Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bock saggittaire. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bock saggittaire. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 24 czerwca 2010

"iiii...aaaa...iii...aaa....iiii..aeeeaeee...iii"

Witam

Jak Wam wiadomo czasem sobie publikuję na portalu (blogowisku) pardon.pl. Czynię tak z różnych powodów (nieraz o tym pisałem), ale tak naprawdę jednym z ważniejszych jest nieraz "płytka i powierzchowna" a nieraz "głęboka i merytorycznie wartościowa" dyskusja z przeciwnikami ideowymi i politycznymi.

Na tym portalu bywają i żenujące dyskusje, ale też są i nieraz ciekawe oraz inspirujące intelektualnie. Spotkać też tam można wielu zalogowanych, ale też niestety anonimowych zwolenników np. Jarosława Kaczyńskiego, co nie zmienia faktu, że raczej są w mniejszości (cieszę się, że jednak są).

Niektóre komentarze do publikowanych na tym forum moich postów bywają nieraz na tyle ciekawe, że skłaniają do większego i głębszego zastanowienia nad polska sceną polityczną i osobami kandydatów na Prezydenta RP.

Ostatnio właśnie do mojego wczorajszego tam postu na temat m.in. braku szerokiej informacji o możliwości dopisania się do dnia dzisiejszego na listach wyborców, anonimowy gość umieścił taki oto komentarz:

"Zapomniało się Donaldowi. Chłopina ma tyle na głowie ... Kombinuje jakby tu z pustego nalać.
Ma trudne zadanie, wręcz niemożliwe, bo Bronek ma wyjątkową pustą głowę i aby ją napełnić trzeba lat a nie paru dni. Cóż (trzeba chyba - dop: krzysztofjaw) opracowania sposobu, w jaki Bronek będzie korzystał z wikipedii bezprzewodowo. Jakieś słuchawki niech mu dadzą i w drugim pomieszczeniu podpowiadacza z monitorem przed sobą. Niech mu czyta na bieżąco. Może wtedy nie narobi tylu wpadek".

Przyznam szczerze, że rozbawił mnie ten komentarz a nawet więcej... swoją kilkuzdaniową celnością trafił chyba w samo sedno "klasy męża stanu" na jakiego nieudolnie próbuje się kreować (lub próbują go wykreować spin-doktorzy PO i WSI) Bronisław Komorowski.

Treść tego komentarza zainspirowała mnie również do udzielenia na niego odpowiedzi, którą sobie pozwolę zacytować:

"Dobry komentarz! Faktycznie tak (chyba) pustego kandydata na najwyższe urzędy nie mieliśmy chyba nawet za Komuny... Przypomina mi postać dozorcy Anioła (doskonała rola R. Wilhelmiego), który w ostatnim odcinku zostaje Kierownikiem Osiedla... Bronek (swój chłop- Komorowski) nawet do tego się (raczej) nie nadaje... Może jako kierownik zagrody dla osłów?... O! to byłoby chyba dla niego miejsce... Miałby z kim pogadać na (chyba) swoim poziomie, czyli "iii...aaaa....iii...aaaa"!

Dzisiaj mogę tylko dodać, że bardzo lubię osły (fajne zwierzaki)... i żal mi by ich było, jakby B. Komorowskiemu przyszło na myśl - jako myśliwemu - żeby je sobie dla zabawy ustrzelić z myśliwskiej broni takiej jak np.: Bock Verney-Carron SAGITTAIRE 12/76 Polynox*.

Pozdrawiam

* Bock Verney-Carron SAGITTAIRE 12/76 Polynox w promocyjnej cenie 4899, 00 zł to jeden z rodziny Bocków śrutowych francuskiej firmy Verney-Carron charakteryzujących się zgrabnym wyglądem, pięknym grawerunkiem, a jednocześnie znakomitymi cechami użytkowymi, pozwalającymi polować w każdych warunkach i na każdą zwierzynę. Wiele różnego rodzaju wariantów modelu Sagittaire pozwala dopasować do swoich indywidualnych preferencji broń pod kątem kalibru, wielkości wierceń i mechanizmów spustowych (..) Model Bocka Sagittaire tym razem w wersji Polynox jest rozbudowanym o system wymiennych czoków, uniwersalnym modelem bocka. Broń wraz z akcesoriami (czokami i kluczem do nich) znajduje się w twardej, bardzo eleganckiej walizce z profilowanym wnętrzem, wyścielonej na jednej ze ścianek, specjalną gąbką ochronną, stabilizującą broń w walizce. (Źródło)

P.S. do opisu broni:
Cóż za wspaniała hipokratyczna  treść zachwalająca zwykłe - dla zabawy - mordowanie niewinnych zwierząt! Doprawdy jakim trzeba być człowiekiem, żeby czerpać satysfakcję z zabijania?

ZOSTAW ZA SOBĄ MĄDROŚCI ŚLAD...
http://krzysztofjaw.blogspot.com/; kjahog@gmail.com