Wczoraj portal salon24.pl przekazał informację za PAP [*], że rząd faktycznie planuje stopniowe odmrażanie polskiej gospodarki i odchodzenie od obostrzeń wobec obywateli.
Jak ujawnił Jacek Sasin w Polsat News "Intencją rządu jest zmniejszenie restrykcji związanych ze stanem epidemii - szczegółowe plany zostaną przedstawione do końca tygodnia i mogą obejmować m.in. otwarcie części sklepów, w tym odzieżowych, w galeriach handlowych. Dodał też, że w stosunku do mieszkańców Polski rząd rozważa, "by w pierwszej kolejności otworzyć dla Polaków tereny zielone - lasy, parki czy skwery".
Dzisiaj zaś w "Sygnałach Dnia" PR1 [**] rzecznik rządu Piotr Müller stwierdził, że "można się spodziewać tego, że maj, czy końcówka kwietnia, będzie początkiem odmrażania kwestii gospodarczych" (...) oraz to, że "jeśli chodzi o liczbę dzienną zachorowań w liczbach bezwzględnych, to mamy nadzieję, że to będzie kwiecień. Tzn., że w kwietniu ta sytuacja się już unormuje". Potwierdził też, "że w stosunku do obywateli w pierwszej kolejności powinny zostać zdjęte obostrzenia dotyczące zasad przemieszczania się, czy dostępu do terenów zielonych" .
Mnie jednak najbardziej zastanowił ten fragment tekstu na salonie24:
"Sasin był także pytany, jak wyglądają przygotowania Poczty Polskiej do wyborów korespondencyjnych i odparł, że "przygotowania idą pełną parą". Mówił, że podstawą do tych przygotowań są obowiązujące przepisy "mówiące o konieczności przygotowania się do korespondencyjnego głosowania ogromnej rzeszy Polaków - seniorów powyżej 60 roku życia" (...) Przekonywał też, że "dzisiaj nie ma żadnej, zgodnej z konstytucją drogi odwołania czy przesunięcia wyborów prezydenckich". Sasin ocenił, że nie ma dzisiaj żadnych podstaw, żeby wprowadzać stan nadzwyczajny".
Pogrubiłem ten fragment tekstu, który - wedle mnie - zdradza pewną operacyjną zagrywkę PiS-u.
Najpierw została uchwalona ustawa, że wyborcy 60+ będą glosowali korespondencyjnie, dzięki czemu Poczta Polska może zgodnie z prawem swobodnie przygotowywać się do wyborów korespondencyjnych, niezależnie od zamrożonej w senacie ustawy o powszechnym obowiązku głosowania korespondencyjnego.
Nietrudno bowiem sobie wyobrazić, że gdyby pierwotnie od razu PiS zaproponował taki rodzaj głosowania dla wszystkich to losy tej pierwszej ustawy byłyby podobne jak ostatniej a odwlekanie przez senat jej przekazania do sejmu uniemożliwiałoby bieżące przygotowywanie się przez Pocztę Polską do wyborów korespondencyjnych. A tak firma pod nowym zarządem i rząd mają wolną rękę, i przygotowania idą właśnie "pełną parą", i z pewnością poczta zdąży z ich przygotowaniem.
A może źle myślę?
Ponadto J. Sasin po raz kolejny wskazał, że rząd nie zamierza wprowadzać żadnego stanu nadzwyczajnego a tym samym wybory muszą się odbyć w wyznaczonym przez Marszałka Sejmu terminie, który jest konstytucyjnie obowiązujący.
W praktyce oznacza to, że wybory mogą odbyć się 10 maja, ale Marszałek Sejmu ma jeszcze możliwość przesunięcia tego terminu maksymalnie na dzień 23 maja (sobota), z czego być może skorzysta, choć uważam, że wybory winny być przeprowadzone najszybciej jak to tylko możliwe.
* https://www.salon24.pl/newsroom/1037408,otwarcie-galerii-lasow-i-parkow-sasin-zdradzil-jakie-ograniczenia-moga-byc-zniesione - (PAP)
** https://niezalezna.pl/323265-rzecznik-rzadu-mowi-o-dacie-szczytu-zachorowan-podal-tez-kiedy-bedzie-odmrozona-gospodarka
Zostaw za sobą dobra, miłości i mądrości ślad...
© Krzysztof Jaworucki (krzysztofjaw)
http://krzysztofjaw.blogspot.com/
kjahog@gmail.com
Szczęście to codzienne odczuwanie własnej wolności od wszystkiego... Zostaw za sobą dobra, miłości i mądrości ślad...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tarcza Antykryzysowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tarcza Antykryzysowa. Pokaż wszystkie posty
środa, 15 kwietnia 2020
sobota, 28 marca 2020
Czy jest nam potrzebna UE?
Premier M. Morawicki powiedział wczoraj, że tak naprawdę UE jeszcze nie udzieliła żadnej pomocy w walce z koronawirusem jej poszczególnym członkom a wszystkie działania antykryzysowe podejmują państwa narodowe.
Powiedział dokładnie tak: "Niestety dzisiaj Unia Europejska nie dała jeszcze żadnego eurocenta na walkę z koronawirusem. Widać, że w takich bardzo trudnych czasach, najważniejsze są państwa, państwa narodowe, Polacy to doceniają, doceniają to wszyscy obywatele Unii Europejskiej, no bo niestety reakcje Unii Europejskiej są, może powiem - są jakie są, każdy może je zaobserwować, bo o tym, że to nie są nowe pieniądze wypowiedzieli się również członkowie Komisji Europejskiej, więc to pozostaje poza jakąkolwiek wątpliwością.
Jednak wierzę, że w sposób spóźniony, po odpowiedniej stymulacji, ona była również wczoraj, mówili o tym premier Hiszpanii, premier Włoch, premierzy Grupy Wyszehradzkiej wraz ze mną i kilku innych krajów, bardzo mocno podnosząc, że jeżeli Unia Europejska ma utrzymać zaufanie obywateli musi odpowiedzieć w sposób adekwatny (...) Poczekamy. Mam nadzieję, że (ta pomoc) będzie. Na razie odpowiedź jest po stronie państw narodowych i to warto, żeby wszyscy wiedzieli, warto żeby każdy to sobie też uświadomił, że walka z tymi przeciwnościami losu, zarówno od strony mechanizmów podażowych, popytowych, jak i fiskalnych odbywa się poprzez budżety poszczególnych państw członkowskich i tak samo działamy my" [1].
Oczywiście zaraz posypały się na niego głosy krytyki mówiące, że przecież UE już dała takie środki, ale zapomnieli dodać, że to są pieniądze już dane wcześniej beneficjentom a teraz tylko pozwolono wykorzystać je w czasie tego epidemicznego kryzysu a nie później. Z punktu widzenia UE jest to żadna pomoc wymagająca od niej wysiłku i przygotowania jakichś specjalnych funduszy na walkę z koronawirusem.
Chodzi tutaj o sławetne 37,3 mld euro, które niby UE wysupłała ze swojego budżetu a jest to po prostu kłamstwo. Oczywiście - jako kraj uzyskujący dotychczas dość dużą pomoc unijną - Polska w ramach przesunięcia własnych, już przyznanych przez UE środków ma otrzymać w dwóch transzach ponad 7,4 mld euro, najwięcej w Europie [2]. Tym niemniej dystrybucją tych środków zajmować się będą państwa narodowe a nie jakieś niepotrzebne biurokratyczne molochy unijne. Czyli jednak potrzebne są konkretne państwa, które są zdolne do natychmiastowej reakcji a nie unijnej inercji decyzyjnej.
O tzw. "solidarności unijnej" można teraz mówić raczej sarkastycznie. "Niemcy, Holandia i kilka innych państw nie zgadzają się na szerokie wykorzystanie Europejskiego Mechanizmu Stabilności (ESM) czy wypuszczenie tzw. koronaobligacji jako panaceum na kryzys wywołany przez koronawirusa" [3].
W odpowiedzi m.in. na takie stanowisko i brak porozumienia unijnych liderów w sprawie niezbędnych w tej sytuacji działań antykryzysowych UE wypowiedział się lider opozycyjnej włoskiej Ligi Matteo Salvini, który stwierdził: "To nie Unia, ale nora żmij i szakali (...) Najpierw pokonamy wirusa, potem zastanowimy się nad Unią. I jeśli będzie trzeba, pożegnamy ją, nawet nie dziękując" (...) To szaleństwo. Unia potrzebuje następnych piętnastu dni, by zdecydować co robić, komu i jak pomóc. W stanie pełnego kryzysu, gdy ludzie umierają, teraz na zapalenie płuc, potem może z biedy" (...) "W Berlinie i Brukseli nie zrozumieli, że ludzie umierają" (...) "Jeśli taka jest Unia, to jest to obrzydliwość. A dajcie sobie siana" [4].
Lepiej jak M. Salvini bym tego nie ujął.
Ale również prezydent Włoch Sergio Mattarella podczas orędzia do narodu wezwał Unię Europejską do podjęcia zdecydowanych działań w walce z koronawirusem. Sergio Mattarella wyraził nadzieję, że Wspólnota "zda sobie sprawę z zagrożenia jakim pandemia jest dla Europy, zanim będzie za późno (...) Niezbędne są nowe wspólne inicjatywy, które zastąpią przestarzałe mechanizmy, niezdolne stawić czoła dramatycznej sytuacji, w jakiej znalazła się Europa" [5].
Również tydzień temu premier Hiszpanii Pedro Sanchez wezwał Unię Europejską, aby w związku z pandemią koronawirusa opracowała „nowy plan Marshalla”. Miałby on pomóc odbudować europejską gospodarkę i usprawnić walkę z ekspansją SARS-CoV-2. Nie spotkało się to z żadną reakcją UE, więc Hiszpania "poprosiła w końcu NATO o pomoc w uzyskaniu masek zdrowotnych – obecnie najbardziej poszukiwanego produktu na świecie – ale także respiratorów i szybkich testów, co potwierdził szef hiszpańskiej obrony narodowej, gen. Miguel Villarroya. I chociaż NATO nie dysponuje dużymi zapasami wymienionych materiałów, to jednak pakt wojskowy w wyjątkowych sytuacjach upoważnia uzyskanie ich od innych państw członkowskich" [6].
Ogólnie UE nie sprostała wyjątkowej sytuacji związanej z epidemią koronawirusa. Inercja, brak solidarności unijnej, biurokracja, brak empatii, ignorancja i arogancja UE wskazuje, że po epidemii musi nastąpić głęboka reforma UE i zmiana jej kierunku rozwoju. UE w dzisiejszej walce jest zupełnie niepotrzebna a do tego niemrawo nieskuteczna: wracają granice międzypaństwowe, pomoc obywatelom finansowana jest przez budżety narodowe, od poszczególnych narodowych systemów ochrony zdrowia zależy ich efektywność, wszelkie decyzje podejmują lokalne rządy nie oglądając się na jakąś sztuczną formę abstrakcyjnej sztuki jaką jest współczesna UE.
Zauważmy, że piewcy obecnej UE pochowali się w zaciszu gabinetów, nie widać ich nigdzie... gdzie
Frans Timmermans , gdzie Guy Verhofstadt i inne tego typu persony? Nie ma ich i wypłyną po epidemii przekonując nas, że teraz to już nadszedł czas "na więcej Unii w Unii". To - wedle mnie - będzie kompletnie niewiarygodne i absurdalne stwierdzenie, bowiem po epidemii winniśmy wrócić do państw narodowych, do Europy Ojczyzn, jaką była m.in. EWG.
Te wszystkie instytucje obecnej unii w stylu PE, KE i inne są zupełnie niepotrzebne i tyle. To tylko balast, który powoduje stopniowe zatapianie naszego europejskiego kontynentu, naszej łacińskiej cywilizacji.
[1] https://wpolityce.pl/polityka/493208-premierue-musi-wlaczyc-sie-w-walke-ze-skutkami-koronawirusa
[2] Zobacz szerzej: https://wpolityce.pl/polityka/491256-kuzmiuk-po-decyzji-ke-opozycja-musiala-przezyc-cios
[3] https://forsal.pl/artykuly/1463824,nie-bedzie-unijnej-bazooki-przeciw-kryzysowi-niemcy-i-spolka-zglaszaja-weto.html
[4] https://niezalezna.pl/319206-salvini-nie-przebiera-w-slowach-ue-to-nora-zmij-i-szakali-pozegnamy-ja-nawet-nie-dziekujac
[5] https://www.tvp.info/47309709/koronawirus-prezydent-wloch-wzywa-ue-do-podjecia-zdecydowanych-dzialan-w-walce-z-pandemia-wieszwiecej
[6] http://fpg24.pl/artykuly/czytaj/rosja-pomaga-wlochom-hiszpania-prosi-o-wsparcie-nato-czy-unia-europejska-slabnie
Zostaw za sobą dobra, miłości i mądrości ślad...
© Krzysztof Jaworucki (krzysztofjaw)
http://krzysztofjaw.blogspot.com/
kjahog@gmail.com
Powiedział dokładnie tak: "Niestety dzisiaj Unia Europejska nie dała jeszcze żadnego eurocenta na walkę z koronawirusem. Widać, że w takich bardzo trudnych czasach, najważniejsze są państwa, państwa narodowe, Polacy to doceniają, doceniają to wszyscy obywatele Unii Europejskiej, no bo niestety reakcje Unii Europejskiej są, może powiem - są jakie są, każdy może je zaobserwować, bo o tym, że to nie są nowe pieniądze wypowiedzieli się również członkowie Komisji Europejskiej, więc to pozostaje poza jakąkolwiek wątpliwością.
Jednak wierzę, że w sposób spóźniony, po odpowiedniej stymulacji, ona była również wczoraj, mówili o tym premier Hiszpanii, premier Włoch, premierzy Grupy Wyszehradzkiej wraz ze mną i kilku innych krajów, bardzo mocno podnosząc, że jeżeli Unia Europejska ma utrzymać zaufanie obywateli musi odpowiedzieć w sposób adekwatny (...) Poczekamy. Mam nadzieję, że (ta pomoc) będzie. Na razie odpowiedź jest po stronie państw narodowych i to warto, żeby wszyscy wiedzieli, warto żeby każdy to sobie też uświadomił, że walka z tymi przeciwnościami losu, zarówno od strony mechanizmów podażowych, popytowych, jak i fiskalnych odbywa się poprzez budżety poszczególnych państw członkowskich i tak samo działamy my" [1].
Oczywiście zaraz posypały się na niego głosy krytyki mówiące, że przecież UE już dała takie środki, ale zapomnieli dodać, że to są pieniądze już dane wcześniej beneficjentom a teraz tylko pozwolono wykorzystać je w czasie tego epidemicznego kryzysu a nie później. Z punktu widzenia UE jest to żadna pomoc wymagająca od niej wysiłku i przygotowania jakichś specjalnych funduszy na walkę z koronawirusem.
Chodzi tutaj o sławetne 37,3 mld euro, które niby UE wysupłała ze swojego budżetu a jest to po prostu kłamstwo. Oczywiście - jako kraj uzyskujący dotychczas dość dużą pomoc unijną - Polska w ramach przesunięcia własnych, już przyznanych przez UE środków ma otrzymać w dwóch transzach ponad 7,4 mld euro, najwięcej w Europie [2]. Tym niemniej dystrybucją tych środków zajmować się będą państwa narodowe a nie jakieś niepotrzebne biurokratyczne molochy unijne. Czyli jednak potrzebne są konkretne państwa, które są zdolne do natychmiastowej reakcji a nie unijnej inercji decyzyjnej.
O tzw. "solidarności unijnej" można teraz mówić raczej sarkastycznie. "Niemcy, Holandia i kilka innych państw nie zgadzają się na szerokie wykorzystanie Europejskiego Mechanizmu Stabilności (ESM) czy wypuszczenie tzw. koronaobligacji jako panaceum na kryzys wywołany przez koronawirusa" [3].
W odpowiedzi m.in. na takie stanowisko i brak porozumienia unijnych liderów w sprawie niezbędnych w tej sytuacji działań antykryzysowych UE wypowiedział się lider opozycyjnej włoskiej Ligi Matteo Salvini, który stwierdził: "To nie Unia, ale nora żmij i szakali (...) Najpierw pokonamy wirusa, potem zastanowimy się nad Unią. I jeśli będzie trzeba, pożegnamy ją, nawet nie dziękując" (...) To szaleństwo. Unia potrzebuje następnych piętnastu dni, by zdecydować co robić, komu i jak pomóc. W stanie pełnego kryzysu, gdy ludzie umierają, teraz na zapalenie płuc, potem może z biedy" (...) "W Berlinie i Brukseli nie zrozumieli, że ludzie umierają" (...) "Jeśli taka jest Unia, to jest to obrzydliwość. A dajcie sobie siana" [4].
Lepiej jak M. Salvini bym tego nie ujął.
Ale również prezydent Włoch Sergio Mattarella podczas orędzia do narodu wezwał Unię Europejską do podjęcia zdecydowanych działań w walce z koronawirusem. Sergio Mattarella wyraził nadzieję, że Wspólnota "zda sobie sprawę z zagrożenia jakim pandemia jest dla Europy, zanim będzie za późno (...) Niezbędne są nowe wspólne inicjatywy, które zastąpią przestarzałe mechanizmy, niezdolne stawić czoła dramatycznej sytuacji, w jakiej znalazła się Europa" [5].
Również tydzień temu premier Hiszpanii Pedro Sanchez wezwał Unię Europejską, aby w związku z pandemią koronawirusa opracowała „nowy plan Marshalla”. Miałby on pomóc odbudować europejską gospodarkę i usprawnić walkę z ekspansją SARS-CoV-2. Nie spotkało się to z żadną reakcją UE, więc Hiszpania "poprosiła w końcu NATO o pomoc w uzyskaniu masek zdrowotnych – obecnie najbardziej poszukiwanego produktu na świecie – ale także respiratorów i szybkich testów, co potwierdził szef hiszpańskiej obrony narodowej, gen. Miguel Villarroya. I chociaż NATO nie dysponuje dużymi zapasami wymienionych materiałów, to jednak pakt wojskowy w wyjątkowych sytuacjach upoważnia uzyskanie ich od innych państw członkowskich" [6].
Ogólnie UE nie sprostała wyjątkowej sytuacji związanej z epidemią koronawirusa. Inercja, brak solidarności unijnej, biurokracja, brak empatii, ignorancja i arogancja UE wskazuje, że po epidemii musi nastąpić głęboka reforma UE i zmiana jej kierunku rozwoju. UE w dzisiejszej walce jest zupełnie niepotrzebna a do tego niemrawo nieskuteczna: wracają granice międzypaństwowe, pomoc obywatelom finansowana jest przez budżety narodowe, od poszczególnych narodowych systemów ochrony zdrowia zależy ich efektywność, wszelkie decyzje podejmują lokalne rządy nie oglądając się na jakąś sztuczną formę abstrakcyjnej sztuki jaką jest współczesna UE.
Zauważmy, że piewcy obecnej UE pochowali się w zaciszu gabinetów, nie widać ich nigdzie... gdzie
Frans Timmermans , gdzie Guy Verhofstadt i inne tego typu persony? Nie ma ich i wypłyną po epidemii przekonując nas, że teraz to już nadszedł czas "na więcej Unii w Unii". To - wedle mnie - będzie kompletnie niewiarygodne i absurdalne stwierdzenie, bowiem po epidemii winniśmy wrócić do państw narodowych, do Europy Ojczyzn, jaką była m.in. EWG.
Te wszystkie instytucje obecnej unii w stylu PE, KE i inne są zupełnie niepotrzebne i tyle. To tylko balast, który powoduje stopniowe zatapianie naszego europejskiego kontynentu, naszej łacińskiej cywilizacji.
[1] https://wpolityce.pl/polityka/493208-premierue-musi-wlaczyc-sie-w-walke-ze-skutkami-koronawirusa
[2] Zobacz szerzej: https://wpolityce.pl/polityka/491256-kuzmiuk-po-decyzji-ke-opozycja-musiala-przezyc-cios
[3] https://forsal.pl/artykuly/1463824,nie-bedzie-unijnej-bazooki-przeciw-kryzysowi-niemcy-i-spolka-zglaszaja-weto.html
[4] https://niezalezna.pl/319206-salvini-nie-przebiera-w-slowach-ue-to-nora-zmij-i-szakali-pozegnamy-ja-nawet-nie-dziekujac
[5] https://www.tvp.info/47309709/koronawirus-prezydent-wloch-wzywa-ue-do-podjecia-zdecydowanych-dzialan-w-walce-z-pandemia-wieszwiecej
[6] http://fpg24.pl/artykuly/czytaj/rosja-pomaga-wlochom-hiszpania-prosi-o-wsparcie-nato-czy-unia-europejska-slabnie
Zostaw za sobą dobra, miłości i mądrości ślad...
© Krzysztof Jaworucki (krzysztofjaw)
http://krzysztofjaw.blogspot.com/
kjahog@gmail.com
środa, 18 marca 2020
"Tarcza antykryzysowa" w wydaniu PO-KO: antypis i przełożenie terminu wyborów
Wczoraj prezydent i premier spotkali się, aby dyskutować o tym co będzie się gospodarczo działo już po kryzysie związanym z koronawirusem. I w taki właśnie sposób należy traktować wszystkie działania rządu i prezydenta w obrębie gospodarki, czyli tak naprawdę w newralgicznym dla wszystkich aspekcie codziennego funkcjonowania.
Musimy sobie zdawać sprawę, że myśląc o przyszłości trzeba zadbać o to, aby teraźniejszość nie spowodowała przyszłej katastrofy gospodarczej naszego kraju. Jeżeliby tak się stało, to by znaczyło, iż mamy nieodpowiedzialnych i niewykwalifikowanych rządzących.
Jestem jednak przekonany, że obecna ekipa jest bardzo silna pod względem gospodarczym, co też wynika z charyzmy i wiedzy samego premiera M. Morawieckiego. Przez te lata swojego premierostwa udowodnił, że potrafi dobierać sobie kompetentnych współpracowników i poprowadzić naszą gospodarkę na coraz wyższe pułapy jej rozwoju a już tego kwintesencją było ustalenie na rok 2020 budżetu z zerowym deficytem, co zdarzyło się po raz pierwszy w nowej Polsce. Do tego mieliśmy rekordowo niskie bezrobocie i różnego rodzaju programy wspierające gospodarkę. Przez wielu byliśmy i jesteśmy stawiani w Europie za wzór, co jest jak najbardziej słuszne.
Przyszedł sobie do nas koronawirus i wywrócił wszystko do góry nogami... za wyjątkiem zimnej krwi naszych rządzących. Przyjęliśmy rozwiązania antywirusowe bardzo szybko. Jako jedni z pierwszych wprowadziliśmy stan zagrożenia epidemicznego i wszystkie z tym związane obostrzenia. I w tym przypadku jesteśmy stawiani za wzór i po nas podobne rozwiązania wprowadzają inni. To wszystko w zakresie zdrowia nas wszystkich.
Dziś zaś premier M. Morawiecki wraz z ministrami odpowiedzialnymi za gospodarkę przedstawił pakiet antykryzysowy dla gospodarki, który nazwał "Tarczą antykryzysową". Jest to pakiet innowacyjny i składający się z pięciu filarów, które ogólnie mają dać szansę na przetrwanie w dobrej kondycji naszej gospodarki przez ten nieuchronny kryzys. I znów mam wrażenie, że będzie kopiowany przez inne europejskie kraje, bowiem jest na wskroś całościowy i nie stanowi zbioru jakichś przypadkowych działań.
Pakiet zakłada bardzo wiele rozwiązań zarówno dla pracodawców i pracowników, jak i dla całego systemu finansowo-gospodarczego w naszym kraju. Jest to bufor, który ma zminimalizować negatywne skutki gospodarcze, które na pewno spowodują spowolnienie wzrostu gospodarek nie tylko europejskich.
O szczegółach premier poinformował w czasie konferencji prasowej i już niedługo znajdzie się on na stronach KPRM a dziś przedstawiają go portale internetowe [1], [2], [3], [4], [5], [6].
O szczegółach wypowiem się po przyjęciu jednej lub dwóch specustaw, które rząd ma zamiar przedstawić sejmowi do akceptacji i w nich to będą zawarte wszystkie propozycje... Na gorąco mogę tylko powiedzieć, że ich kompleksowość i szybkość wdrażania pozytywnie zapiera dech w piersiach ekonomisty :).
Natomiast nie mogę oprzeć się wrażeniu, że gdybyśmy mieli rządy PO-PSL to wszystko by po prostu naszą gospodarkę pogrążyło tak, że nasza, polska egzystencja byłaby zagrożona. Czy ktokolwiek z takich person jak D. Tusk, E. Kopacz czy też inni przywódcy opozycji byliby w stanie tak merytorycznie jak M. Morawiecki przedstawić (chociażby) taki plan i byliby zdolni do merytorycznych odpowiedzi? Wątpię i sądzę, że większość liderów opozycji w ogóle nie rozumiała tego, co mówią przedstawiciele rządu z premierem na czele.
Cały pakiet jest pozbawiony jakiejkolwiek polityki, jest na wskroś merytoryczny i miejmy nadzieję słuszny.
A co robi opozycja? No i oczywiście - jak można się było spodziewać - totalna opozycja już krytykuje ową Tarczę Antykryzysową,,, krytykują, aby krytykować, choć nie mają pojęcia co tak naprawdę krytykują.
Jedynym u nich planem antykryzysowym jest totalniacka i prostacka negacja wszystkiego co robi PiS i gdyby rządzili to takiego planu w ogóle by nie było. Innym elementem antykryzysowego planu opozycji jest... przełożenie wyborów prezydenckich...
To wszystko na co opozycję dzisiaj stać. Zero merytorycznych i realnych propozycji. Żałośni ludzie.
[1] https://wpolityce.pl/polityka/491760-najwiekszy-pakiet-antykryzysowy-co-zaklada-tarcza-sprawdz
[2] https://www.salon24.pl/newsroom/1028499,pakiet-antykryzysowy-w-zwiazku-z-koronawirusem-wartosc-212-mld-zl-znamy-szczegoly
[3] https://wpolityce.pl/gospodarka/491782-prezes-nbp-nie-musze-o-nic-prosic-za-granica-damy-rade
[4] https://niezalezna.pl/317105-pracowniku-pracodawco-przeczytaj-pakiet-antykryzysowy-17-kluczowych-punktow
[5] https://niezalezna.pl/317151-rzad-przeznaczy-dodatkowe-75-mld-zl-na-ochronezdrowia-w-planach-min-wzrost-swiadczen
[6] https://niezalezna.pl/317149-emilewicz-wyplacimy-min-samozatrudnionym-swiadczenie-w-wysokosci-ok-2-tys-zl
Zostaw za sobą dobra, miłości i mądrości ślad... © Krzysztof Jaworucki (krzysztofjaw) http://krzysztofjaw.blogspot.com/ kjahog@gmail.com
Musimy sobie zdawać sprawę, że myśląc o przyszłości trzeba zadbać o to, aby teraźniejszość nie spowodowała przyszłej katastrofy gospodarczej naszego kraju. Jeżeliby tak się stało, to by znaczyło, iż mamy nieodpowiedzialnych i niewykwalifikowanych rządzących.
Jestem jednak przekonany, że obecna ekipa jest bardzo silna pod względem gospodarczym, co też wynika z charyzmy i wiedzy samego premiera M. Morawieckiego. Przez te lata swojego premierostwa udowodnił, że potrafi dobierać sobie kompetentnych współpracowników i poprowadzić naszą gospodarkę na coraz wyższe pułapy jej rozwoju a już tego kwintesencją było ustalenie na rok 2020 budżetu z zerowym deficytem, co zdarzyło się po raz pierwszy w nowej Polsce. Do tego mieliśmy rekordowo niskie bezrobocie i różnego rodzaju programy wspierające gospodarkę. Przez wielu byliśmy i jesteśmy stawiani w Europie za wzór, co jest jak najbardziej słuszne.
Przyszedł sobie do nas koronawirus i wywrócił wszystko do góry nogami... za wyjątkiem zimnej krwi naszych rządzących. Przyjęliśmy rozwiązania antywirusowe bardzo szybko. Jako jedni z pierwszych wprowadziliśmy stan zagrożenia epidemicznego i wszystkie z tym związane obostrzenia. I w tym przypadku jesteśmy stawiani za wzór i po nas podobne rozwiązania wprowadzają inni. To wszystko w zakresie zdrowia nas wszystkich.
Dziś zaś premier M. Morawiecki wraz z ministrami odpowiedzialnymi za gospodarkę przedstawił pakiet antykryzysowy dla gospodarki, który nazwał "Tarczą antykryzysową". Jest to pakiet innowacyjny i składający się z pięciu filarów, które ogólnie mają dać szansę na przetrwanie w dobrej kondycji naszej gospodarki przez ten nieuchronny kryzys. I znów mam wrażenie, że będzie kopiowany przez inne europejskie kraje, bowiem jest na wskroś całościowy i nie stanowi zbioru jakichś przypadkowych działań.
Pakiet zakłada bardzo wiele rozwiązań zarówno dla pracodawców i pracowników, jak i dla całego systemu finansowo-gospodarczego w naszym kraju. Jest to bufor, który ma zminimalizować negatywne skutki gospodarcze, które na pewno spowodują spowolnienie wzrostu gospodarek nie tylko europejskich.
O szczegółach premier poinformował w czasie konferencji prasowej i już niedługo znajdzie się on na stronach KPRM a dziś przedstawiają go portale internetowe [1], [2], [3], [4], [5], [6].
O szczegółach wypowiem się po przyjęciu jednej lub dwóch specustaw, które rząd ma zamiar przedstawić sejmowi do akceptacji i w nich to będą zawarte wszystkie propozycje... Na gorąco mogę tylko powiedzieć, że ich kompleksowość i szybkość wdrażania pozytywnie zapiera dech w piersiach ekonomisty :).
Natomiast nie mogę oprzeć się wrażeniu, że gdybyśmy mieli rządy PO-PSL to wszystko by po prostu naszą gospodarkę pogrążyło tak, że nasza, polska egzystencja byłaby zagrożona. Czy ktokolwiek z takich person jak D. Tusk, E. Kopacz czy też inni przywódcy opozycji byliby w stanie tak merytorycznie jak M. Morawiecki przedstawić (chociażby) taki plan i byliby zdolni do merytorycznych odpowiedzi? Wątpię i sądzę, że większość liderów opozycji w ogóle nie rozumiała tego, co mówią przedstawiciele rządu z premierem na czele.
Cały pakiet jest pozbawiony jakiejkolwiek polityki, jest na wskroś merytoryczny i miejmy nadzieję słuszny.
A co robi opozycja? No i oczywiście - jak można się było spodziewać - totalna opozycja już krytykuje ową Tarczę Antykryzysową,,, krytykują, aby krytykować, choć nie mają pojęcia co tak naprawdę krytykują.
Jedynym u nich planem antykryzysowym jest totalniacka i prostacka negacja wszystkiego co robi PiS i gdyby rządzili to takiego planu w ogóle by nie było. Innym elementem antykryzysowego planu opozycji jest... przełożenie wyborów prezydenckich...
To wszystko na co opozycję dzisiaj stać. Zero merytorycznych i realnych propozycji. Żałośni ludzie.
[1] https://wpolityce.pl/polityka/491760-najwiekszy-pakiet-antykryzysowy-co-zaklada-tarcza-sprawdz
[2] https://www.salon24.pl/newsroom/1028499,pakiet-antykryzysowy-w-zwiazku-z-koronawirusem-wartosc-212-mld-zl-znamy-szczegoly
[3] https://wpolityce.pl/gospodarka/491782-prezes-nbp-nie-musze-o-nic-prosic-za-granica-damy-rade
[4] https://niezalezna.pl/317105-pracowniku-pracodawco-przeczytaj-pakiet-antykryzysowy-17-kluczowych-punktow
[5] https://niezalezna.pl/317151-rzad-przeznaczy-dodatkowe-75-mld-zl-na-ochronezdrowia-w-planach-min-wzrost-swiadczen
[6] https://niezalezna.pl/317149-emilewicz-wyplacimy-min-samozatrudnionym-swiadczenie-w-wysokosci-ok-2-tys-zl
Zostaw za sobą dobra, miłości i mądrości ślad... © Krzysztof Jaworucki (krzysztofjaw) http://krzysztofjaw.blogspot.com/ kjahog@gmail.com
Subskrybuj:
Posty (Atom)