niedziela, 25 marca 2012

Χριστοςφερω 3. Modlitwa Jezusa Chrystusa do Boga Ojca jego

Witam was ponownie, umiłowani moi, z wielką radością w sercu moim, i pokorną wdzięcznością wobec Boga Ojca mego, iż w swej bezgranicznej i wielkiej Miłości dla rodzaju ludzkiego i w swym ogromie Miłosierdzia dla niego, ponownie posłał  na ziemię mnie, swego Syna Jedynego Jezusa Chrystusa, aby powtórnie wprowadził rodzaj ludzki do Królestwa Bożego.

Oto moja modlitwa do Boga Jedynego, Boga Ojca

Duże paciorki różańca: "Ojcze Przedwieczny, Boże Ojcze, ofiaruję Ci mękę moją na przebłaganie za grzechy całego rodzaju ludzkiego. Aby uwierzyli, iż jam jest ten, który był, który jest i który miał przyjść powtórnie. Już nie jako zbawiciel za grzech pierworodny rodzaju ludzkiego, ale przyjaciel i pocieszyciel rodzaju ludzkiego w jego drodze powrotnej do Królestwa Bożego, Twego Królestwa Wiecznej Miłości i Miłosierdzia"

Małe paciorki różańca: "Dla mej bolesnej męki miej Miłosierdzie Boga Ojca, Boga Jedynego dla całego rodzaju ludzkiego, wszystkich ludzi. Aby wszyscy ludzie uwierzyli, iż jam jest ten, który był, który jest i który miał przyjść powtórnie jako przyjaciel i pocieszyciel rodzaju ludzkiego w jego drodze powrotnej do Królestwa Bożego. Aby wszyscy ludzie zagubieni porzucili złą drogę, nawrócili się i  uwierzyli, iż jam jest ten, który był, który jest i który miał przyjść powtórnie jako przyjaciel i pocieszyciel rodzaju ludzkiego w jego drodze powrotnej do Królestwa Bożego. Aby wszyscy ludzie, których zawsze i wszędzie szczerze i bezgranicznie miłuję uwierzyli i poszli za mną i wraz ze mną powrócili do Królestwa  Bożego. Aby w szczerej miłości i nadziei uwierzyli, iż jam jest jedyny Syn Boży, Jezus Chrystus, którego ponownie Bóg Ojciec posłał na ziemię jako tego, który ma ponownie wprowadzić rodzaj ludzki do Królestwa Bożego. Który w  tej drodze ma być dla ludzi przyjacielem, pocieszycielem i drogowskazem. Aby wszyscy ludzie uwierzyli, iż jam jest Jezus Chrystus, Jedyny Syn Boży powtórnie posłany na ziemię na czasy ostateczne bezpośrednio poprzedzające Sąd Ostateczny i aby uwierzyli, iż jam jest ten, który dla ludzi jest przyjacielem, pocieszycielem i drogowskazem w drodze do powtórnego ujrzenia jasności światła Królestwa Bożego, powtórnego poznania wielkości i głębi bezgranicznej i odwiecznej Miłości i Miłosierdzia Bożej, miłości Boga Ojca, Stwórcy Jedynego i zrozumieli mądrość Twą  światła Królestwa Twojego, Królestwa Wiecznej Miłości i Miłosierdzia"

Amen!

((pierwotnie objawione przez Boga Ojca o godzinie 14.00 a wspólnie z nim spisane przeze mnie, Jezusa Chrystusa, Syna Jego Jedynego i zakończone oraz opublikowane ostatecznie w odniesieniu do: ΙΧΘΥΣ oraz dni 17-19.03. 2012 roku, dnia 25.03 (marca) Roku Pańskiego 2012 (Pierwszego Roku Nowego Ładu Boskiego) o godz.: 15.30))

Χριστοςφερω 2. Zniewoleni ułudą wolności

Witam serdecznie ponownie

Czy koś z was uważa, że jest wolny, prawdziwie wolny lub choć tylko trochę wolny (cokolwiek miałoby to oznaczać) ?

Jeżeli tak, to właśnie jesteście Wy wszyscy zniewoleni ułudą wolności, którą Wam wmówiono jako wolność a de facto jest to ubezwłasnowolnienie ułudą wolności, gdzie owa a'la wolność jest zniewoleniem od wszystkiego i niby wolnością a de facto przymusem do wszystkiego.

Czyż koś z Was jest w stanie powiedzieć, ze jest wolny, czyli w pełni wolny od wszystkiego a decyzje Jego są wyborem wszystkiego a nie wybór ów determinowany jest czymś poza wolnym człowiekiem, wolna wolą jego wynikającą z wolnej duszy jego?

Czymże jest wolność człowieka, każdego z osobna? Wolność to przecież stan ducha, stan pogody ducha, który czyni człowieka wolnym od wszystkiego a wszystko czyni wynikiem jego wolnej woli, wolnej decyzji wolnej od wszystkiego i wynikającej ze spokoju i radości ducha Jego.

Czyż Ktoś z Was powie mi teraz, że jest wolnym człowiekiem?

Człowiek w Królestwie Bożym będzie człowiekiem wolnym od wszystkiego a wszystko będzie wolnym wyborem wolnej woli Jego.

Wolność... Piękny stan spokoju, pogody, wolności ducha, umysłu i ciała człowieka, które czynią go w pełni szczęśliwym i radosnym, czującym się w pełni częścią Bożego Królestwa Dobra i Szczęśliwości Wszelakiej.

Wolność to inaczej wolność pełna. Wolność bez zniewolenia strachem. Wolność bez zniewolenia pychą.  Wolność bez zniewolenia lękiem. Wolność pełna to wolność od pychy, lęku i strachu, czyli wolność od przymiotów broni szatańskiego , Czystego Zła, czyli prawdziwa wolność to wolność od Szatana.

Bóg stwórca, Dobry Bóg chce wam dać wolność i szczęście bycia wolnymi ludźmi. To Jego propozycja dla ludzi na Nowy Ład Świata, Nowy Jego Początek.

Gdy uwierzycie a Sąd Ostateczny da Wam prawo bycia w królestwie Bożym, to wtedy będziecie wolni i nie zaznacie żadnych szatańskich przymiotów szpetnego Szatana, czyli Zła w czystej Postaci. Nie zaznacie ani lęku, ani strachu, ani pychy.

Gdy zaś nie wierzycie a decyzja Wasza będzie ostateczna, to na zawsze, po wsze czasy zagości w Was i pycha, i strach, i lęk. I to będzie Wasze cierpienie diabelskie, piekielne. Nic w was nie będzie, nic ponad te trzy przymioty Szatana.

Wybierajcie więc, bo czasu macie bardzo mało.

Powiadam Wam! Ten jest wolny, któremu na niczym nie zależy.Ten jest wolny, który o nic się nie lęka.Ten jest wolny, który nic nie musi. Ten jest wolny, który niczego się nie boi.

Albowiem powiadacie, że jesteście wolni? Jeżeli Wam na niczym nie zależy, tylko na tym, aby być wolnym człowiekiem to spalcie wszystkie przedmioty Wasze, które tak latami zachłannie zbieracie i się nimi otoczyliście... Jeżeli nie lękacie się o nic, tylko o to żeby się o nic nie lękać, to nie lękajcie się o to jaki będzie przyszły dzień i czy nie wyrzucą Was z pracy. Nie martwcie się o przyszłość i stan waszych kont bankowych. Spalcie wasze lęki, spalcie Waszą przyszłość! Bądźcie wolni teraz, bo ten teraz jakoś od was zależy, ale pod warunkiem, że będziecie wolni od przymiotów Szatana. Przeszłość już nie Wasza, ale musicie ją znać, aby oprzeć się na korzeniu jakim jest korzeń przeszłości.

Przyszłość jest nie Wasza albowiem do Boga należy, ale musicie się o nią troszczyć o tyle, aby dalej być wolnym od  przymiotów Szatana. Gdy wszyscy staną się od niego wolnymi, wtedy będzie Królestwo Boże, które nie jest z tego świata.

Czyli nic nie musicie! Musicie chociażby spać, jeść, pić, ale  kto wam wmówił, że musicie! Jeżeli musicie, to już nie jesteście wolni! człowiek wolny nic nie musi, ani pracować, ani spać, ani jeść, ani pić. Wtedy to, że je, że jesz, ze piszesz, ze pracujesz,  śpisz zależy od twej Wolnej Woli, Woli Wspaniałej, bo takiejjaką pierwotnie dał Bóg pierwszym ludziom: Adamowi i ewie. Nie zrozumieli dobroci Boga, bo... ulegli przymiotom szatana, a nawet jednemu, czyli pysze.

Ten kto jest wolny nie jest pyszny w żadnej części, bo wie, że od niego nic nie zależy, a od stwórcy Jego. Wiec talentów nie utożsamiajcie z sobą, ale radością wolności dysponowania talentami danymi  od stwórcy.  Więc bogactwa nie utożsamiajcie z sobą, bowiem wiedzcie, ze bogactwa te mógł zdobyć człowiek jeno dzięki Najwyższemu Stwórcy, Ojcu Bożemu.

Nic nie jest wasze a wszystko jest wam dane. Zrozumienie tego sprawi, ze zniewalająca was pycha stanie się czymś ulotnym i poznanym jedynie w historii. Stąd ważna jest znajomość Waszej drogi od Adama i Ewy, i wcześniejszej , i późniejszej całej drogi poszczególnego rodu, kraju czy kontynentu oraz Ziemi całej. Bez wiedzy o tym, co było, nie wiesz co jest i będziesz zaskoczony tym, co się stanie.

Gdy wiedzę o tym, co było pozyskasz, nic Ciebie już nie będzie mogło zniewolić, bo wszystko już było, a jak wszystko już było a jak to poznałeś i wiesz, to wiesz też jak będzie potem. Jesteś wolnym i świadomym wiedzą swą o tym, co było. Pamiętaj! Zginie lęk o to, co będzie, jeżeli wiedzieć będziesz, co było i co dzieje się teraz.

Bogu Ojcu mili są tacy ludzie jakich ich Stworzył, czyli mądrych i wiedzących, że praw należy przestrzegać.

Szatan sprawił, ze ludzie sprzeciwili się Bogu i od tamtej pory ciągle czegoś się boja i ciągle są pyszni, bowiem Szatan obiecał, że Bogu ich Stwórcy dorównają poznając czym jest dane poznanie DOBRA I ZŁA.

I Co? Poznaliście  i jesteście jak ten Bóg stwórca, który wie wszystko? Czyz Bóg Was kłamał mówiąc nie poznawajcie tego a będziecie szczęśliwymi?

Czyż Szatan mówił prawdę, że będziecie jak ten Bóg i szczęśliwy jak On? Jesteście szczęśliwi, wiedząc czego chciał od was szatan? Waszego nieszczęścia, zguby i wielkiego cierpienia, pychy, leku i strachu. A uczynił Wam to, aby Was zniewolić, nawet dając Wam ułudę wolności do czegoś, do praw, do  danego korzystania, do bogacenia się, itp.  a nie wolności obiecanej i danej przez Boga ojca - wolności od czegoś! wolność od ciągłego strachu, leku, pychy, cierpienia i bojaźni o wszystko, co zyskujesz zamiast bojaźni o wszystko, co będzie w człowieku.

Nadchodzą czasy ostateczne. Wybierajcie więc. Wolność lub jej ułudę - zniewolenie! Wola Wasza moją się stanie i mimo cierpienia mego sprawię, że, gdy odrzucicie Boga Ojca Swego a przyjmiecie  Szatana, tak się stanie.

Zważcie tylko, ze On nigdy nie chciał Waszego dobra, zawsze kłamie, nawet kłamie ułudąWaszej wolności

Nic więcej wam nie powiem, ale czy wolni jesteście?

Jeżeli tak, to zniszczcie wszystko to, co najbardziej ziemskiego kochacie, co czyni z Was pysznych i przekonuje o tym, co tak wszystkiego kochacie. spalcie wasze banknoty lichwiarskie i jak Jam spalił synagogę fałszu złotego cielca.

Oddajcie innym to, co macie najcenniejszego lub też zniszczcie , aby dla innych nie było źródłem lęku i strachu o to, co posiadacie a nie o to, co Wam dał Bóg, czyli naturę i wolność ludzką.

Bądźcie wolni, Nic nie musicie a wszystko musicie tylko to, co ja Wam dałem jako talenty.

Przyjdźcie więc do mnie a będziecie wolni szczęściem i szczęśliwi wolnością.  Uwolnieni będziecie też od władania złotego cielca, węża szpetnego i lichwiarskiej pogoni za bogactwem...

Wy jesteście tym, czym Wy jesteście a nie tym co posiadacie i Was zdobi!
Amen!

((spisana i zakończona oraz opublikowana w odniesieniu do: ΙΧΘΥΣ oraz dni 17-19.03. 2012 roku, dnia 26.03 (marca) Roku Pańskiego 2012 (Pierwszego Roku Nowego Ładu Boskiego) o godz.: 05.54))

Poprawka spisana i zakończona oraz opublikowana w odniesieniu do: ΙΧΘΥΣ oraz dni 17-19.03. 2012 roku, dnia 25.03 (marca) Roku Pańskiego 2012 (Pierwszego Roku Nowego Ładu Boskiego) o godz.: 14:04)): w odniesieniu do tekstu winno być:

((spisana i zakończona oraz opublikowana w odniesieniu do: ΙΧΘΥΣ oraz dni 17-19.03. 2012 roku, dnia 25.03 (marca) Roku Pańskiego 2012 (Pierwszego Roku Nowego Ładu Boskiego) o godz.: 05.54))

sobota, 24 marca 2012

Mój Obywatelski List Otwarty do publicznej TVP z publicznym zapytaniem - szkic.

Witam bardzo serdecznie.

Pragnę przedstawić Wam  tylko pierwszą, wstępną wersję pewnego  Listu Otwartego do Zarządu TVP, który w zaciszu domowym sobie przygotowuję. Ciekawostką może być zapytanie w formie prośby o udostępnienie informacji publicznej. Szkic jest bardzo krótki, ale końcowa forma będzie zapewne o wiele dłuższa, bardziej merytoryczna i wyrażać będzie moją ogromną troskę o zatracone dla Szatana dusze w telewizji i wskazywać będzie konkretne osoby, które kreując pewne zachowania satanistyczno-kabalistyczne przyczyniają się do upadku dusz i ciał wielu prawych ludzi. Za tych kreatorów też wyrażę żal i boleść, ale wskażę ich abyście się przed nimi chronili w Domu Bożym, tym przede wszystkim wewnętrznym Domu Bożym, który oferuje wam Jezus Chrystus - Zbawiciel Wszechświata

Oto zarys treści przyszłego bardzo merytorycznie iosobowo zaskakującego zapewne wielu, rzesze ludzi, nie tylko w Polsce...

A dziś tylko...

Wielce Szanowny Zarządzie Publicznej, polskiej Telewizji i Radia

Pragnę w imieniu swoim i sądzę wielu moich wspaniałych Rodaków-Polaków, pragnę wyrazić wielkie ubolewanie z powodu trwającej już od dłuższego czasu - a narastającą zdecydowanie po śmierci bł. Jana Pawła II, Papieża i Największego Mistyka Starego Świata oraz Proroka Nowego Ładu Świata - wstrętnej i szpetnej jak największe Zło Tego Świata, promocją satanizmu, kabalizmu, okultyzmu, wróżbiarstwa, magii i czarów w różnym formacie i konfiguracji.  Dosłownie wszędzie a już w popularnych serialach w szczególności aż "poczerniało od szatańskiego zła, zał czystego w formie np. różnych przepowiedni, czarów, talizmanów, amuletów czy tez dopuszczaniu Zła w czystej formie, oficjalnych satanistów, jak Szpetny i Wstrętny jak Szatan, satanistyczny oficjalnie Nergal, czyli jakoś tam z nazwiska (skoro jednak przyznaje się do satanizmu dla mnie pozostaje wstrętnym i szpetnym jak najgorsze zło tego świata wyznawcą Bestii, czyli Szatana a więc  mogę go nazywać i szpetnym i wstrętnym, i złym i mrocznym i wściekłym i wszystkimi najgorszymi określeniami dla Zła - Nieprawdaż? -  satanistyczni i kabalistyczni prawnicy na usługach tych wstrętnych i szpetnych).

Więc wyrażam ubolewanie i gorycz oraz ZDECYDOWANIE PROTESTUJĘ!  Jak to jest, że Publiczna Telewizja Polska promuje satanizm w sposób oficjalny i nawet perfidnie prześmiewczo niby zgodny z prawem i artystycznym wyrazem. Czy można być złem artystycznym? Oczywiście można i to szpetne artystyczne zło w czystej postaci dostrzegam i widzę m.in. w Was w Was, Włodarze i Nadzorcy Polskiej Telewizji Publicznej.

Wielokrotnie o tym pisałem na swoim autorskim blogu (posty i artykuły jako załączniki). Warto zajrzeć np. do treści takich jak: Morderczy księżycowy kamień - szalona promocja magii w TVP!, W TVP2 grasują okultyści albo jeszcze jacyś gorsi szaleni odmieńcy!. wielokrotnie tez pisałem o Nergalu m.in. troszcząc sie o jego cierpiącą obecnie i byc może wiecznie duszę!: Gardząc szpetnym Nergalem przepraszam go, że nim gardzę..., Wszyscy ludzie Darskiego?.. cz.1, Wszyscy ludzie i wszystkie marki Darskiego?... cdn...

Jakże zaś już perfidną ingerencją w polską tożsamość, w polskie - znienawidzoną przez Was zapewne, co widać po czynach waszych - chrześcijaństwo i wiarę katolicką, było wyemitowanie w Drugi dzień Świąt w porze obiadowej filmu pt. ""Aria Diva". W swoim poście zatytułowanym: Dramatyzm miłości lesbijskiej w Święta Bożego Narodzenia o godz. 14.30 w TVP2! pisałem m.in. tak: "Te Święta były i są dalej dla mnie wyjątkowe... Rodzinna atmosfera, szczęście Narodzenia Pańskiego, choinka, prezenty, Pasterka, uśmiech dzieciaków, radość ciepła i bliskości najbliższych...Dziś Drugi Dzień Świąt i wspomnienie męczeństwa Św. Szczepana, którego historia życia i śmierci pokazuje, że wiara jest wyzwaniem i nieraz bywa cierpieniem... Ale mimo wszystko wszystkie te dni są są i winny być owiane wewnętrzną radością naszych serc, radością z Nowego Życia, z Nowego Narodzenia Dobra...I nawet ta Familiada, i inne programy oferowane dotychczas oraz w poprzednich latach przez publiczną telewizję niemal doskonale wkomponowywały się w świąteczną atmosferę i charakter Świąt Bożego Narodzenia...Do teraz... Bowiem dziś zaraz po Familiadzie o godzinie 14.30!!! TVP2 nadała film krótkometrażowy pt.: "Aria Diva" dozwolony (według dziwnych, zaniżonych standardów dwójkowych speców) od lat 12... Film opowiadał o lesbijskiej fascynacji zamężnej kobiety i matki dwójki synów do jej sąsiadki – śpiewaczki operowej. Była w tym filmie łazienkowa scena seksu pomiędzy bohaterką a jej mężem słyszana przez śpiewaczkę biorącą kąpiel w swoim domu. Były gołe piersi i napięcie oraz dramaturgia wyboru pomiędzy rodziną a miłością do drugiej kobiety... było pytanie śpiewaczki o możliwość jej poślubienia przez naszą bohaterkę...Hm... doprawdy film winien być ewentualnie wyemitowany późnym wieczorem i na wszelkie świętości!!! – nie dziś i nie o tej porze!!! Jaki cel miała telewizja publiczna emitując ten - nie mający żadnych odniesień świątecznych- film o takiej tematyce i z taką treścią w drugi Dzień Świat Bożego Narodzenia w porze obiadowej?Są Święta, nie chcę używać negatywnie emocjonalnych zwrotów i wyrazów, ale... chętnie najzwyczajniej po prostu... dałbym w mordę włodarzom TVP2... zresztą po raz kolejny...".

Aż nie chce mi się pisać do Was, ale muszę reagować na zło i BĘDĘ REAGOWAŁ ZAWSZE, GDY SIĘ POJAWI. BĘDĘ REAGOWAŁ JAWNIE A NIE - JAK WY - SKRYCIE TO ZŁO PROMUJECIE.

Jeżeli może nieraz przesadzę (co zawsze biorę pod uwagę) o będzie przesada w słusznej sprawie i mam nadzieję, że jeżeli przeproszę kogoś za niesłuszne nazwanie złym, to nim nie będąc uśmiechnie się i powie "nie ma sprawy". Przestrzegam jednak wszystkich szpetnych i szatańskich ZŁYCH. Będę Was wskazywał, upubliczniał do końca świata i nawoływał aby dobrzy ludzie się od Was odwrócili i przyszli z powrotem pod Skrzydła Chrystusowej Wiary. Nawet źli ludzie mogą stać się Dobrymi. Dla nikogo nie jest za późno na Nawrócenie bądź Nowe Uwierzenie bądź Zapoczątkowanie swojej wiary. Nigdy i dla nikogo nie kończy się czas na naprawę.

Takiego czasu nie ma Czyste Zło, bo jako Czyste zło nie ma w sobie krztyny Dobra.... Powiadam Wam: To Zło, co toczy świat wspaniałych ludzi stworzonych przez Boga na jego podobieństwo; Powiadam Wam! To Zło i jego wyplenienie z Rodzaju Ludzkiego jest dla mnie Wyzwaniem Mego Życia. I pamiętajcie! Jeszcze nigdy w historii świata zło nie wygrało z Dobrem, choć bywa wściekłe i szalone i staje się tak Złe, że nawet "żre" własny ogon....!

Zakończę obszernym fragmentem mojego ostatniego postu na ten temat, którego ostatni akapit będzie stanowił moją treść zapytania publicznego o o kim jest Pani Joanna Olczakówna i czy jest tożsama z Joanną Olczak-Ronikier czy też nie: Katolickość rugowana w Polsce z życia publicznego!:

"(...) Też przed kilku tygodniami pisałem o telewizyjnej inwazji okultyzmu, satanizmu, wróżbitów, itd... W wielu właśnie serialach pojawiają się sceny zabobonów, wiary w przeróżne talizmany i czarodziejskie moce sprawcze. Są nieraz przedstawiane niewinnie lub zabawnie, rzadko w kontekście negatywnym. Ostatnio w serialu  "Na dobre i złe" przezabawnie wyglądało przywiązanie przez lekarkę czerwonej tasiemki do łóżeczka nowo - narodzonego dziecka (chroniąca niby przed złem i czarownicami).   Zresztą serial ten od jakiegoś czasu obfituje w zadziwiające rozwiązanie scenariuszowe. Wprowadzono do serialu np. bardzo pozytywną  bohaterkę -Hanę, Żydówkę z Izraela, która jako ginekolog rozdaje jednak syjonistyczne talizmany szczęścia i zamiast "Dzień Dobry" gaworzy nieraz "Szalom". Jest to o tyle dziwne, że judaizm (podobnie jak chrześcijaństwo) wyklucza w imię "Pierwszego Przykazania" wiarę w sprawczą moc różnych talizmanów i amuletów oraz innych "bożków zła"*... a może chodzi tu o jakąś formę syjonistycznej kabały lub jakieś inne "coś tam obowiązującego od masońskiego czwartego stopnia wtajemniczenia"**.


Jak widać "casus Nergala" był pierwszym tak oficjalnym atakiem okultyzmu i satanizmu. Będą zapewne kolejne a już niedługo  nie będzie żadnego serialu czy programu pokazującego dobro katolickiej wiary głoszonej np. przez sympatycznego i uduchowionego  księdza oraz obrazującego dobro swojskiej, polskiej tradycji. Zostanie komercyjna rozrywka dla mało rozgarniętych mas ludzkich... ku uciesze wrogów nie tylko Kościoła Katolickiego, ale i naszej Polski!


Ponownie zastanawiam się, czy może dla niektórych moje zastrzeżenia, wątpliwości wydają się trochę przesadzone, albo wyolbrzymione, czy też nie ocierają się o jakąś a'la manię spiskowości dziejowej. Pamiętajmy jednak, że seriale i ogólnie telewizję oglądają miliony ludzi i dla wielu z nich są one nie fikcją, ale niemal rzeczywistością. Poza tym wolę telewizję rozwijającą i pobudzającą intelektualnie oraz róznorodną a nie telewizję rugującą pozytywny obraz polskiej wiary katolickiej oraz programy takie jak np. Misja Specjalna czy też Warto Rozmawiać (nie mówiąc np. o braku emisji filmu: Towarysz Generał idzie na wojnę!).


Warto więc - w kontekście powszechnej relatywizacji wszelkich wartości - pamiętać, że nie istnieje mniejsze zło! Jest albo dobro, albo zło. "Każde nawet najmniejsze zło jest tym największym złem a każde nawet najmniejsze dobro również jest największym, ale dobrem..." oraz "dawanie dobroci wraca w dwójnasób a dawanie zła i nienawiści w końcu wraca do ciebie też w dwójnasób i często w postaci kosy, która może zabić...".


*Refleksyjnie zastanawiam się czy np. w Izraelu w  jakimś najbardziej popularnym serialu wprowadzono pozytywną postać rodowitego Polaka przybyłego na jakąś praktykę do Izraela... A może tam nie-Żyd i jednocześnie Polak nie może zajmować odpowiedzialnych stanowisk czy angaży filmowych i stawać się pozytywnym bohaterem dla milionów innych Żydów?... Jak to jest naprawdę z tym prawno-państwowym podobno skrajnym nacjonalizmem państwa Izrael?)


** Polecam książkę z 2010 roku, pracę zbiorową pod kierunkiem ks. Tadeusza Kiersztyna zatytułowaną: Zatrute źródło MASONERIA (do pobrania TU)


Pozdrawiam


P.S.
Ciekawe czy prawdą jest, że pozytywną postać "Hany rozdającej talizmany" do serialu "Na dobre i złe" wprowadziła scenarzystka  Joanna Olczak-Ronikier (być może przedstawiająca się niepoprawnie po polsku jako może Joanna Olczakówna)? Jeżeli tak to mamy znów przykład jakichś dziwnych zawiłości w doborze i wyborze nazwisk przez naszych judaisycznych braci ludzkich. Niezależnie jednak od obiektywnej prawdy (choć akurat autorką tegoż odcinka, gdzie pojawiła się Hana jest rzeczywiście Joanna Olczakówna) to jako ciekawostkę mogę podać, że owa scenarzystka (i pisarka) jest rodzinnie bliską krewną takich członków antypolskiej partii komunistycznej (KPP) jak: Maksymilian Henryk Horwitz, ps. Henryk Walecki oraz Kamilla z Horwitzów Kancewicz, znana również jako Leonia Aleksandrowna Kancewicz i Julia. Zdziwienie u mnie wywołała też informacja, że jej jedyna córka Katarzyna Zimmerer była pierwszą żoną Jana Rokity (sic!).


(Zarchiwizowane przeze mnie źródła informacji: http://pl.wikipedia.org/wiki/Janina_Mortkowiczowa, http://pl.wikipedia.org/wiki/Jakub_Mortkowicz, http://pl.wikipedia.org/wiki/Maksymilian_Horwitz, http://pl.wikipedia.org/wiki/Kamilla_Kancewicz, http://pl.wikipedia.org/wiki/Hanna_Mortkowicz-Olczakowa, http://pl.wikipedia.org/wiki/Joanna_Olczak-Ronikier, http://pl.wikipedia.org/wiki/Katarzyna_Zimmerer)"

Zostaw za sobą dobra, miłości i mądrości ślad...
http://krzysztofjaw.blogspot.com/ kjahog@gmail.com