...może żartobliwie, ale jednak poważnie...
Jak ktoś by się zastanawiał nad pojęciem lewackiego domoliberalizmu to odsyłam do ostatnich moich tekstów a teraz wystarczy jeżeli powiem, że chodzi mi o Nowoczesną, PO, PSL, SLD, TR i Razem oraz podłą "michnikowszczyznę".
Ma się odbyć demonstracja. Demonstracja w obronie czegoś, co nigdy nie było i nie jest zagrożone w Polsce. Demonstracja w obronnie demokracji, rozumianej jako demokracja liberalna.
Każdy przymiotnik określający znaczeniowo demokrację jest jej zaprzeczeniem. Również demokracja liberalna jest tak samo zaprzeczeniem demokracji jak zaprzeczeniem demokracji była demokracja socjalistyczna czy demokracja narodowa.
Demokracja jest władzą ludu, narodu i to jest jej kwintesencją.
Więc przeciw tej demokracji ma się odbyć demonstracja w obronie demokracji liberalnej, która wedle jej zwolenników jest jedyną, która ma rację bytu we współczesnym świecie. A więc jako jedyna demokracja lewacka jest godna nazywaniem jej demokracją... co jest czystym zamordyzmem, totalitaryzmem.
No i w obronie tej zamordystycznej demokracji mają demonstrować 12.12.2015 jej zwolennicy. Smutne, ale prawdziwe...
W imię tej specyficznej demokracji, która kultywuje kulturę śmierci jeszcze niedawno w Polsce wzywano niemiecką Antifię aby przeciwstawiła się Marszowi Polski Niepodległej. No cóż... totalitaryzm wymaga ofiar... niczym niemiecki nazizm...
W imię tej specyficznej demokracji podczas demonstracji Polaków prowokacyjnie palono samochody stacji TVN czy stróżówki Ambasady Rosyjskiej aby winę zrzucić na patriotycznych, narodowych Polaków. No cóż... rewolucja wymaga ofiar jak w czasie rewolucji Francuskiej czy Bolszewickiej... taka rewolucja wymaga naprawdę ofiar... niczym sowiecki komunizm...
A teraz? Totalitarni lewaccy historyczni idioci chcą demonstrować przeciwko demokratycznie wybranej władzy w Polsce... i manipulacyjnie namawiają do tej szalonej drogi innych, zagubionych intelektualnie Polaków, wcześniej przez nich zniewolonych... No cóż... rewolucja kulturalna, komunistyczny Kulturkampf wymaga ofiar...likwidowanych przez unijnych komunistycznych demoliberalnych kretynów...
Ale...
Przestrzegam obecny rząd i prezydenta. Lewacka do bólu III RP nie oddała broni. Świnie odrywane od koryta kwiczą na cały świat. I chociaż są skazani na niepowodzenie to będą cały czas ryczeć aż do ich unicestwienia i podania w formie przepysznej pieczeni wieprzowej...
Te świnie są dziś zdolne do najgłupszych intelektualnie i realnie czynów, choćby nawet w postaci zamachu na samych siebie! Tracą wszakże wszystko... cały ich złodziejski byt...
Czego one nie potrafią i do czego nie są zdolne. Prowokacja może dać im impuls do stania się ofiarą rządów PiS-u i prezydenta.
Może więc sami wynajmą ludzi, którzy będą ich atakowali w imieniu PiS? Zasłonięte twarze, ubiory w stylu narodowców lub polskich kibiców albo też zwykłych Polaków będą w mainstreamowych mediach przedstawiane jako faszystowskie i PiS-owskie bojówki atakujące krwawo obrońców liberalnej, lewackiej demokracji. Toż o to im chodzi... skretyniałym niegodziwcom działającym na niekorzyść państwa polskiego i na wszystkich...
Atak ten, prowokacyjny atak samych na samych siebie stać się może potwierdzeniem faszystowskiej twarzy PiS-u i obecnie rządzących Polską.
Oni są zdolni do największych absurdów i największych podłości , w czym są wyćwiczeni od lat, od początku transformacji.
Od momentu przejęcia władzy przez ZP usilnie chcą nową władzę sprowokować do siłowych rozwiązań i sądzę, że tak może być w trakcie najbliższych demonstracji... szczególnie, że KOD gromadzi samych anty- Polaków i raczej nie-Polaków lub zmanipulowanych totalnie Polaków nawet nie zdających sobie sprawy, że są ich jedynie "pionkami w grze" (na marginesie... Czy pozwolicie aby traktowano was jak idiotów, pożytecznych idiotów?).
Hiena Niesiołowski już sugerował, żeby podpalić siedzibę PiS... a to jest przecież tylko jeden kretyn a wielu ich po stronie lewackiej, antypolskiej opozycji...
Przeto proszę aby nie dać się sprowokować... Proszę i PiS-owców i narodowców. Tylko spokój i ich "olanie" może przynieść skutek... Niech wylewają śmierdzącą żółć na Polskę i Polaków... I tak sczezną jako szpetni zdrajcy... wespół z Petru, Balcerowiczem, Michnikiem,. Smolarem, Kuczyńskim, Wałęsą, Wujcem, Olechowskim, Hartmanem, Stępniem, Zollem, Stasińskim, Niesiołowskim, Schetyną, Siemoniakiem, Palikotem i innymi...
Pozdrawiam
Zostaw za sobą dobra, miłości i mądrości ślad...
http://krzysztofjaw.blogspot.com/
kjahog@gmail.com
Szczęście to codzienne odczuwanie własnej wolności od wszystkiego... Zostaw za sobą dobra, miłości i mądrości ślad...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kuczyński. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kuczyński. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 10 grudnia 2015
piątek, 4 grudnia 2015
Elementy lewackich bojówek w KOD...
Przez dwa ostatnie dni przed Sejmem i TK mieliśmy dwie demonstracje. Z jednej strony cyniczni i hipokrytyczni komuno-lewacy i demoliberalno-lewacy wszelkiej maści od Nowoczesnej, PO i jakiegoś KOD poprzez komunistyczną RAZEM i palikociarnię oraz kolaboranci i ludzie niestety otumanieni i zmanipulowanych przez tychże obłudnych lewaków. Z drugiej strony Polacy przeciwni złamaniu Konstytucji przez PO i TK oraz wyrażający poparcie dla legalnie wybranych obecnych władz Rzeczpospolitej Polskiej naprawiających Polskę, stopujących jej wyprzedaż i okradanie oraz planujących odbudować rodzimą gospodarkę i przywracających w kraju ład prawny.
Współczuję zwykłym ludziom otumanionym przez lewackie elity III RP, ale warto w tym miejscu wskazać na agresywny popis antydemokratycznych i totalitarnych lewackich bojówek stanowiących część KOD, mających na celu stworzenie z całego KOD takiej lewackiej bojówki nie uznającej legalnie wybranych przez polski naród władz Rzeczpospolitej Polskiej i odurzonej lewacką fanatyczną gotowością nawet na siłowe dokonanie zamachu stanu w Polsce. Piękne hasła a w tle realna i internetowa agresja... a sądzę, że to dopiero początek...
Zresztą wszelkiej maści fanatycznie i cyniczni lewacy od zarania swojej egzystencji zawsze dążyli do antydemokratycznego lub poprzez odpowiednią zmianę prawa obalenia legalnych władz w każdym kraju, gdzie zafuncjonowali i gdzie chcieli zafunkcjonować. Często też wykorzystywali do swoich celów zmanipulowanych przez nich zwykłych i normalnych ludzi nieświadomych uczestniczenia w realizacji ich niecnych celów.
Tak było w przypadku lewackiej Rewolucji Francuskiej, gdzie hasło "Wolność, równość, braterstwo albo śmierć" zostało zmaterializowane krwawym obaleniem władz francuskim i morzem przelanej niewinnej krwi. Podobnie było z lewacką Rewolucja Bolszewicką, gdzie komuniści obalili Rząd Tymczasowy i zaprowadzili komunizm przy pomocy morza rozlanej niewinnej krwi. Tak było - choć tym razem poprzez strach i hasła rewolucyjne wykorzystujące kryzys i niemiecki kompleks przegranej I WŚ- w przypadku okrutnych lewackich bojówek SS siejących śmierć i strach a w konsekwencji umożliwiających dojściu do władzy lewaka A. Hitlera. Podobnie wygląda działanie komuno-socjalistycznych lewaków i dziś, ale dokonywane jest nie przez komunizm wojenno-rewolucyjny a komunizm rewolucyjno-kulturowy (lewacki demolibrealizm), z jakim mamy do czynienia od lat 60-tych XX wieku w świecie, Europie a w szczególności w UE.
Komunizm kulturowy nie zabija fizycznie, ale zabija duchowo i intelektualnie tworząc poddane lewakom bezwolne i bezrozumne masy ludzkie zachwycone kolorowym opakowaniem politpoprawności i ułudą nowoczesnej demoliberalnej wolności i absurdalnej antyludzkiej tolerancji... totalitarnej i jedynie słusznej. Każdy kto myśli inaczej i postępuje niezgodnie z ich wzorcem jest dla nich zagrożeniem i obłudnie wykorzystując negatywne konotacje historyczne i pojęciowo-znaczeniowe nazywają go - w zależności od potrzeby chwili - dyktatorem, faszystą, nazistą, komunistą, Stalinem, Hitlerem, Putinem, totalitarystą, antydemokratą, kołtunem, moherem, homofobem, katolem, zacofańcem, średniowieczem, nieukiem, nietolerancyjnym prymitywem, itp, itd...
A jak już - oceniając przeszłość i teraźniejszość - lewacy zdobywają tą władzę, to hołdują bolszewickiej zasadzie, że "raz zdobytej władzy nie oddadzą nigdy", niezależnie od tego, że np. demokratycznie i zgodnie z prawem ją stracili... Współcześnie utrata przez nich władzy jest dla nich zamachem na demokrację a jedynie demokratyczna jest tylko ich władza... To taka lewacka totalitarna hipokryzja...
Dla klasowego, narodowego i współczesnego (w tym unijnego) socjalistycznego, komunistycznego i demoliberalnego lewactwa jedynie słusznymi są ich własne poglądy i własne porządki oraz tylko oni są predestynowani do posiadania własności, rządzenia i określania co jest właściwe a co nie, co jest demokratyczne a co nie.. Gdy rzeczywistość jest odmienna od ich myśli i zamierzeń - niezależnie od wyniku demokratycznego głosu ludu - to i tak uznają, że tylko oni mają rację a więc podważają demokratyczne wybory społeczeństw niezgodnych z ich racją. To typowe dla myślenia i działania totalitarnych antydemokratycznych lewaków, którzy nakazowo i manipulacyjnie narzucają swoje zdanie innym lewakom i propagandowo wykorzystują nieświadomych owej manipulacji innych, zwykłych i normalnych ludzi... albo według nich bydlęcych podludzi. .
KOD wymyślił masoński demoliberalny lewak pozbawiony jakiegokolwiek kośćca etyczno-moralnego niejaki prof. J. Hartman, rozpropagował inny fanatyczny lewak W. Kuczyński a promocji medialnej podjął się jeszcze inny nienawidzący polskości trockistowski lewak A. Michnik. Cel jest jasny... walka o odzyskanie przez nich władzy nad Polską i dalszym żerowaniu na jej ludzkich i rzeczowych zasobach wraz z kontynuacją niszczenia i przejmowania jej majątku. Refleksyjnie tylko zastanawiać się można nad faktem, że żaden z nich nie jest etnicznym Polakiem... ale może to przypadek?
I to tyle w tym temacie oprócz tylko jednego:
Polacy i wszyscy, którzy czują się Polakami!
Oni myślą, że jesteście głupcami i polskimi podludzkimi idiotami a tym samym łatwo Was zmanipulować i wykorzystywać do własnych celów i obrony ich dostatniego życia żerującego na nas, naszym polskim majątku i naszej pięknej Polsce. Nie pozwólcie na to! Jesteście wszak Polakami, potomkami wielkich bohaterów i zwykłych naszych rodaków, którzy nigdy nie poddali się zniewoleniu, nawet w czasie zaborów, wojen, czy lewackiej, komunistycznej dyktatury!
Dziś lewacy - kreatorzy i beneficjenci III RP - walczą z Polską i Polakami i wszystkimi, którzy polskość mają w duszy i sercu. Walczą jedynie o odzyskanie swojej władzy i profitów z niej płynących, walczą o uniknięcie kary za swoje przestępstwa, wyprzedaż Polski i za działanie na szkodę naszej Ojczyzny przez całe 26 lat, walczą o to abyście dalej żyli w wykreowanym przez nich kłamstwie i nie poznali prawdy. I będą walczyć do upadłego. Nawet - zgodnie z lewacką logiką - antydemokratycznie i antykonstytucyjnie podważając Wasz demokratyczny wybór i legalne władze polskie. Nawet poprzez otumanianie Was i skłanianie do demonstracji czy też obalania poprzez zamach stanu legalnych polskich władz.
Pamiętajcie! To chorzy na władzę i pieniądze śmieszni i jednocześnie groźni antydemokratyczni szaleńcy... Nie ulegajcie ich szaleństwu i nie wierzcie w ich piękne, ale obłudne i hipoktytyczne hasła o zagrożeniu wolności... tak naprawdę ich wolności i bezkarności. Ich obłudne demokratyczne hasła dotyczą tylko ich demokracji, która jest zgodna z ich zamysłem i opinią oraz m.in. ich nakazem multikulturowej fanatycznej tolerancji nakazującej np. przyjmowanie bez ograniczeń islamskich "uchodźców", z których wielu z nich w przyszłości będzie dokonywało mordów terrorystycznych w imię Allaha. Doskonale to ich swoiste rozumienie demokracji pokazali unijni lewacy, którzy - gdy naród irlandzki opowiedział się przeciw ustanowionemu przez nich Traktatowi Lizbońskiemu - nakazali Irlandii ponownie "głosować demokratycznie" aż do skutku... aż wynik będzie po ich myśli... Podobnie jest w przypadku narzucania państwom i narodom kwot imigrantów islamskich... Swoista totalitarna demagogia demokratyczna...
I na koniec powtórzę jeszcze raz to, co kiedyś już napisałem:
"Wierzę jednak, że młodzi ludzi i w ogóle Polacy nie dadzą się po raz kolejny zmanipulować i oszukać oraz nie pozwolą już na traktowanie ich jak idiotów i bezmyślnych imbecyli. Tak byli przez tych wywyższających się "tysiącletnich wędrowców - mędrców" i ogólnie przez elity III RP traktowani przez całe 26 lat a nawet przez cały okres komunistycznej władzy, której są naturalnymi spadkobiercami. Kiedyś taki ich pogardliwy stosunek do Polaków pokazał i unaocznił niejaki T. Lis mówiąc, że "Polacy nie są taki głupi jak myślimy, są jeszcze głupsi". To kwintesencja ich myślenia o nas i przekonanie, że można Polaków swobodnie manipulować i wykorzystywać do swoich celów.
Sądzę jednak, że dziś Polacy już nie pozwolą na traktowanie ich jak głupców!
Oczywiście nie jestem przeciw merytorycznej krytyce władzy, nawet tej naszej - polskiej. Nie dajmy się jednak jako naród wykorzystać do zniszczenia samych siebie a tego chcą - w dużej części etnicznie słuszni i skrajnie antypolscy - liberalno-unio-lewacy spod znaku W. Kuczyńskiego, A. Michnika, L. Balcerowicza, W. Frasyniuka, R. Petru czy w swej większości politycy PO oraz wszyscy im podobni wraz usłużnymi wobec nich polskimi kolaborantami" [1].
[1] http://krzysztofjaw.blogspot.com/2015/11/kilka-zdan-na-temat-farsy-pod-nazwa-kod.html
Więcej o totalitarnej lewackiej demagogii i jej źródłach:
[2] http://krzysztofjaw.blogspot.com/2015/11/przyczyny-prowokacji-wobec-wicepremiera.html
[3] http://krzysztofjaw.blogspot.com/2015/11/nie-ulegajmy-lewackiemu-manipulacyjnemu.html
P.S.
I tak refleksyjnie na koniec... R. Petru z tej UD/UW - lewacko-demolibralnej ferajny jest banksterskim milionerem i prawi piękne lewackie demoliberalne, obłudne hasła i zapewne z radością przyjąłby z otwartymi ramiona islamistów "ubogacających po francusku" naszą kulturę... Ciekawe, że jeszcze nie słyszałem jego wypowiedzi na temat "uchodźców"... Może przeoczyłem?
P.S.2 (dopisek po publikacji)
No i nie myliłem się. Dzięki "Maryli" z portalu blogmedia.24 uzyskałem informację, że R. Petru jest za przyjmowaniem tzw. "uchodźców" i jest zwolennikiem kwot ich rozdzielenia na poszczególne kraje europejskie, w tym Polskę:
"Jego zdaniem, polski rząd powinien zgodzić się na przyjęcie uchodźców, ponieważ Polacy wcześniej także korzystali z gościnności innych krajów. Ryszard Petru niepokoi się zabiegami, które premier podejmuje w tej sprawie. W jego opinii, polski rząd w Brukseli powinien negocjować pieniądze na przyjęcie uchodźców, a nie kwoty" [4].
[4] http://www.bankier.pl/wiadomosc/Ryszard-Petru-za-przyjeciem-uchodzcow-Koczkowski-to-okazja-dla-terrorystow-3405696.html
Zostaw za sobą dobra, miłości i mądrości ślad...
http://krzysztofjaw.blogspot.com/
kjahog@gmail.com
Współczuję zwykłym ludziom otumanionym przez lewackie elity III RP, ale warto w tym miejscu wskazać na agresywny popis antydemokratycznych i totalitarnych lewackich bojówek stanowiących część KOD, mających na celu stworzenie z całego KOD takiej lewackiej bojówki nie uznającej legalnie wybranych przez polski naród władz Rzeczpospolitej Polskiej i odurzonej lewacką fanatyczną gotowością nawet na siłowe dokonanie zamachu stanu w Polsce. Piękne hasła a w tle realna i internetowa agresja... a sądzę, że to dopiero początek...
Zresztą wszelkiej maści fanatycznie i cyniczni lewacy od zarania swojej egzystencji zawsze dążyli do antydemokratycznego lub poprzez odpowiednią zmianę prawa obalenia legalnych władz w każdym kraju, gdzie zafuncjonowali i gdzie chcieli zafunkcjonować. Często też wykorzystywali do swoich celów zmanipulowanych przez nich zwykłych i normalnych ludzi nieświadomych uczestniczenia w realizacji ich niecnych celów.
Tak było w przypadku lewackiej Rewolucji Francuskiej, gdzie hasło "Wolność, równość, braterstwo albo śmierć" zostało zmaterializowane krwawym obaleniem władz francuskim i morzem przelanej niewinnej krwi. Podobnie było z lewacką Rewolucja Bolszewicką, gdzie komuniści obalili Rząd Tymczasowy i zaprowadzili komunizm przy pomocy morza rozlanej niewinnej krwi. Tak było - choć tym razem poprzez strach i hasła rewolucyjne wykorzystujące kryzys i niemiecki kompleks przegranej I WŚ- w przypadku okrutnych lewackich bojówek SS siejących śmierć i strach a w konsekwencji umożliwiających dojściu do władzy lewaka A. Hitlera. Podobnie wygląda działanie komuno-socjalistycznych lewaków i dziś, ale dokonywane jest nie przez komunizm wojenno-rewolucyjny a komunizm rewolucyjno-kulturowy (lewacki demolibrealizm), z jakim mamy do czynienia od lat 60-tych XX wieku w świecie, Europie a w szczególności w UE.
Komunizm kulturowy nie zabija fizycznie, ale zabija duchowo i intelektualnie tworząc poddane lewakom bezwolne i bezrozumne masy ludzkie zachwycone kolorowym opakowaniem politpoprawności i ułudą nowoczesnej demoliberalnej wolności i absurdalnej antyludzkiej tolerancji... totalitarnej i jedynie słusznej. Każdy kto myśli inaczej i postępuje niezgodnie z ich wzorcem jest dla nich zagrożeniem i obłudnie wykorzystując negatywne konotacje historyczne i pojęciowo-znaczeniowe nazywają go - w zależności od potrzeby chwili - dyktatorem, faszystą, nazistą, komunistą, Stalinem, Hitlerem, Putinem, totalitarystą, antydemokratą, kołtunem, moherem, homofobem, katolem, zacofańcem, średniowieczem, nieukiem, nietolerancyjnym prymitywem, itp, itd...
A jak już - oceniając przeszłość i teraźniejszość - lewacy zdobywają tą władzę, to hołdują bolszewickiej zasadzie, że "raz zdobytej władzy nie oddadzą nigdy", niezależnie od tego, że np. demokratycznie i zgodnie z prawem ją stracili... Współcześnie utrata przez nich władzy jest dla nich zamachem na demokrację a jedynie demokratyczna jest tylko ich władza... To taka lewacka totalitarna hipokryzja...
Dla klasowego, narodowego i współczesnego (w tym unijnego) socjalistycznego, komunistycznego i demoliberalnego lewactwa jedynie słusznymi są ich własne poglądy i własne porządki oraz tylko oni są predestynowani do posiadania własności, rządzenia i określania co jest właściwe a co nie, co jest demokratyczne a co nie.. Gdy rzeczywistość jest odmienna od ich myśli i zamierzeń - niezależnie od wyniku demokratycznego głosu ludu - to i tak uznają, że tylko oni mają rację a więc podważają demokratyczne wybory społeczeństw niezgodnych z ich racją. To typowe dla myślenia i działania totalitarnych antydemokratycznych lewaków, którzy nakazowo i manipulacyjnie narzucają swoje zdanie innym lewakom i propagandowo wykorzystują nieświadomych owej manipulacji innych, zwykłych i normalnych ludzi... albo według nich bydlęcych podludzi. .
KOD wymyślił masoński demoliberalny lewak pozbawiony jakiegokolwiek kośćca etyczno-moralnego niejaki prof. J. Hartman, rozpropagował inny fanatyczny lewak W. Kuczyński a promocji medialnej podjął się jeszcze inny nienawidzący polskości trockistowski lewak A. Michnik. Cel jest jasny... walka o odzyskanie przez nich władzy nad Polską i dalszym żerowaniu na jej ludzkich i rzeczowych zasobach wraz z kontynuacją niszczenia i przejmowania jej majątku. Refleksyjnie tylko zastanawiać się można nad faktem, że żaden z nich nie jest etnicznym Polakiem... ale może to przypadek?
I to tyle w tym temacie oprócz tylko jednego:
Polacy i wszyscy, którzy czują się Polakami!
Oni myślą, że jesteście głupcami i polskimi podludzkimi idiotami a tym samym łatwo Was zmanipulować i wykorzystywać do własnych celów i obrony ich dostatniego życia żerującego na nas, naszym polskim majątku i naszej pięknej Polsce. Nie pozwólcie na to! Jesteście wszak Polakami, potomkami wielkich bohaterów i zwykłych naszych rodaków, którzy nigdy nie poddali się zniewoleniu, nawet w czasie zaborów, wojen, czy lewackiej, komunistycznej dyktatury!
Dziś lewacy - kreatorzy i beneficjenci III RP - walczą z Polską i Polakami i wszystkimi, którzy polskość mają w duszy i sercu. Walczą jedynie o odzyskanie swojej władzy i profitów z niej płynących, walczą o uniknięcie kary za swoje przestępstwa, wyprzedaż Polski i za działanie na szkodę naszej Ojczyzny przez całe 26 lat, walczą o to abyście dalej żyli w wykreowanym przez nich kłamstwie i nie poznali prawdy. I będą walczyć do upadłego. Nawet - zgodnie z lewacką logiką - antydemokratycznie i antykonstytucyjnie podważając Wasz demokratyczny wybór i legalne władze polskie. Nawet poprzez otumanianie Was i skłanianie do demonstracji czy też obalania poprzez zamach stanu legalnych polskich władz.
Pamiętajcie! To chorzy na władzę i pieniądze śmieszni i jednocześnie groźni antydemokratyczni szaleńcy... Nie ulegajcie ich szaleństwu i nie wierzcie w ich piękne, ale obłudne i hipoktytyczne hasła o zagrożeniu wolności... tak naprawdę ich wolności i bezkarności. Ich obłudne demokratyczne hasła dotyczą tylko ich demokracji, która jest zgodna z ich zamysłem i opinią oraz m.in. ich nakazem multikulturowej fanatycznej tolerancji nakazującej np. przyjmowanie bez ograniczeń islamskich "uchodźców", z których wielu z nich w przyszłości będzie dokonywało mordów terrorystycznych w imię Allaha. Doskonale to ich swoiste rozumienie demokracji pokazali unijni lewacy, którzy - gdy naród irlandzki opowiedział się przeciw ustanowionemu przez nich Traktatowi Lizbońskiemu - nakazali Irlandii ponownie "głosować demokratycznie" aż do skutku... aż wynik będzie po ich myśli... Podobnie jest w przypadku narzucania państwom i narodom kwot imigrantów islamskich... Swoista totalitarna demagogia demokratyczna...
I na koniec powtórzę jeszcze raz to, co kiedyś już napisałem:
"Wierzę jednak, że młodzi ludzi i w ogóle Polacy nie dadzą się po raz kolejny zmanipulować i oszukać oraz nie pozwolą już na traktowanie ich jak idiotów i bezmyślnych imbecyli. Tak byli przez tych wywyższających się "tysiącletnich wędrowców - mędrców" i ogólnie przez elity III RP traktowani przez całe 26 lat a nawet przez cały okres komunistycznej władzy, której są naturalnymi spadkobiercami. Kiedyś taki ich pogardliwy stosunek do Polaków pokazał i unaocznił niejaki T. Lis mówiąc, że "Polacy nie są taki głupi jak myślimy, są jeszcze głupsi". To kwintesencja ich myślenia o nas i przekonanie, że można Polaków swobodnie manipulować i wykorzystywać do swoich celów.
Sądzę jednak, że dziś Polacy już nie pozwolą na traktowanie ich jak głupców!
Oczywiście nie jestem przeciw merytorycznej krytyce władzy, nawet tej naszej - polskiej. Nie dajmy się jednak jako naród wykorzystać do zniszczenia samych siebie a tego chcą - w dużej części etnicznie słuszni i skrajnie antypolscy - liberalno-unio-lewacy spod znaku W. Kuczyńskiego, A. Michnika, L. Balcerowicza, W. Frasyniuka, R. Petru czy w swej większości politycy PO oraz wszyscy im podobni wraz usłużnymi wobec nich polskimi kolaborantami" [1].
[1] http://krzysztofjaw.blogspot.com/2015/11/kilka-zdan-na-temat-farsy-pod-nazwa-kod.html
Więcej o totalitarnej lewackiej demagogii i jej źródłach:
[2] http://krzysztofjaw.blogspot.com/2015/11/przyczyny-prowokacji-wobec-wicepremiera.html
[3] http://krzysztofjaw.blogspot.com/2015/11/nie-ulegajmy-lewackiemu-manipulacyjnemu.html
P.S.
I tak refleksyjnie na koniec... R. Petru z tej UD/UW - lewacko-demolibralnej ferajny jest banksterskim milionerem i prawi piękne lewackie demoliberalne, obłudne hasła i zapewne z radością przyjąłby z otwartymi ramiona islamistów "ubogacających po francusku" naszą kulturę... Ciekawe, że jeszcze nie słyszałem jego wypowiedzi na temat "uchodźców"... Może przeoczyłem?
P.S.2 (dopisek po publikacji)
No i nie myliłem się. Dzięki "Maryli" z portalu blogmedia.24 uzyskałem informację, że R. Petru jest za przyjmowaniem tzw. "uchodźców" i jest zwolennikiem kwot ich rozdzielenia na poszczególne kraje europejskie, w tym Polskę:
"Jego zdaniem, polski rząd powinien zgodzić się na przyjęcie uchodźców, ponieważ Polacy wcześniej także korzystali z gościnności innych krajów. Ryszard Petru niepokoi się zabiegami, które premier podejmuje w tej sprawie. W jego opinii, polski rząd w Brukseli powinien negocjować pieniądze na przyjęcie uchodźców, a nie kwoty" [4].
[4] http://www.bankier.pl/wiadomosc/Ryszard-Petru-za-przyjeciem-uchodzcow-Koczkowski-to-okazja-dla-terrorystow-3405696.html
Zostaw za sobą dobra, miłości i mądrości ślad...
http://krzysztofjaw.blogspot.com/
kjahog@gmail.com
sobota, 21 listopada 2015
Strach III RP: "Bolek" - reaktywacja! Próżny Wasz trud, to już jest koniec!
"Prawda o III RP może przekreślić całą kłamliwą narrację historyczną zdradzieckich elit III RP o wolności uzyskanej w 1989 roku a tym samym sprawi, iż na polskich kartach historii będzie się o nich pisało ze wstydem, niechęcią i odrazą" [1].
Skuteczny początek działania polskiego rządu i rosnący krajowy i międzynarodowy prestiż polskiego prezydenta wywołały histerię, lament a przede wszystkim strach całego polityczno-gospodarczo-medialnego mainstreamu III RP.
W swoim ostatnim poście [1] wskazałem powody owego strachu, więc nie ma sensu ich powtarzać, tym bardziej, że wielu blogerów i komentatorów wyraża podobne opinie i wysuwa niemal identyczne konstatacje na temat obecnej sytuacji politycznej w Polsce. Jednym zdaniem można powiedzieć, że elity III RP boją się: po prostu ujawnienia antypolskiej i często przestępczej swojej działalności a tym samym poniesienia konsekwencji (również karnych); powrotu normalności i przez to unaocznienia Polakom o ich miałkości osobowościowo-etyczno-intelektualnej; odbudowanej dumy i godności narodowej Polaków oraz - co zacytowałem na początku tekstu - przekreślenia kłamliwej narracji historycznej o wolności uzyskanej w 1989 roku i całym okresie tzw. transformacji.
Dziś w Polsce wraca duma z polskości, polskiej kultury, tradycji i historii. Stajemy się powoli podmiotem a nie przedmiotem we własnym kraju, przestajemy być wasalem zarówno Niemiec (UE), jak i Rosji. Zapowiedzi nowego rządu i pierwsze jego działania oraz postawa prezydenta dają nadzieję na dobrą dla Polski i Polaków zmianę, dają szansę na zwyczajną normalność. Jesteśmy na drodze do prawdziwej wolności i suwerenności oraz odbudowania polskiej siły ekonomicznej i duchowej. Tego nie mogą znieść elity III RP, to ich przeraża oraz przekreśla antynarodowe i antypolskie wysiłki czynione przez całe niemal 26 lat, ze szczególnym naciskiem na ostatnie osiem.
Mimo lamentu i piany nienawiści sączonej z ust kreatorów i beneficjentów PRL-bis potęgowanej zmanipulowanym i jednostronnym przekazem medialnym Polacy dalej popierają PiS i prezydenta. Już nie dają się zmanipulować michnikowszczyźnie i jej pseudoautorytetom. Polski naród podjął decyzję 25 października odsuwającą III RP od władzy i dziś konsekwentnie trwa w swoim żądaniu, co obecny rząd realizuje.
Zjednoczona Prawica naprawdę więc zaczęła realizować daną Polakom obietnicę dobrej zmiany i to wzbudza szok, agresję i nienawiść obozu postokrągłostołowego a jego działania są coraz bardziej nieskuteczne, szalone i pokazujące jego bezradność.
Chaos, strach i panika III RP sprawia, iż tonąc chwytają się już nie tylko jednej ale wielu brzytew i krwawiąc "kładą wszystkie ręce na podziurawiony i zalany wodą pokład".
Zdradzieckie i kłamliwe elity III RP robią więc to, co dotychczas potęgując działanie przemysłu pogardy i pedagogiki wstydu oraz dodatkowo inicjują rozpaczliwe działania dla ratowania siebie i swojego środowiska.
I tak np. Waldemar Kuczyński - jeden z najbardziej chorobliwie nieznoszących polskości osobników o słusznym etnicznie rodowodzie - powołuje jakiś ruch powszechnego oporu przeciw PiS, czyli naprawdę ruch oporu przeciw polskości, narodowi polskiemu i Polsce. Śmieszny to rozedrgany człowieczek, który myśli, że jako "nadludzki mędrzec" wraz ze swoimi lewacko-ideowymi przyjaciółmi jest w stanie ponownie narzucić obudzonym z marazmu Polakom sposób ich myślenia i działania. Panie Waldemarze... próżny Pana trud, jak próżny był trud zarówno niszczenia przez 123 lata polskości w czasie zaborów, jak eliminująca fizycznie Polaków okupacja niemiecka czy sowiecka, jak lata komunistycznego panowania i postkomunistycznewj wolności po 1989 roku. To już jest koniec Panie Waldemarze, naprawdę koniec, nie ma już - dla Pana i Pana podobnych - nic...
Drugim takim przypadkiem jest reaktywacja z otchłani niebytu "Bolka" vel L. Wałęsy, który zapowiedział odwieszenie działalności swojej partii pod nazwą "Chrześcijańska Demokracja III RP". Doprawdy dotychczasowi "okrągłostołowo-magdalenkowi" właściciele Polski naprawdę muszą czuć się zagrożeni, naprawdę boją się prawdy, boją się Polaków.
Postanowili więc dalej kreować lub odbudowywać określone byty polityczne, które - mają taką nadzieję - nie pozwolą im totalnie utracić panowania na Polską i Polakami a może w przyszłości sprawią, iż ponownie staną się władzą rządzącą lub współrządzącą ratującą ich III RP.
Zdając sobie sprawę z upadku PO piewcy i kreatorzy III RP niechybnie powołali więc do życia Nowoczesną R. Petru. Miała i ma ona przejąć elektorat PO a tym samym stanowić "odcinek" liberalno-nowoczesnej polskiej sceny politycznej, która w przyszłości ma objąć władzę lub jej cześć. Jak na razie jednak utrata popularności PO nie przekłada się zdecydowanie na wzrost notowań Nowoczesnej a raczej... wzmacnia PiS i Zjednoczoną Prawicę. Tak "kochani" lewacko-liberalni uzurpatorzy władzy nad Polską... To już jest Wasz koniec, naprawdę koniec, nie ma już dla Was nic...
Okazuje się, że Polacy - mimo dziesiątków lat antypolskich komunistycznych i syjo-lewackich starań - pozostali narodem konserwatywnym, godnym i patriotycznym oraz pragnącym Polski w Polsce. PiS z partnerami politycznymi pozostają dla tej części społeczeństwa wyrazicielami ich przekonań i pragnień. I coraz więcej Polaków i ludzi posiadających w duszy polskość obdarza ich zaufaniem.
Bezradni "Chłopcy" w akcie desperacji postanowili więc uruchomić "Bolka", aby reaktywował swoją partię, która jak sam mówi o niej L. Wałęsa ma być chrześcijańską demokracją, ale nowoczesną, utrzymującą się w klasie chrześcijańskiej, ale nie typu Rydzyk - tacy ludzie nie będą mieli do niej wstępu [2]. Oczywiście - co musi być jasne i klarowne dla wszystkich - celem tych działań jest przejęcie chrześcijańsko-demokratycznego (prawicowego) "odcinka" polskiej sceny politycznej, co może się udać tylko poprzez przejęcie elektoratu PiS i Zjednoczonej Prawicy. Zresztą taki cel jasno odsłania L. Wałęsa mówiąc, że jego partia (której nie chce liderować, ze względu na swój wiek) przecież nie musi od razu zajmować miejsca PiS-u [2].
Oj... naprawdę dotychczasowi kreatorzy i właściciele Polski muszą się bać i znajdują się w rozsypce, skoro w owym rozpaczliwym akcie desperacji wydobywają skompromitowanego w Polsce L.Wałęsę vel "Bolka", który podobno "sam obalił komunę" a tak naprawdę okazał się chyba największym zdrajcą patriotycznych Polaków, ich idei o wolności, niepodległości i suwerenności. Rozmowy w Magdalence i Okrągły Stół to zdradliwe podstawowe akty założycielskie III RP. L. Wałęsa i jego "komunistyczno-różowi" doradcy z tak zwanej "konstruktywnej" opozycji wespół z komunistami zbudowali PRL-bis, w której zbrodniarze komunistyczni, ich nomenklatura i służby specjalne nigdy nie ponieśli odpowiedzialności za swoje czyny. Wprost przeciwnie - mogli uwłaszczyć się na majątku narodowym i swobodnie w dobrobycie egzystować i współuczestniczyć w dalszym niszczeniu i "zwijaniu" Polski i polskości a "różowi", etnicznie słuszni, opozycjoniści w stylu Michnika, Geremka, Kuronia, Mazowieckiego, Lipskiego, Frasyniuka, Balcerowicza, Lityńskiego i innych im środowiskowo-ideologicznie podobnych współuczestniczyło a z czasem przejęło realizację tego antypolskiego, antynarodowego działa.
Szanowny Panie Wałęso i całe to Pana mętne środowisko kreatorów III RP i ich następców... "Kochani"! Czasy się zmieniły! Nie jesteście już właścicielami Polski, nie jesteście już w stanie ponownie Polaków okłamać i zmanipulować. Możecie powoływać jeszcze dziesiątki inicjatyw i obleśnych, zdradliwych bytów politycznych. Nic to nie da, nie pozwoli Wam w najbliższym czasie i zapewne jeszcze przez wiele lat - o ile w ogóle - odzyskać panowania nad naszą Ojczyzną. Wyrosły nowe pokolenia dumnych, wykształconych Polaków, którzy nie są już zdani tylko na jedną, Waszą prawdę sączoną z polskojęzycznej Gazety Wyborczej i mainstreamowych innych mediów. Mają internet i własne myślenie, "myślą więc są" i ich już nie zmanipulujecie. Ci młodzi ludzie a także ci, którzy jeszcze niedawno byli Waszymi ideami zaślepieni rozumieją i zrozumieli kłamliwy miraż wolności uzyskanej po 1989 roku i - o czym jestem przekonany - gremialnie odrzucą efemerydę jakiejś Waszej kłamliwej prawicowości pod nazwą "Chrześcijańska Demokracja III RP".
Próżny Wasz trud, daremne żale. To już jest Wasz koniec, naprawdę koniec, dla Was w Polsce nie ma już nic...
Jest w Polsce miejsce dla wszystkich. Jest w Polsce miejsce dla każdej opcji i idei politycznej. Jest miejsce w Polsce i dla liberałów, i dla lewicy, i dla prawicy, i dla narodowców, i dla republikanów i wszystkich innych... Jest w Polsce miejsce dla wszystkich... oprócz zdrajców, złodziei, antypolaków, niszczycieli niepodległości, suwerenności i wolności naszej Ojczyzny.
[1] http://krzysztofjaw.blogspot.com/2015/11/opozycja-zdziwiona-i-zszokowana-ze-rzad.html
[2] http://www.stefczyk.info/publicystyka/opinie/walesa-wespre-moja-partie,15418274935
Zostaw za sobą dobra, miłości i mądrości ślad...
http://krzysztofjaw.blogspot.com/
kjahog@gmail.com
Skuteczny początek działania polskiego rządu i rosnący krajowy i międzynarodowy prestiż polskiego prezydenta wywołały histerię, lament a przede wszystkim strach całego polityczno-gospodarczo-medialnego mainstreamu III RP.
W swoim ostatnim poście [1] wskazałem powody owego strachu, więc nie ma sensu ich powtarzać, tym bardziej, że wielu blogerów i komentatorów wyraża podobne opinie i wysuwa niemal identyczne konstatacje na temat obecnej sytuacji politycznej w Polsce. Jednym zdaniem można powiedzieć, że elity III RP boją się: po prostu ujawnienia antypolskiej i często przestępczej swojej działalności a tym samym poniesienia konsekwencji (również karnych); powrotu normalności i przez to unaocznienia Polakom o ich miałkości osobowościowo-etyczno-intelektualnej; odbudowanej dumy i godności narodowej Polaków oraz - co zacytowałem na początku tekstu - przekreślenia kłamliwej narracji historycznej o wolności uzyskanej w 1989 roku i całym okresie tzw. transformacji.
Dziś w Polsce wraca duma z polskości, polskiej kultury, tradycji i historii. Stajemy się powoli podmiotem a nie przedmiotem we własnym kraju, przestajemy być wasalem zarówno Niemiec (UE), jak i Rosji. Zapowiedzi nowego rządu i pierwsze jego działania oraz postawa prezydenta dają nadzieję na dobrą dla Polski i Polaków zmianę, dają szansę na zwyczajną normalność. Jesteśmy na drodze do prawdziwej wolności i suwerenności oraz odbudowania polskiej siły ekonomicznej i duchowej. Tego nie mogą znieść elity III RP, to ich przeraża oraz przekreśla antynarodowe i antypolskie wysiłki czynione przez całe niemal 26 lat, ze szczególnym naciskiem na ostatnie osiem.
Mimo lamentu i piany nienawiści sączonej z ust kreatorów i beneficjentów PRL-bis potęgowanej zmanipulowanym i jednostronnym przekazem medialnym Polacy dalej popierają PiS i prezydenta. Już nie dają się zmanipulować michnikowszczyźnie i jej pseudoautorytetom. Polski naród podjął decyzję 25 października odsuwającą III RP od władzy i dziś konsekwentnie trwa w swoim żądaniu, co obecny rząd realizuje.
Zjednoczona Prawica naprawdę więc zaczęła realizować daną Polakom obietnicę dobrej zmiany i to wzbudza szok, agresję i nienawiść obozu postokrągłostołowego a jego działania są coraz bardziej nieskuteczne, szalone i pokazujące jego bezradność.
Chaos, strach i panika III RP sprawia, iż tonąc chwytają się już nie tylko jednej ale wielu brzytew i krwawiąc "kładą wszystkie ręce na podziurawiony i zalany wodą pokład".
Zdradzieckie i kłamliwe elity III RP robią więc to, co dotychczas potęgując działanie przemysłu pogardy i pedagogiki wstydu oraz dodatkowo inicjują rozpaczliwe działania dla ratowania siebie i swojego środowiska.
I tak np. Waldemar Kuczyński - jeden z najbardziej chorobliwie nieznoszących polskości osobników o słusznym etnicznie rodowodzie - powołuje jakiś ruch powszechnego oporu przeciw PiS, czyli naprawdę ruch oporu przeciw polskości, narodowi polskiemu i Polsce. Śmieszny to rozedrgany człowieczek, który myśli, że jako "nadludzki mędrzec" wraz ze swoimi lewacko-ideowymi przyjaciółmi jest w stanie ponownie narzucić obudzonym z marazmu Polakom sposób ich myślenia i działania. Panie Waldemarze... próżny Pana trud, jak próżny był trud zarówno niszczenia przez 123 lata polskości w czasie zaborów, jak eliminująca fizycznie Polaków okupacja niemiecka czy sowiecka, jak lata komunistycznego panowania i postkomunistycznewj wolności po 1989 roku. To już jest koniec Panie Waldemarze, naprawdę koniec, nie ma już - dla Pana i Pana podobnych - nic...
Drugim takim przypadkiem jest reaktywacja z otchłani niebytu "Bolka" vel L. Wałęsy, który zapowiedział odwieszenie działalności swojej partii pod nazwą "Chrześcijańska Demokracja III RP". Doprawdy dotychczasowi "okrągłostołowo-magdalenkowi" właściciele Polski naprawdę muszą czuć się zagrożeni, naprawdę boją się prawdy, boją się Polaków.
Postanowili więc dalej kreować lub odbudowywać określone byty polityczne, które - mają taką nadzieję - nie pozwolą im totalnie utracić panowania na Polską i Polakami a może w przyszłości sprawią, iż ponownie staną się władzą rządzącą lub współrządzącą ratującą ich III RP.
Zdając sobie sprawę z upadku PO piewcy i kreatorzy III RP niechybnie powołali więc do życia Nowoczesną R. Petru. Miała i ma ona przejąć elektorat PO a tym samym stanowić "odcinek" liberalno-nowoczesnej polskiej sceny politycznej, która w przyszłości ma objąć władzę lub jej cześć. Jak na razie jednak utrata popularności PO nie przekłada się zdecydowanie na wzrost notowań Nowoczesnej a raczej... wzmacnia PiS i Zjednoczoną Prawicę. Tak "kochani" lewacko-liberalni uzurpatorzy władzy nad Polską... To już jest Wasz koniec, naprawdę koniec, nie ma już dla Was nic...
Okazuje się, że Polacy - mimo dziesiątków lat antypolskich komunistycznych i syjo-lewackich starań - pozostali narodem konserwatywnym, godnym i patriotycznym oraz pragnącym Polski w Polsce. PiS z partnerami politycznymi pozostają dla tej części społeczeństwa wyrazicielami ich przekonań i pragnień. I coraz więcej Polaków i ludzi posiadających w duszy polskość obdarza ich zaufaniem.
Bezradni "Chłopcy" w akcie desperacji postanowili więc uruchomić "Bolka", aby reaktywował swoją partię, która jak sam mówi o niej L. Wałęsa ma być chrześcijańską demokracją, ale nowoczesną, utrzymującą się w klasie chrześcijańskiej, ale nie typu Rydzyk - tacy ludzie nie będą mieli do niej wstępu [2]. Oczywiście - co musi być jasne i klarowne dla wszystkich - celem tych działań jest przejęcie chrześcijańsko-demokratycznego (prawicowego) "odcinka" polskiej sceny politycznej, co może się udać tylko poprzez przejęcie elektoratu PiS i Zjednoczonej Prawicy. Zresztą taki cel jasno odsłania L. Wałęsa mówiąc, że jego partia (której nie chce liderować, ze względu na swój wiek) przecież nie musi od razu zajmować miejsca PiS-u [2].
Oj... naprawdę dotychczasowi kreatorzy i właściciele Polski muszą się bać i znajdują się w rozsypce, skoro w owym rozpaczliwym akcie desperacji wydobywają skompromitowanego w Polsce L.Wałęsę vel "Bolka", który podobno "sam obalił komunę" a tak naprawdę okazał się chyba największym zdrajcą patriotycznych Polaków, ich idei o wolności, niepodległości i suwerenności. Rozmowy w Magdalence i Okrągły Stół to zdradliwe podstawowe akty założycielskie III RP. L. Wałęsa i jego "komunistyczno-różowi" doradcy z tak zwanej "konstruktywnej" opozycji wespół z komunistami zbudowali PRL-bis, w której zbrodniarze komunistyczni, ich nomenklatura i służby specjalne nigdy nie ponieśli odpowiedzialności za swoje czyny. Wprost przeciwnie - mogli uwłaszczyć się na majątku narodowym i swobodnie w dobrobycie egzystować i współuczestniczyć w dalszym niszczeniu i "zwijaniu" Polski i polskości a "różowi", etnicznie słuszni, opozycjoniści w stylu Michnika, Geremka, Kuronia, Mazowieckiego, Lipskiego, Frasyniuka, Balcerowicza, Lityńskiego i innych im środowiskowo-ideologicznie podobnych współuczestniczyło a z czasem przejęło realizację tego antypolskiego, antynarodowego działa.
Szanowny Panie Wałęso i całe to Pana mętne środowisko kreatorów III RP i ich następców... "Kochani"! Czasy się zmieniły! Nie jesteście już właścicielami Polski, nie jesteście już w stanie ponownie Polaków okłamać i zmanipulować. Możecie powoływać jeszcze dziesiątki inicjatyw i obleśnych, zdradliwych bytów politycznych. Nic to nie da, nie pozwoli Wam w najbliższym czasie i zapewne jeszcze przez wiele lat - o ile w ogóle - odzyskać panowania nad naszą Ojczyzną. Wyrosły nowe pokolenia dumnych, wykształconych Polaków, którzy nie są już zdani tylko na jedną, Waszą prawdę sączoną z polskojęzycznej Gazety Wyborczej i mainstreamowych innych mediów. Mają internet i własne myślenie, "myślą więc są" i ich już nie zmanipulujecie. Ci młodzi ludzie a także ci, którzy jeszcze niedawno byli Waszymi ideami zaślepieni rozumieją i zrozumieli kłamliwy miraż wolności uzyskanej po 1989 roku i - o czym jestem przekonany - gremialnie odrzucą efemerydę jakiejś Waszej kłamliwej prawicowości pod nazwą "Chrześcijańska Demokracja III RP".
Próżny Wasz trud, daremne żale. To już jest Wasz koniec, naprawdę koniec, dla Was w Polsce nie ma już nic...
Jest w Polsce miejsce dla wszystkich. Jest w Polsce miejsce dla każdej opcji i idei politycznej. Jest miejsce w Polsce i dla liberałów, i dla lewicy, i dla prawicy, i dla narodowców, i dla republikanów i wszystkich innych... Jest w Polsce miejsce dla wszystkich... oprócz zdrajców, złodziei, antypolaków, niszczycieli niepodległości, suwerenności i wolności naszej Ojczyzny.
[1] http://krzysztofjaw.blogspot.com/2015/11/opozycja-zdziwiona-i-zszokowana-ze-rzad.html
[2] http://www.stefczyk.info/publicystyka/opinie/walesa-wespre-moja-partie,15418274935
Zostaw za sobą dobra, miłości i mądrości ślad...
http://krzysztofjaw.blogspot.com/
kjahog@gmail.com
Subskrybuj:
Posty (Atom)