Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wstyd. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wstyd. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 5 czerwca 2023

Marsz, marsz i po marszu. Pełny przegląd wyborców i elit totalnych.

No i przeszedł sobie wczoraj hucznie zapowiadany warszawski marsz D. Tuska. Z całej Polski autokarami zwieziono polityków KO (PO) wraz z fanatycznymi ich wyborcami. Podobno w ten sposób zapędzono do manifestowania około 30-40 tys. ludzi a cała frekwencja wyniosła - w zależności od tego kto liczył - od 100 do 300 tys. osób. Między bajki można włożyć, iż na marszu mogło być nawet 500 tys. ludzi. Na PO w ostatnich wyborach do sejmu głosowało ponad 5 mln. wyborców (na PiS ponad 8 mln.) a w samej Warszawie (okręg wyborczy nr 19) 581,1 tys. (na PiS 379,9 tys.).  Podaję te liczby po prostu dla porządku, bowiem tak czy inaczej mieliśmy do czynienia z festiwalem nienawiści, gdzie dominującym hasłem było: "Jebać PiS", które też wyrażano słynnymi gwiazdkami (***** ***). Ja już się przyzwyczaiłem do prymitywizmu tych ludzi, ale utknął mi w pamięci taki żenujący obrazek: grupa dzieci pod wodzą jakiejś dorosłej "paniusi" (może matki niektórych dzieciaków?) skanduje chóralnie "PiS do piekła". Tak fanatycy PO niszczą nawet dzieci, co jest obrzydliwe, bo "czym skorupka za młodu nasiąknie, tym na starość trąci"...

W marcu napisałem tekst: "Wyborcy PO! Wskażcie mi w końcu dlaczego będziecie głosować na PO i D. Tuska!" [1], w którym napisałem m.in.: 

""I naprawdę nie chcę od Was tyrad dlaczego nie zagłosujecie na PiS, bo i ja o błędach PiS wielokrotnie pisałem i wiem, że jest ich mnóstwo. Ja chcę od Was merytorycznych i wymienionych e-numerycznie powodów, które skłaniają Was do zagłosowania na PO, całą KO i Waszego lidera D. Tuska a także - po "podmiance" - być może R. Trzaskowskiego ! Nie chcę, abyście mówili o PiS, ale o PO (KO) i wskazali te jej pozytywy, które implikują Was do głosowania na dzisiejszą opozycję. Co Was - z punktu widzenia Waszego i Polski dobra - skłania, że gotowi jesteście na nich głosować? Jakie punkty programowe w trwającej dziś de facto kampanii wyborczej są dla Was przekonujące ze strony D. Tuska? Jakie jego słowa i zapowiedzi powodują, że uważacie, iż dzięki niemu Polska i Polacy w przyszłości zyskają jako suwerenne i niepodlegle państwo a naród polski będzie dumny z takiego premiera jak Wasz D. Tusk czy ewentualnie "nieudacznik warszawski" R. Trzaskowski? Co D. Tusk takiego (nie tylko w roli premiera, ale i "króla Europy") w przeszłości zrobił dla dobra, suwerenności i niepodległości Polski i Polaków, że gotowi jesteście ponownie mu zawierzyć? No, do "jasnej cholery" napiszcie w końcu o tych pozytywach dla naszej Ojczyny i naszego narodu z ewentualnych przyszłych rządów PO (KO), D. Tuska (ew. R. Trzaskowskiego) i całej totalnej opozycji!!! Przekonajcie mnie i wyborców, że warto na D. Tuska, jego PO (KO) i totalnych zagłosować! Proszę nadto, aby powiedzieć mi o realnych dla Polski i Polaków merytorycznych argumentach będących "za" a nie gaworzyć tylko, że chcecie infantylnie głosować jedynie na "antypis""

I powiem szczerze. Po tym marszu dalej nie mam pojęcia dlaczego te tysiące zwykłych wyborców będzie głosować na PO (KO) lub inne partie totalnej opozycji. Jedynym przekazem dalej pozostaje "jeb...nie PiS-u", ale nie ma odpowiedzi dlaczego tak chcą ten PiS "jeb...ać". A może są to jacyś zbiorowi fetyszyści a ich fetyszem jest PiS a już szczególnie J. Kaczyński? 

Napisałem, że już się przyzwyczaiłem do wulgaryzmów płynących z ust tuskowego pospólstwa oraz ich prymitywizmu, ale chyba jednak nie. Patrzę na nich i ze wstrętem, i z politowaniem a nawet nieraz ze współczuciem. Niestety przykład dają ich idole: od polityków do celebrytów czy dziennikarzy i naukowców różnej maści. Skoro bowiem takim językiem operuje np. taki A. Seweryn, to cóż wymagać od zwykłych fanatyków PO (KO)? 

Doprawdy to się nigdy nie spodziewałem, że dożyję w Polsce czasów, w których powszechny prostacki wulgaryzm i emocje nienawiści "trafią pod strzechy" a do tego będą inspirowane przez elity. 

I nie ważne jest w tym przypadku, że te "elitki" są samozwańcze i prymitywne, bowiem dla wielu takimi elitami po prostu są. Przykre to jest, oj przykre, bowiem większość Polaków jest zupełnie inna i dzisiaj musi się wstydzić za tych, którzy jednak czują się Polakami, ale szli na marszu...

P.S.
Oto przykład tragicznego niszczenia dzieci, tym razem przez środowiska feministyczne i LGBTQ:

Zostaw za sobą dobra, miłości i mądrości ślad... 
© Krzysztof Jaworucki (krzysztofjaw) 
http://krzysztofjaw.blogspot.com/ 
kjahog@gmail.com 

Jeżeli moje teksty nie są dla Państwa obojętne i szanują Państwo moją pracę, to mogą mnie Państwo wesprzeć drobną kwotą. 

Z góry wszystkim darczyńcom dziękuję! 
Nr konta - ALIOR BANK: 58 2490 0005 0000 4000 7146 4814 
Paypal: paypal.me/kjahog

czwartek, 26 stycznia 2017

Studenci - bezradność i bezsilność antypolaków!

Bezradność wewnętrznych i zewnętrznych lewaków, demoliberałów, UBeko-WSIoków (postkomunistyczno-sowiecko-prlowskich służb specjalnych: cywilnych i wojskowych stanowiących  prawdopodobnie kreujące też rzeczywistość "elity z cienia" III RP), totalnej opozycji oderwanej "od koryta", etnicznych wrogów Polski i Polaków. I przenikający ich strach.

Takie mam refleksje obserwując działania tej całej prymitywnej i cynicznej antypolskiej zgrai.

Od samego początku rządów PiS i prezydenta A. Dudy robili i robią wszystko, żeby odwrócić bieg historii i sprowokować Polaków do aberracyjnego i gremialnego ulicznego oporu przeciw własnym i polskim władzom.

Niestety dla tych szui koszmarem jest, że jednak rządzący nie dają się "wkręcić" w jakieś bezsensowne dyskusje a konsekwentnie pracują i realizują dobry dla Polaków program wyborczy. Ludzie to widzą i doceniają, bo jeszcze żaden rząd i żaden - obok ś.p. prezydenta L. Kaczyńskiego - prezydent aż tak dobitnie nie traktuje swoich rodaków podmiotowo. Może jeszcze nie wszyscy chcą w to uwierzyć, ale to jest faktem. Po 1989 roku mamy prezydenta i rząd, z których możemy być dumni i dzięki którym poprawia się finansowy i w zakresie bezpieczeństwa los zwykłych Polaków, także przyszłych pokoleń.

Oczywiście można mieć wiele zastrzeżeń zarówno do pani premier B. Szydło, poszczególnych ministrów czy też do prezydenta A. Dudy. Jednak nie można im wszystkim odmówić jednego: chcą dla nas jak najlepiej a błędy zawsze się pojawiają, gdy podejmuje się określonych działań. Ważny jest natomiast cel, który przyświeca tym działaniom. Celem rządzących jest dobro naszej Ojczyzny i wszystkich Polaków, celem totalnej opozycji jest powrót do władzy i dalsze oddawanie naszej Polski we władanie przestępcom, antypolakom, obcym państwom (Niemcom i Rosji) i międzynarodowej żydowskiej finansjerze oraz zagranicznym korporacjom.

Od 1988 roku magdalenkowi i okrągłostołowi oraz postkomunistyczni włodarze Polski sprzedali ją totalnie, jednocześnie pauperyzując i atomizując Polaków. Sprzedali realnie "prywatyzując" nasze firmy i oddając bogactwa narodowe, ale też sprzedali moralnie infekując wielu Polaków antychrześcijańskim lewackim totalitarnym kretynizmem w postaci idei Nowej Lewicy spod znaku komunisty A. Gramsciego i tzw. lewackiej Szkoły Frankfurckiej.

Polacy są jednak narodem, który w swojej większości nigdy nie poddał się wynarodowieniu i to w każdej dziedzinie. Nasza historia jest ciągłą walką o polskość i wolną Polskę. Nigdy sie nie poddaliśmy i nigdy nikt nie potrafił nas złamać.

I tak jest teraz mimo, że całe demoliberalne-lewactwo i cyniczni oraz antypolscy przestępcy  starali się przez 27 lat nas zdławić i wykreować z nas społeczeństwo podobne do dzisiejszej odmóżdżonej społeczności wielu zachodnich państw... choć i one zaczynają się budzić i walczyć o swoja tożsamość.

Od wielu lat wśród młodych Polaków zauważyć można powrót do naszych korzeni, do patriotyzmu.  Żołnierze Wyklęci stali się dla nich bohaterami a nasza Polska powodem ich dumy. Lata zaszczepianej w nas pedagogiki wstydu poniosły porażkę. I chwała nam, chwała tym młodym ludziom.

Lewactwo, totalna opozycja i antypolacy niestety nic nie zrozumieli. Dalej opierają się na jakichś socjologicznych modelach zachowań mas ludzkich.

Trwająca przez przeszło rok próba obalenia obecnych władz nic nie dała. KOD czy Nowoczesna zostały wykreowane na zasadzie manipulacji stosowanej przez szeroko pojętą michnikowszczyznę. A. Michnik, G. Soros, Smolarowie, Hartman i inni dalej myślą, że mogą sterować Polakami i robić z nich bezwolny motłoch. Niestety na ich marszach są tylko oni lub im podobni oraz zaczadzeni Polacy wraz z dawną ubecją i wsiokami oraz strachliwi ludzie oderwani "od koryta", których na szczęście jest coraz mniej. W tych demonstracjach uczestniczyli i uczestniczą z reguły ludzie 50+.

Po tej klęsce antypolscy kreatorzy postanowili uaktywnić młodych ludzi i padło na studentów. Zamysł jest oczywisty z socjologicznego punktu widzenia. Młodzi ludzie są z reguły buntownikami wobec pokolenia swoich rodziców. Są podatni na idee rewolucyjne i zmieniające zastany świat. Tak zawsze było w historii, gdzie młodych ludzi się wykorzystywało do przeróżnych celów a już lewacy opanowali tą sztukę perfekcyjnie.

Tyle tylko, że młodzi polscy studenci są inną kategorią i są myślącymi młodymi ludźmi a nie ubezwłasnowolnioną i łatwą do manipulowania masą. Oni są tacy sami jak ich patriotyczni rówieśnicy a wiadomości czerpią z wielu źródeł, gdzie internet jest jeszcze wolny i stanowi źródło informacji. Już michnikowszczyzna nie jest w stanie sterować młodymi ludźmi, a szczególnie Polakami.

Ale oni bezradnie i bezsilnie próbują wszystkiego i na szczęście im się to nie udaje. Na wczorajszych marszach "studentów" była garstka "studentów" powyżej 30 roku życia a raczej nawet po 50 roku życia. Byli i wykładowcy spod znaku "kazirodczego" lewaka Hartmana (członka żydowskiej loży masońskiej  B'nai B'rith) czy też jakiegoś Wolańskiego lub ubeka (wsioka) Mazguły. Byli też "studenci" z PO, KOD czy Nowoczesnej. Wielu też było studentów "III Wieku".

Ja wiem, że można być studentem całe życie, bo ono wymaga nauki cały czas, ale czy o takich "studentów" chodziło organizatorom tych bezsensownych i antylogicznych marszów?   

I to tylko tyle... A jeżeli jeszcze antypolskim kreatorom marzy się zmanipulowanie młodych Polaków to zapraszam na patriotyczne uroczystości, gdzie ci młodzi ludzie dają wyraz swojemu zdaniu. Na pewno Was nie pobiją, nie martwcie się :)))

Pozdrawiam



Zostaw za sobą dobra, miłości i mądrości ślad...
http://krzysztofjaw.blogspot.com/
kjahog@gmail.com

piątek, 23 grudnia 2011

Kończcie Ichmościowie! Wstydu oszczędźcie!

Witam

Tak naprawdę to bardzo się cieszę, że chyba i może nie tylko na rozkaz A. Merkel na pogrzeb V. Havla nie wybrał się jej nad wyraz zapewne uniżony sługa D. Tusk. Równie mocno raduję się, że chyba i może nie tylko na rozkaz tandemu W.Putin-D.Miedwiediew nie żegnał tego wybitnego człowieka ich nad wyraz zapewne uniżony poddany B. Komorowski...

Wszak obaj panowie nie mogli się przecież spodziewać, że po ich odejściu Czesi – tak jak w przypadku śmierci śp. Prezydenta RP, Profesora Lecha Kaczyńskiego – ogłoszą po nich czeską żałobę narodową...

A poza tym śmiesznie i małostkowo obaj by wyglądali obok grona światowych Mężów Stanu...

A tak w ogóle to cieszyłbym się, gdyby B. Komorowski zaprosił D. Tuska wraz z J. Palikotem do swojej "budy" (niekoniecznie ruskiej... może być każda)  i tam zajęli się zakrapianym sowiecką wódką harabiowskim  bigosowaniem albo D. Tusk zaprosiłby pozostałych do ciepłego kurnika na peryferiach pruskich...

Może pora kończyć w tref* swą misyję Ichmościowie! Wstydu już więcej oszczędźcie mi, wielu moim rodakom a przede wszystkim Polsce"!

Pozdrawiam
*w ref - staropolskie "w sam raz"

Zostaw za sobą dobra, miłości i mądrości ślad...
http://krzysztofjaw.blogspot.com/
kjahog@gmail.com