Pokazywanie postów oznaczonych etykietą LGBT. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą LGBT. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 14 października 2019

Co będzie za cztery lata?

Trzeba spojrzeć na wynik wczorajszych wyborów trochę szerzej i globalnie.

Teza

Platforma Obywatelska się rozpadnie a jej koalicjanci przejdą do Lewicy. Przepołowiony na pół dzisiejszy elektorat PO niemal po równo podzieli się na sympatyków PiS i właśnie Lewicy. Na polskiej scenie politycznej zostanie PiS, PSL oraz Lewica. Konfederacja może się umocnić i stanowić pewną alternatywę dla PiS-u po prawej stronie sceny politycznej podobnie jak Jobbik na Węgrzech. Są jednak pewne warunki: budowa struktur oddolnych tej partii i liberalny kościec ideologiczny oraz odejście od totalnej krytyki PiS-u i wzmacniania w ten sposób strony lewicowej (lewackiej).

Pozostanie więc wstępnie następujący układ sił: PiS, Lewica, PSL i Konfederacja.

Jak jeszcze spoglądać dalej to na polskiej scenie politycznej pozostaną tak naprawdę dwa obozy polityczne: prawicowy (konserwatywny) reprezentowany przez PiS i lewicowy (lewacki) reprezentowany przez Lewicę, przy czym należy odejść już od tego już tradycyjnego podziału.

Uzasadnienie

Żeby w jakikolwiek sposób udowodnić moją tezę należy spojrzeć globalnie na europejską a nawet światową scenę polityczną.

Wyraźnie tam oś sporu staje się ideologiczny. Następuje polaryzacja społeczna polegająca - z jednej strony - na promowaniu marksistowskiej rewolucji kulturowej (m.in. multikulturowość, gender, likwidacja państw narodowych, wolny dostęp do aborcji na żądanie, możliwość eutanazji i zawierania związków homoseksualnych oraz adoptowania przez te pary dzieci, walka o możliwość in vitro dla lesbijek, propagowanie ateizmu i ruchów LGBTQ+, nacisk na powstanie nowego nihilistycznego człowieka przyszłości) a - z drugiej strony - na obronie tradycyjnych wartości etyczno-moralnych wynikającej bezpośrednio z chrześcijaństwa.

Jest to więc wojna dwóch wzajemnie wykluczających się cywilizacji ideologicznych, które promują i akceptują lub nie - marksistowską rewolucję kulturową opartą na ideach Szkoły Frankfurckiej, A. Gramsciego, A. Spinelliego i innych komunistów kulturowych.

Wobec powyższego uważam, że i w Polsce będzie podobnie. Widzimy to ostatnio na co dzień... te wszystkie Marsze Równości ideologicznych ruchów LGBTQ+, pomysły na legalizację związków homoseksualnych z możliwością adoptowania dzieci, atak na wiarę chrześcijańską, ale też na każdą inną monoteistyczną, dążenie do rozbijania rodziny, seksualizacja dzieci, itd.

Naprzeciw tego staje obóz konserwatywny chcący zachować tradycyjne wartości i jest przeciwny jakiejkolwiek "czerwonej czy tęczowej zarazie".

Platforma Obywatelska jest partią bezideową, partią władzy bez jakiegokolwiek kośćca wartości, które spajałyby jej członków i zwolenników.  Dotychczas jedynym ich spoiwem i fundamentem było nienawistne kontestowanie PiS-u (polityka antypisu, polityka totalnej opozycji, ulica i zagranica), co już się niemal wyczerpało a na pewno za cztery lata wyczerpie całkowicie. Nie mają żadnego programu i nie będą go w stanie zbudować.

Spór ideologiczny, spór o wartości będzie narastał i wtedy to PiS i Lewica będą stać naprzeciw siebie.

Zostaw za sobą dobra, miłości i mądrości ślad...

P.S.1
W powyższej krótkiej analizie pominąłem cały obszar związany z NWO (Nowym Porządkiem Świata) i budowy Jednego Państwa Światowego.

P.S.2
Według danych PKW z 72% obwodowych komisji wyborczych ( z godziny 08.15) w wyborach do Sejmu Komitet Wyborczy Prawo i Sprawiedliwość zdobyło 5 537 844 głosów, co daje mu 45,81 proc. poparcia. Koalicyjny Komitet Wyborczy Koalicja Obywatelska PO .N IPL Zieloni zdobył 3 077 993 głosy - 25,46 proc. poparcia. Na kandydatów Komitetu Wyborczego Sojusz Lewicy Demokratycznej zagłosowało 1 439 256 osób, co daje mu 11,90 proc. poparcia. Komitet Wyborczy Polskie Stronnictwo Ludowe uzyskał 1 083 783 i - tym samym - 8,96 proc. poparcia. Komitet Wyborczy Konfederacja Wolność i Niepodległość - 811 014 i 6,71 proc. poparcia.

http://krzysztofjaw.blogspot.com/
kjahog@gmail.com

Post jest chroniony prawem autorskim. Może być kopiowany w całości lub w części jedynie z podaniem źródła tekstu na bloggerze lub innym forum, gdzie autorsko publikuję. Dotyczy to również gazet i czasopism oraz wypowiedzi medialnych, w których konieczne jest podanie moich personaliów: Krzysztof Jaworucki, bloger "krzysztofjaw".

poniedziałek, 14 września 2015

"Uchodźcy"... niewinne pytania do feministek i środowisk LGBT

Jak wie większość dobrze poinformowanych i naocznych świadków 80-90% tzw. "uchodźców" stanowią młodzi, agresywni i roszczeniowi islamscy mężczyźni unikający pracy a jedynie pomocy socjalnej, którzy - jak wcześniej wspominałem - z pewnością nie przyjeżdżają w większości do Europy aby w przyszłości zasymilować się z jej mieszkańcami i przestrzegać europejskiego prawa a wprost przeciwnie: ich celem jest budowa w tej części świata przyczółków obcej nam cywilizacji islamskiej. Obecna fala "uchodźców" radykalnie ułatwia i przyspiesza realizację jednego z celów ISIS jakim jest dostęp do krajów UE (wcześniej i próbują dalej infiltrować Bałkany) [1].

Skupiając się jedynie na kobiecie to w znacznej części w tej islamskiej kulturze raczej kobieta znajduje "poczesne miejsce" i jest traktowana jako pewnego rodzaju przedmiot, dodatek do mężczyzny, z którą owi mogą tak naprawdę zrobić co im się żywnie podoba, wraz z uśmierceniem za określone przewinienia np. zdradę czy też inną orientację płciową a nawet za publiczne zdjęcie nakrycia głowy i ubiór podobny do występującego w tzw. świecie zachodniej cywilizacji . A już szczególnie biała kobieta, jako najczęściej innowierczyni - m.in. chrześcijanka, ateistka, agnostyczka czy też zlewicowana obrończyni praw kobiet uważająca się za reprezentantkę tolerancyjnych wartości współczesnych socal-liberalnych "postępowców" - jest przez nich uważana niemalże za "śmieć" godną śmierci, gwałtu czy ewentualnemu zapłodnieniu. Dotyczy to również dzieci i nastolatek, które bardzo często są obiektem molestowania seksualnego i gwałtu w m.in. w europejskich krajach, które do tej pory i obecnie bezrefleksyjnie zachęcały, przyjmowały i przyjmują u siebie islamistów jak np. Niemcy (jeszcze do wczoraj), Austria, Szwecja, Francja, Dania (do niedawna) czy Norwegia [2].

Biorąc powyższe pod uwagę szokujące jest stanowisko polskich feministek, które - zgodnie zresztą z tzw. współczesną socjal-global-liberalną lewicową polipoprawnością - jak najbardziej wyraża aprobatę za przyjęciem do Polski jak największej liczby imigrantów argumentując to: humanitaryzmem i współczuciem, miłością bliźniego, pamięcią i wzajemnością, solidarnością z innymi krajami UE i odpowiedzialnością [3]. Mniej więcej podobne są poglądy polskich środowisk LGBT.

Wszystkie te argumenty są "hipokryzją himalajów" polskich środowisk feministycznych. Humanitaryzm i współczucie może być realizowane dla prawdziwych uchodźców, którzy uciekają chroniąc swoje i bliskich życie za działania i poglądy wyrażane w swoich miejscach rodzinnych. Takich uchodźców w obecnej ich fali zalewu Europy jest ledwie 10-20%, reszta to tzw. uchodźcy ekonomiczni lub islamiści płci męskiej tworzący - jak wspomniałem - przyczółki islamu w Europie, wśród których jest wielu ukrytych terrorystów Państwa Islamskiego. Ci mężczyźni oczywiście sprowadzą niedługo swoje rodziny, czego skutkiem będzie zwiększenie liczby islamistów kilku lub nawet kilkunastokrotnie. Miłość bliźniego jest oczywiście wspaniałym hasłem, ale czy w imię tej miłości mamy do nas sprowadzać przyszłych potencjalnych morderców, gwałcicieli, terrorystów, . ludzi... którzy w imię fałszywie pojmowanej własnej religii gotowi są eliminować w sposób okrutny innowierców, w tym chrześcijan? Czy mamy prawo przyjmować ludzi, którzy w żadnym kraju w swojej masie nie są w stanie asymilować się z mieszkańcami docelowych krajów imigracji a jest wprost przeciwnie: tworzą zamknięte dzielnice (obszary), gdzie często w ogóle nie przestrzegają praw obowiązujących w krajach nowego ich pobytu, wprowadzają prawo szariatu a duża część z nich dopuszcza się różnego rodzaju przestępstw, w tym: mordów, kradzieży, burd, gwałtów i demolowania obiektów? Pamięć i wzajemność są argumentami zupełnie nietrafionymi. W swojej historii oczywiście wielu Polaków emigrowało do różnych krajów, ale również byliśmy tolerancyjni wobec innych narodów. My jesteśmy przedstawicielami cywilizacji zachodniej, której podstawą są wartości chrześcijańskie i humanitaryzm. Emigrowaliśmy do krajów o podobnej nam kulturze i tam podejmowaliśmy pracę, przestrzegaliśmy tamtejszych praw, wzbogacaliśmy tamtejszą kulturę naszą europejską tradycją i historią. Ponadto już raz ustrzegliśmy w bitwie pod Wiedniem Europę przed jej islamizacją. A przecież islam to zupełnie inna cywilizacja, która jest obca naszej i jest dla niej zagrożeniem, tym bardziej, że jest w większości skrajnie nietolerancyjna dla innych idei, religii i kultur. Jak wygląda tzw. solidarność europejska (unio-niemiecka) to widzimy cały czas a szczególnie wtedy, gdy kosztem nas podejmowane są unijne (i nie tylko) decyzje sprzeczne z naszym interesem narodowym: rurociąg północny, zawłaszczanie banków i likwidacja naszego przemysłu, w tym np. stoczniowego, narzucanie nam kwotowej liczby imigrantów, których ekonomicznie nie jesteśmy w stanie przyjąć, itd. Ponadto tzw. solidarność europejska (unijna) tak naprawdę nie istnieje. Każdy kraj UE (szczególnie te największe i najbardziej bogate: Niemcy, Francja, UK) tak naprawdę dbają właśnie o własne interesy polityczne i gospodarcze. Od kilku dni mamy też do czynienia z zamykaniem granic dla islamskich uchodźców przez wiele krajów, czego wyrazem jest np. symptomatyczne wczorajsze zamknięcie przez Niemców granicy z Austrią... a przecież Niemcy egoistycznie i dla własnych celów (brakujące i tanie rączki do pracy) ustami A. Merkel zapraszały uchodźców do siebie, zapewniając że przyjmą ich wszystkich.  Argument o odpowiedzialności jest na tyle bzdurny, że nie wymaga żadnego komentarza.

12 września w Polsce odbyły się demonstracje przeciw sprowadzeniu do Polski dużej liczby imigrantów. Gdzie były feministki i środowiska LGBT? Czyżby naprawdę chcieli w Polsce stać się obiektem ataku i nienawiści religino-kulturowo-rasowej ze strony wielu islamistów? Czy nie chcą ustrzec polskich kobiet przed traktowaniem ich jako niemalże "podgatunku" ludzkiego? Czy nie biorą przykładu ze swoich koleżanek i kolegów, którzy już w wielu krajach ostentacyjnie i nawet dość brutalnie przeciwstawiają się islamizacji ich państw [4]?, Czy chcą, aby kolorowe marsze stały się obiektem agresji i przemocy ze strony przybyłych imigrantów? Czy naprawdę nie widzą zagrożeń dla naszego państwa i Polaków?

No, kochane feministki (i również środowiska LGBT)! Do dzieła! Palcie flagi ISIS przed meczetami i ambasadami krajów islamskich, głośno krzyczcie, że nie chcecie być właścicielami swoich mężczyzn, werbalnie i realnie w działaniu przeciwstawiajcie się islamizacji i terroryzmowi. Walczcie o tolerancję wobec własnych orientacji seksualnych. Zacznijcie walczyć z abstrakcyjną i nie do zrealizowania multikulturowością. Brońcie siebie, walczcie o swoją godność i równouprawnienie, którego podobno nie ma w Polsce... Przyjrzyjcie się krajom muzułmańskim: takiej godności i równouprawnienia wobec siebie chcecie? Jeżeli tak... to mocno wam współczuję i stwierdzam, że chyba jesteście szalone (szaleni). Ta socjal-liberalna, zlaicyzowana i lewacka europejska ( inie tylko) politpoprawność chyba już doszczętnie "zlasowała" wasze synapsy. A może robicie to świadomie i perfidnie realizujecie plan zniszczenia cywilizacyjnych podstaw istnienia narodów i krajów Europy i chcecie chaosu, z którego ma się wyłonić nowy porządek świata? Oj... możecie się przeliczyć... tak jak Angela...


[1] http://arabskie.aktualnosci.salon24.pl/668704,cztery-priorytety-dzialania-panstwa-islamskiego-w-najblizszej-przyszlosci
[2] http://niepoprawni.pl/blog/aleszumm/fala-smierci-u-polski-wrot-polski-sejm-zadecyduje-ile-polek-zostanie-zgwalconych-i-ilu
[3] https://www.kongreskobiet.pl/pl-PL/news/show/stanowisko_kongresu_kobiet_w_sprawie_uchodzcow
[4] http://geopolitics.salon24.pl/668718,dwie-pipy-z-femen-pokazaly-cycki-na-konferencji-muzulmanskiej

Zostaw za sobą dobra, miłości i mądrości ślad...
http://krzysztofjaw.blogspot.com/
kjahog@gmail.com