piątek, 7 października 2016

Kapitał ma narodowość!


Krótka refleksja dla wielu otumanionych liberałów...
 
Ileż to przez ostatnie ćwierćwiecze nasłuchaliśmy się o niesamowitej ważności obcego kapitału, który podobno tak naprawdę nie ma i nie miał narodowości. 
 
Taką zaklętą i nie podlegającą dyskusji opinię wyrażał i dalej wyraża m.in. L. Balcerowicz, który prywatyzował i wyprzedawał za grosze polski narodowy majątek, polskie aktywa. Wielu zaczadzonych polskich ekonomistów-liberałów i polityków od lat przekonywało nas o takiej prawdzie wskazując na wolny rynek i odwieczne prawa ekonomi. Realizując taką fałszywą maksymę  pozbyliśmy się naszych dóbr, przedsiębiorstw, marek, itd.  I powiedzmy sobie szczerze: było to robione z premedytacją i celowo a polskie społeczeństwo perfidnie okłamywano i nim manipulowano.

Pragnę więc przypomnieć domorosłym ekonomistom i politykom, że tak naprawdę dziś i tak jest od lat (jeżeli w ogóle było) nie ma czegoś takiego jak teoretyczny ekonomiczny model funkcjonowania kapitalizmu opartego o prawa tegoż wolnego rynku, wolnej konkurencji. Po prostu nie ma i sądzę, że nigdy nie będzie.
 
Jeżeli jednak ktoś ma jeszcze jakieś wątpliwości co do mojej opinii niech zastanowi się nad dzisiejszą decyzją prezydenta Francji F. Hollanda, który odwołał swój przyjazd do Polski ze względu na wycofanie się naszego kraju z zakupu francuskich śmigłowców Caracal produkowanych przez francuski koncern Airbus.
 
Miłej i odkrywczej (albo i nie) refleksji.

P.S.
Pomijam w tekście ocenę Caracali pod względem technologicznym i zdolnościach militarnych (mam o nich negatywne zdanie) a także pakiet offsetowy, który odrzucili Francuzi


Zostaw za sobą dobra, miłości i mądrości ślad...
http://krzysztofjaw.blogspot.com/
kjahog@gmail.com

czwartek, 6 października 2016

Kłamliwy koszmar mediów michnikowszczyzny...

J. Kaczyński zaprzepaścił przygotowany plan opozycji nakierowany na wykreowanie sztucznego problemu aborcji i demonstracji do stycznia 2017 roku.  Cała narracja michnikowszczyzny padła przed prawdą.

Każdy normalnie myślący człowiek wie, że PiS nigdy (nawet w latach 2005-2007) nie chciał zaostrzenia prawa aborcyjnego, co kiedyś zaskutkowało woltą Marka Jurka.

Pisałem ostatnio o tym jak opozycja strzeliła sobie w stopę. Nie spodziewała się takiej reakcji PiS, czyli odrzucenia projektu obywatelskiego zaostrzającego prawo do aborcji. PiS zyskał też dla swojej decyzji m.in. poparcie episkopatu KK.

Horrendalną hipokryzją opozycji było głosowanie w komisji sejmowej przeciw odrzuceniu tego projektu. Chcieli dalej nad nim obradować pokazując tym samym fałsz i zakłamanie. Okazało się bowiem, że tak naprawdę opozycja potraktowała kobiety demonstrujące na "czarnym marszu" jak kretynki, które można w dowolny sposób oszukiwać, okłamywać i nimi manipulować...wzbudzając niepotrzebne emocje bez żadnych podstaw.

Dziś zajrzałem na portale reprezentujące opozycję, czyli głównie: gazeta.pl, onet.pl, wp.pl, interia.pl., fakt.pl. To co przeczytałem tylko mnie utwierdziło w przekonaniu, że są kłamliwe, obłudne i traktujące Polaków jak imbecyli.

Smutne to, ale niestety część naszego społeczeństwa daje się zmanipulować.

Takie tytuły na opozycyjnych i kpiących z Polaków portalach jak: "PiS się przestraszył kobiet" (nigdy nie popierał ustawy zaostrzającej aborcję) czy też "Nareszcie zostało wyartykułowane stwierdzenie, że Beata Szydło to Beata Kaczyńska" (powiedziała tak posłanka z PO)  i np. "Przeciętni Polacy to kartofle" oraz "To nie koniec wojny, PiS nadal chce zakazu aborcji. Nie zmienili planów" (nigdy takich palnów nie mieli a główną troską rządu będzie teraz zwiększenie pomocy kobietom będącycm w trudnych ciążach)...są żenadą i nawet nie chce mi się tego komentować. A takich tytułów jest więcej. Tego typu kreacji kłamliwej i fałszywej rzeczywistości oraz socjotechnicznej manipulacji nie powstydziłby Joseph Goebbels czy komunistyczni władcy w Rosji Sowieckiej.

PiS wytrącił opozycji oręż walk ulicznych, które miały rozniecać i skłócać Polaków. I dobrze. W konfrontacji A. Michnik vs. J. Kaczyński ten drugi prowadzi 2:0 (TK i aborcja). Tylko teraz należy przejść do ofensywy medialnej oraz pokazać Polakom jak opozycja i jej media traktują ich niczym kompletnych bezmózgowych kretynów i idiotów.

Zostaw za sobą dobra, miłości i mądrości ślad...
http://krzysztofjaw.blogspot.com/
kjahog@gmail.com

środa, 5 października 2016

Bezczelność i hipokryzja opozycji. Jak długo Polacy dadzą się otumaniać?

Króciutko...

Pisałem, że awantura o aborcję jest tylko pretekstem i orężem opozycji w walce z rządem, walce totalnej i antypolskiej. Ta walka nosi znamiona zdrady stanu i usiłowania wykreowania siłowej zmiany rządu wybranego w demokratycznych wyborach.

Ci zdrajcy nie cofną się przed niczym. Przegrywają na całej linii i doszczętnie a do tego stają się śmieszni ale też i niebezpieczni. Podsycanie negatywnych emocji jest ich specjalnością a dzielenie Polaków jest priorytetem. Dotychczas nic nie mogli zrobić chociaż poprzez KOD, N., PO próbowali wszystkiego, nawet zdrady na arenie międzynarodowej. Nic to nie dało. Została im ostatnia "deska ratunku" - aborcja i to chcieli i chcą wykorzystać.

Szkoda, że dużo polskich kobiet (ale i mężczyzn) daje się manipulować i emocjonalnie "wodzić za nos".

Liderzy opozycyjni wraz ze środowiskiem szeroko pojmowanej michnikowszczyzny wiedzą o co chodzi i bezczelnie i hipokrytycznie wykorzystują polskie społeczeństwo. Traktują je jako bezmyślny motłoch, który można dowolnie kształtować i nim manipulować, traktują ich jak lemingów idących bezmyślnie na śmierć czy "głupie krowy".

Demonstracje kobiet przeciwko aborcji zostały świetnie emocjonalnie podgrzane przez zdrajców. Wiele i wielu im uległo, choć tak naprawdę nie było do ich zorganizowania żadnego powodu. Projekt "Stop aborcji" został zgłoszony nie przez PiS, ale był projektem obywatelskim. PiS i rząd nigdy nic nie mówili o zaostrzeniu prawa dotyczącego aborcji, które w Polsce obowiązuje od 1993 i powszechnie jest uważany za kompromis a podobne rozwiązania występują w wielu krajach. Aborcja jest dopuszczalna w szczególnych przypadkach i nie ma jej całkowitego zakazu.

O intencjach niby prokobiecych lewacko-dmoliberalnych partii i organizacji politycznych może świadczyć dzisiejsze ich głosowanie w komisji sejmowej, która rozpatrywała obywatelski projekt ustawy "Stop aborcji". Głosami PiS został on odrzucony a opozycja chciała aby był dalej procedowany! Powtarzam: PiS niejako podzielił zdanie demonstrujących kobiet i odrzucił projekt zaostrzający prawo do aborcji a PO i Nowoczesna chciały aby był dalej procedowany, czyli zagłosowała przeciwko temu, czego chciały nie tylko kobiety w czasie poniedziałkowych marszów! Kompletna paranoja, bezczelność i hipokryzja całkowicie ośmieszająca opozycję i pokazująca jej prawdziwe intencje. A jaka była wściekła, że już nie będzie mogła demonstrować na podstawie takiego argumentu! Aż mi się jej zrobiło żal...  Do tego opozycja zrobiła z posiedzenia komisji sejmowej krzykliwy arabski targ... ale przecież chcą imigrantów w Polsce, więc może się już przygotowują na ich specyficzną mentalność?

Mam nadzieję, że polskie kobiety (i mężczyźni) nie dadzą się znów wykorzystać a na placu nienawistnego boju pozostaną politycy i liderowi działacze opozycji wraz z michnikowszczyzną oraz osóbki pokroju niejakiej Bakuły czy Jandy...


Zostaw za sobą dobra, miłości i mądrości ślad...
http://krzysztofjaw.blogspot.com/
kjahog@gmail.com