w ramach zboczeń LGBTQ+). 


[1] 
https://fdds.pl/wp-content/uploads/2016/10/Wlodarczyk_J_2016_Wykorzystywanie_seksualne_w_dziecinstwie_a_konsekwencje.pdf, s.7-8
[2] https://pl.wikipedia.org/wiki/Pedofilia


Zostaw za sobą dobra, miłości i mądrości ślad... 
© Krzysztof Jaworucki (krzysztofjaw) 
http://krzysztofjaw.blogspot.com/ 
kjahog@gmail.com

czwartek, 21 maja 2020

Pedofilia dotyczy każdego środowiska, ale...

... są takie, o których się słyszy, że występuje procentowo relatywnie najczęściej, a są to: celebryci, biznesmeni, LGBT+, pracujący z dziećmi (np. psychologowie, nauczyciele), księża, rodzic (rodzice), itp. W mniejszym procencie dotyczy ona również innych kategorii obywateli, którzy mając takie skłonności dopuszczają się tych obrzydliwych praktyk, przy czym należy też zauważyć, że nie wszyscy z takimi skłonnościami są aktywnymi pedofilami. 

Nie ma lepszych i gorszych aktywnych pedofilów. Wszystkich należy traktować tak samo i dążyć do ich surowego ukarania.

I nie ma co tu gardłować nad wysokością kary: winna być jak najwyższa, bo jak wykazuje część badań ta "przypadłość" jest w swojej masie nieuleczalna i ewentualne odbycie kary nie wpływa na jej zaniechanie przez dotkniętych nią ludzi. Ich resocjalizacja nie przynosi prawie w ogóle żadnego efektu, bowiem pedofilia "zaczyna się ujawniać we wczesnym okresie dojrzewania, poprzedzając zachowania seksualne, czy samoidentyfikację i jest trwałą, utrzymującą się przez całe życie preferencją" [1]. Inni naukowcy zaś uważają, że brak jest dowodów na wrodzony charakter pedofilii upoważniający do nazwania jej orientacją (preferencją) seksualną, co w konsekwencji prowadzi do prób jej leczenia [1]. 

Nie ma sensu dyskusja o tym czy jest to zwykła chorobowa dewiacja czy też jedna z preferencji seksualnych, jak po części chcą ją widzieć niektóre środowiska jak np. LGBTQ+. Z punktu widzenia dziecka jest to coś koszmarnego, które odciska psychiczne piętno na ich całe dorosłe życie... o ile wcześniej nie popełnią samobójstwa. Zdarzają się też przypadki, że już w dorosłym życiu ukierunkowują swoje preferencje seksualne również w kierunku pedofilii, niezależne czy hetero, bi czy homoseksualnej. W całej dyskusji zawsze powinniśmy mieć w centrum uwagi dziecko a nie jakieś teoretyczne rozważania czy pedofilia jest chorobą czy też nie.

Z tego samego względu nie ma co licytować się, w którym środowisku jest najwięcej pedofilów. Każdy przypadek jest czystym złem i należy go rozpatrywać indywidualnie a nie zbiorowo. Musimy mieć na uwadze każde dziecko, które dotknęła pedofilia i surowo karać jej sprawcę (lub sprawców). 

Odrębną kwestią jest to, że zauważa się, iż pewne środowiska mają skłonności pedofilskie, które nie podlegają jakiejkolwiek analizie naukowej. Ich pedofilia jest po prostu implikowana środowiskowo, co można było zauważyć na przykład w filmach braci Sekielskich czy S. Latkowskiego. W tym kontekście jest to szczególnie karygodne, bowiem wprost prowadzi do powstawania "przemysłu pedofilskiego", co można zauważyć po obejrzeniu obydwu filmów.

Nie powinno być żadnych "świętych krów"... wszystkich należy traktować tak samo i niezależnie czy są to ludzie znani czy mający duży zasób gotówki. Mało tego... dla wielu ludzie z pierwszych stron gazet są autorytetami i nie można pozwolić na to, żeby tą swoją "wyjątkowość" wykorzystywali do popełnienia czynów pedofilskich. A z tym mieliśmy do czynienia w procederze wskazanym w filmie S. Latkowskiego.

Inną sprawą jest też to, że skłonność do wszelkiej dewiacji jest wprost proporcjonalna do charakteru pewnych środowisk a wśród celebrytów i środowisk opiniotwórczych oraz opinionośnych jest to zauważalne szczególnie. Nie wiem czy wynika to z posiadania dużych pieniędzy, zgnilizny etyczno-moralnej i przekraczania kolejnych granic (jak w "Granicy" Z. Nałkowskiej) czy też wynika z osobistych preferencji. Fakt pozostaje faktem i tego się nie zmieni. W sumie przyczyny są nieistotne, bowiem - jak wskazałem - liczy się przede wszystkim dobro dziecka.

Osobiście "nóż mi się w kieszeni otwiera", gdy widzę lub słyszę pedofilów i sądzę, że chyba niemal u wszystkich jest podobnie. Państwo musi zrobić wszystko, aby tacy ludzie "nie chodzili po wolności".

Ale przecież państwo nie załatwi wszystkiego. Tutaj kłania się odpowiednie wychowanie młodych ludzi przez rodziców. Trzeba zawsze mieć dobre stosunki ze swoim dzieckiem, ponieważ może się zdarzyć, iż brak wzajemnego zaufania może się skończyć tragicznie. Dużą rolę odgrywają też nauczyciele, którzy winny wskazywać dzieciom czym jest pedofilia i co to jest tzw. "zły dotyk". To obszar bardzo delikatny, ale naprawdę warto.

[1] https://pl.wikipedia.org/wiki/Pedofilia

Zostaw za sobą dobra, miłości i mądrości ślad...
© Krzysztof Jaworucki (krzysztofjaw)
http://krzysztofjaw.blogspot.com/
kjahog@gmail.com

piątek, 24 lutego 2017

"Klątwa", pedofilia, kobiety, katolicyzm, islam, judaizm...

Zacznę przekornie...

Tak... W Kościele Katolickim zdarzają się przypadki odejścia od nakazów wiary. Jezus Chrystus nakazywał w obszarze małżeństwa i seksualności wierność sakramentowi małżeństwa kobiety i mężczyzny oraz nakaz ich prokreacji, czyli posiadania dzieci. Doktryna katolicka zabrania małżeństw pomiędzy krewnymi, co wynika bezpośrednio z Pisma Świętego Nowego Testamentu. Małżeństwo w katolicyzmie rozumiane jest jako wzajemna i publiczna zgoda mężczyzny i kobiety ukierunkowana na wzajemne dobro małżonków oraz na prokreację i wychowanie dzieci. Jest to związek nierozerwalny, monogamiczny. Taka jest odwieczna interpretacja nauczania Jezusa Chrystusa, jedynego Syna Bożego, który przekazuje naturalny nakaz Boga Ojca. 

Homoseksualizm (lesbijstwo czy co to tam jeszcze w ramach LBTQ) w nauczaniu Jezusa Chrystusa jest grzechem sodomii, który staje się czynem odwrócenia od niego i Boga Samego. Jest potępiony, podobnie jak kontakty seksualne z nieletnimi i wielożeństwo. W Kościele Katolickim małżeństwo jest związkiem do śmierci dwojga ludzi i nic nie może tego zmienić.

Każdy kto będąc wiernym Jezusowi Chrystusowi - niezależnie czy jest księdzem czy zwykłym wiernym - musi przestrzegać praw Bożych. Jeżeli tego nie czyni jest potępionym i może żałować za swoje grzechy w każdym momencie, poprzez Sakrament Pokuty.

Są jednak odszczepieńcy od wiary, nawet księża katoliccy wysoko postawieni, którzy do końca tkwią w grzechu, ale Jezus Chrystus nie przyjmie ich do Królestwa Bożego. Pedofilia, wielożeństwo, zdrada seksualna i etyczna, homoseksualizm, sodomia i gomora, transseksualizm, gender, feminizm, aborcja, in vitro czy eutanazja są grzechami śmiertelnymi i każdy - nawet wierzący - musi sobie z tego zdawać sprawę. Kościół Syna Bożego to wszystko potępia i wymaga Nawrócenia Każdego Dnia.

Ale to, że zdarzają się grzesznicy nie niweczy praw ustanowionych przez Boga i te prawa zabraniają grzechu, choćby przez Dekalog. Wszystko co czynią grzesznicy jest potępione i jeżeli grzesznik nie pojedna się z Bogiem jest stracony i czekają go ognie piekielne. Tak... Jeżeli istnieje Niebo to istnieje też Piekło. Jeżeli istnieje Dobro, istnieje też Zło. Jeżeli istnieje Bóg, istnieje też zwodzący i kłamiący Szatan.

Powtarzam. Grzech w katolicyzmie jest grzechem i nie jest gloryfikowany. Natomiast Matka Boża jest kobietą, która potrafi pokonać Szatana. Ta kobieta, Matka Jezusa Chrystusa jest w Kościele Katolickim wynoszona na Piedestał Świętości. Porodziła niepokalanie Syna Bożego, dlatego w krajach katolickich kobieta jest szanowana, czczona i zawsze była opiekunką Rodziny. To się nie zmieniło przez wieki i się nie zmieni.

Katolicyzm wyklucza przemoc do momentu, kiedy inni chcą nas zgładzić. Mało tego nawet w takim momencie: za wroga trzeba się modlić, bo to nasz brat - człowiek błądzący, który wymaga modlitwy i nawrócenia. Ale nawet Jezus Chrystus przepędził faryzejskich lichwiarzy i handlarzy ze Świątyni Bożej, Synagogi... więc nieraz trzeba walczyć o wiarę, jeżeli ta wiara jest zaatakowana, zaatakowana szatańsko i nikczemnie.  A naród wybrany, czyli Żydzi zerwali z Bogiem Ojcem i są prawie przeklęci na wieki, bowiem nie uznali Syna Bożego za Mesjasza, nie rozpoznali w nim Króla Żydowskiego i Króla Wszechświata... i dalej tkwią w tym śmiertelnym grzechu. Ale jest dla nich - podobnie jak dla prawosławnych i protestantów - szansa - Nawrócenie na wiarę w Jezusa Chrystusa jako Mesjasza i Jedynego Syna Bożego, który powtórnie przyjdzie na Końcu Czasów!

Katolicyzm, czyli Jezus Chrystus daje wolną wolę bez przemocy: albo będziesz na mojej drodze, albo nie. Jest miłosierny a Jego miłosierdzie jest nieskończone...

Katolicyzm gloryfikuje więc kobietę, jest przeciwny wielożeństwu i pedofilii a to są jedne z haseł liberalnych eunuchów spod znaku feminizmu, gender czy LBGTQ. Oczywiście wielu rzeczom jest przeciwny, jak morderstwo dzieci w łonie matki, eutanazji czy dewiacjom seksualnym, ale podstawowe prawa kobiet i dzieci są na pierwszym miejscu.

A jak jest w innych ogólnoświatowych religiach, np. w islamie i judaizmie?

Islam - idea albo wiara. Chyba tylko Idea i to barbarzyńska idea.  Preferuje przemoc i morderstwo w imię Allacha i Mahometa. Obiecuje męczennikom za wiarę i dla tych, którzy mordują innowierców i niewierców (w tym szczególnie chrześcijan) nie świętość - jak to jest w Kościele Katolickim - ale wynagrodzenie w Raju i spełnienie wszystkich doczesnych pragnień, też seksualnych. Dla islamistów jedynym światem, jest świat islamski. Wszystko inne jest bluźnierstwem i wszystkich innych należy zniszczyć. Zero tolerancji i "wielokulturowości" (sic!~). Tylko islam i tylko on. Daje on też możliwość wielożeństwa i propaguje pedofilię, bo Mahomet sam poślubił sześciolatkę a skonsumował ją seksualnie w wieku 9 lat. Miał wiele żon a kobieta według islamu jest niższą kategorią człowieka niż mężczyzna. Nie może wystąpić o rozwód, musi chodzić zakryta niemal w całości, nie ma niemal żadnych praw i musi być sługą dla mężczyzny. Jej zdrada i odejście od męża karana jest śmiercią lub oszpeceniem. Małe dziewczynki są narzędziami i przedmiotami seksualnymi dla wynaturzonych islamskich mężczyzn. Przerwanie ciąży, czyli aborcja jest też karana okrutnie w sytuacji dziecka męża.

I gdzie są feministki i obrończyni dzieci? Gdzie jest gniew za pedofilię i traktowanie kobiet jako gorszej kategorii? No gdzie są lewacko-demoliberalne elity? Czy taka barbarzyńska cywilizacja gloryfikująca legalnie pedofilię i dyskryminację kobiet jest dla Was normalna? Czy ten totalitaryzm i semicki szowinizm jest dla Was normalny? Dlaczego nie walczycie z tą dyskryminacją, a walczycie z tym, co jest zakazane w katolicyzmie? Obłuda, strach, hipokryzja, głupota, idiotyzm, infantylizm, ograniczenie umysłowe, cynizm, egocentryzm, debilizm? Tak... wszystko w jednym.

No dobrze... A judaizm oraz syjonizm talmudyczno-rabiniczny? Żydowska dziewczynka jest uznawana za dorosłą w wieku 12 lat! Za dorosłą, czyli kobietę zdolną do poślubienia mężczyzny i czy to nie jest pedofilia w rozumieniu światłych i liberalnych lewackich elit? A kobieta? Też nie ma takich praw jak mężczyzna i musi np. modlić się oddzielnie. Czyż to nie dyskryminacja? A żydowsko-syjonistyczny szowinizm wynikający z Talmudu, wedle którego tylko Żyd jest człowiekiem a goj-nie-Żyd jest czymś gorszym a szczególnie chrześcijanin? To nie rasizm i faszyzm w czystej postaci? Czyż Izrael preferuje równouprawnienie mężczyzn i kobiet, równouprawnienie wszystkich nacji? Nie! Także wśród Żydów zdarzają się związki poligamiczne (wielożeństwo), choć nie jest to przez wielu rabinów dopuszczalne. Dlaczego więc światłe liberalne elity nie protestują przeciw dyskryminacji kobiet, pedofilii i nazizmowi niektórych taludyczno-rabinicznych i syjonistycznych Żydów?  Obłuda, strach, hipokryzja, głupota, idiotyzm, infantylizm, ograniczenie umysłowe, cynizm, egocentryzm, debilizm? Tak... wszystko w jednym.

Na tym tle - jeżeli miała to być sztuka z prawdziwego zdarzenia - spektakl "Klątwa" mógłby krytykować np. pedofilię wśród księży katolickich, ale z zastrzeżeniem, że jest to sprzeczne z nauczaniem Jezusa Chrystusa i jest potępiane jako grzech śmiertelny. Ale... w w/w religiach (ideach) islamu i judaizmu pedofilia jest legalna i dopuszczalna w rozumieniu pedofilii według praw współczesnej demokracji i współczesnego prawa. Więc jeżeli wieszano JPII to tym bardziej powinno się powiesić Mahometa lub jakiegoś wynaturzonego rabina. Jeżeli pieprzono się z Krzyżem to należało pieprzyć się z Menorą lub Koran wsadzać sobie między nogi i przeżyć z nim orgazm. Jeżeli brano do ust członka katolickiego papieża, to obok powinna być identyczna scena z Mahometem lub jakimś ważnym semickim, czyli żydowskim zwolennikiem Talmudu. Jeżeli piłą mechaniczną ścinano Krzyż to o wiele bardziej racjonalne i normalne byłoby ścięcie Menory i spalenie Koranu.

To wtedy można by się zastanowić nad przesłaniem sztuki jako negacji wiary.

A tak to jest tylko prowokacja i bluźnierstwo wobec katolicyzmu. To dno a dno i szambo nie zasługuje nawet na krytykę, bo tylko jakaś wartość jest warta krytyki, pustka jest warta jedynie pogardy i splunięcia. Wszyscy, którzy brali w tym udział są dla mnie karaluchami, których najchętniej bym zdeptał i jeżeli kiedykolwiek ich zobaczę na żywo to... dam w mordę!

Zostaw za sobą dobra, miłości i mądrości ślad...
http://krzysztofjaw.blogspot.com/
kjahog@gmail.com

poniedziałek, 12 września 2011

Spektakularna rzeź "Rzezi" R. Polańskiego...

Witam serdecznie

Sądzę, że nie ma co się za dużo rozpisywać na temat niejakiego R. Polańskiego, który w Polsce bywa kreowany na jakiegoś wielkiego reżysera i "seksualnego męczennika wszechczasów".

Powiem tylko tyle, że 10 września zakończył się Międzynarodowy Festiwal w Wenecji, na którym Roman Polański za film "Carnage" ( Rzeź) miał otrzymać Złotego Lwa...

A oto tylko krótki pokaz polskiej i nie tylko kreacji sukcesu tegoż filmu:

– 04.09.2011, portal wp.pl: "Filmowa uczta dla miłośników Polańskiego. Wrzesień będzie prawdziwym świętem dla nowojorskich miłośników twórczości Romana Polańskiego. Museum of Modern Art (MoMA) prezentuje retrospektywę jego filmów. Najnowszą produkcją reżysera "Rzeź" rozpoczyna się New York Film Festival.  Choć w amerykańskich mediach o Polańskim było ostatnio głośno przede wszystkim z okazji jego aresztowania w Szwajcarii, to także ze względów artystycznych budzi on ogromne zainteresowanie. Pisząc o przeglądzie filmów reżysera w MoMA, "Wall Street Journal" podkreśla, że pozostaje on prominentnym filmowcem również wówczas, gdy ścigają go najciemniejsze upiory z przeszłości. Gazeta nawiązuje do seksualnych kontaktów Polańskiego z nieletnią Amerykanką, jego aresztowania i ucieczki z USA, a także nieudanej próby ekstradycji ze Szwajcarii na wniosek wymiaru sprawiedliwości".

– 08.09.2011, portal wp.pl.: ""Rzeź" Polańskiego faworytem do Złotego Lwa. Na dwa dni przed zakończeniem festiwalu w Wenecji film Romana Polańskiego "Carnage" ( Rzeź) wskazywany jest często przez media i krytyków jako główny faworyt do nagrody Złotego Lwa. Po festiwalowej projekcji włoska prasa nazwała film "arcydziełem" i "klejnotem".  Zaprezentowane 1 września w Wenecji najnowsze dzieło reżysera to kameralna ekranizacja bardzo popularnej sztuki "Bóg mordu" Yasminy Rezy, opowiadającej o spotkaniu dwóch małżeństw, których synowie wdali się w bójkę. Konfrontacja przeradza się w otwarty konflikt dorosłych. W filmie występują: Jodie Foster, Kate Winslet, Christoph Waltz i John C.Reilly. Autorem zdjęć jest wybitny polski operator Paweł Edelman. Entuzjastycznie o filmie pisały w minionych dniach między innymi włoskie dzienniki "La Stampa" i "La Repubblica", a krytyk "Corriere della Sera" wyraził ogromne uznanie dla mistrzostwa reżysera. Pełna zachwytu recenzja ukazała się też na stronie włoskiej edycji pisma "Vogue", w której pojawiła się ocena:" to genialne, absolutnie genialne"".

– 09.09.2011, portal onet.pl: "Film Polańskiego "Carnage" otrzymał Złote Lwiątko. Film "Carnage" (Rzeź) Romana Polańskiego, uważany za jednego z faworytów do nagrody Złotego Lwa na festiwalu w Wenecji, otrzymał w piątek, w przeddzień jego zamknięcia pierwsze wyróżnienie - Złote Lwiątko. Przyznaje je włoskie stowarzyszenie Agiscuola.   Leoncino d’Oro, czyli Złote Lwiątko to jedna z pobocznych nagród wręczanych na weneckim festiwalu.  Fundatorem nagrody jest organizacja, której celem jest współpraca szkolnictwa ze światem kultury i rozrywki. W jej imieniu nagrodę przyznało jury złożone z 26 młodych widzów. "To dzieło, które nie pozostawia nas obojętnymi" - podkreślili młodzi jurorzy w uzasadnieniu. Położyli nacisk na przedstawioną w filmie Polańskiego złożoność relacji międzypokoleniowych, małżeńskich i społecznych.  Film "Carnage" to kameralna ekranizacja bardzo popularnej sztuki "Bóg mordu" Yasminy Rezy, opowiadającej o spotkaniu dwóch małżeństw, których synowie wdali się w bójkę. Konfrontacja przeradza się w otwarty konflikt dorosłych. W filmie występują: Jodie Foster, Kate Winslet, Christoph Waltz i John C. Reilly. Autorem zdjęć jest Paweł Edelman".

11.09.2011, portal wp.pl: "Złoty Lew dla rosyjskiego filmu, Polański przegranym. W sobotni wieczór ogłoszono laureatów 68. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Wenecji. Złotego Lwa zdobył film "Faust" w reżyserii Aleksandra Sokurowa. Dramat "Carnage" Romana Polańskiego, choć był w gronie faworytów, nie otrzymał żadnej nagrody".

11.09.2011, portal one.pl: "Wenecja 2011: Złoty Lew dla "Fausta" Aleksandra Sokurowa . Film "Faust" w reżyserii Aleksandra Sokurowa z Rosji wygrał 68. festiwal w Wenecji. Żadnej nagrody nie otrzymał wskazywany jako jeden z faworytów obraz "Carnage" (Rzeź) Romana Polańskiego".

Nie mogę jakoś oprzeć się wrażeniu, iż tyle się napracowano nad kolejnym medialnym wykreowaniem  artystycznej genialności tego "najbardziej znanego polskiego pedofila"  a cała praca okazała się taką "syzyfową"... o czym w sumie ze wstydem i relatywnie (w porównaniu do zapowiedzi sukcesu) lakonicznie informują sami kreatorzy...

Druga refleksja jest raczej smutna... Jakże często istotki najgorszego ludzkiego sortu pozostają nimi nawet w obliczu zbliżającej się śmierci... i raczej nie ma tu z pewnością znaczenia syjonistyczny rodowód R. Polańskiego... jak próbują to łączyć niektórzy...

I ponadto wydaje mi się również, iż ten brak pokory u R. Polańskiego wynika li tylko z tego, że udało mu się (m.in. dzięki jego tchórzliwej ucieczce z USA) uniknąć kary a brak kary rodzi pychę i "odczłowiecza"...

A poza tym "tchórz" jak bydlę... zawsze pozostaje tchórzem...

Pozdrawiam

Zostaw za sobą dobra, miłości i mądrości ślad... http://krzysztofjaw.blogspot.com/; kjahog@gmail.com Prośba: "Jeżeli korzystasz z wikipedii to sprawdź, czy treść informacji nie została ocenzurowana przez administratorów/cenzorów polskiej jej wersji - porównaj treść hasła z jego brzmieniem na obcojęzycznych stronach wikipedii, szczególnie tej anglojęzycznej!"