poniedziałek, 2 sierpnia 2010

Przystanek Woodstock i List Otwarty do Sekretarza Generalnego OPM!

List Otwarty do Jego Ekscelencji, Sekretarza Generalnego Organizacji Polskich Mikronacji, Pana Piotra Koscinskiego (http://gmach.opm.org.pl/thread-372.html)


Jego Ekscelencja
Pan Piotr Koscinski
Sekretarz Generalny Organizacji Polskich Mikronacji

Ekscelencjo Sekretarzu,

Pozwalam sobie na osobiste zwrócenie się do Pana z być może niestosowną, ale mam nadzieję, że nie obrażajacą Ekscelencji, prośbą.

Otóż, jak Jego Ekscelencja zapewne wie, w realnym państwie o nazwie Rzeczpospolita Polska od wielu już lat odbywa się niesłychanie popularna, kolorowa i masowa impreza o zabarwieniu wychowawczo-patriotycznym o nazwie "przystanek Woodstock".

Jest to jedna z najbardziej propolskich i scalających Polski Naród imprez, która skierowana do młodych ludzi, pozwala myśleć z optymizmem, szczęściem i ufnością o teraźniejszości i przyszłości Państwa Polskiego.

W swoim dziele z 1551 roku: "O poprawie Rzeczypospolitej", polski pisarz A. F. Modrzewski napisał: "Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie". Pozwoliłem sobie zacytować owe słowa, aby wskazać Jego Ekscelecji, na ważność owej imprezy dla przyszłości Mojego Narodu.

Uważam bowiem, że twórca tej wspaniałej imprezy, Szanowny Pan Jerzy Owsiak, prawdopodobnie właśnie te słowa A.F. Modrzewskiego ma w sercu i duszy i one właśnie motywują Go to tak pięknego i humanitarnego działania. Jego impreza przyciąga rzesz kolorowo ubranych, rozśpiewanych i uśmiechniętych ludzi, którzy tam właśnie poznają czym jest piękno świata, wspólnoty, przyjaźni, poszanowania wartości humanitarnych i ludzkich.

Niech Jego Ekscelencja sobie wyobrazi, że  dzięki tej imprezie młodzi ludzie odkrywają piękno kąpieli błotnych, poznają czym jest seks i jak zakładać prezerwatywy, żeby uchronić się przed zarażeniem chorobami wenerycznymi, AIDS czy też nieplanowanym zajściem w ciążę. Nawet Na owym Przystanku Woodstck rozdaje się prezerwatywy za darmo! Uważam, że tylko dzięki temu, Szanownemu Panu Jerzemu Owsiakowi należy się Dziecięcy Order Uśmiechu (dla wiadomości Jego Ekscelccji - to oreder przyznawany przez dzieci dal wybitnych dla nich dorosłych).  Tysiące prezerwatyw rozdanych za darmo przyczyni się do zmniejszenia zachorowlności na AIDS w Polsce a także ustrzeże wiele pięknych, młodych polskich dziewcząt przed koniecznością nieprzyjemnego fizycznie, dokonania zabiegu zabicia nienarodzonych dzieci a może nawet przyczni się do zmniejszenia ich populacji - im mnie dzieci, tym smamemu można być szczęśliwszym i zadowlonym! (tutaj mam tylko jedno zastrzeżenie do Szanownego Pana Jerzego Owsiaka - braku akcji rozdawania pigułek wczesnoporonnych... ale to drobiazg do nadrobienia w gabinetach zabiegowych).

Jego Ekselencjo! Też na tej imprezie młodzi ludzie poznają jakim pięknym wspólnotowym ruchem był anarcistyczny w swej istocie pacyfizm lat 70-tych XX wieku... ruch pokojowy, dzięki któremu panowała wolna nieskrępowana miłość wszystkich wobec siebie a wielu obecnych przecież prominentnych Przywódców światowch wywodzi się bezpośrednio przecież z owych "komun hipisowskich". Zaiste, Jego ekscelencjo!, jestem pełny niezachwianej fascyznacji osobą szanownego Pana Jerzego Owsiaka.... jego impreza, dzięki realizacji takich celów, buduje zapewne przyszłe przywódcze elity rządzących Polską!

Mało tego, Szanowny Pan Jerzy Owsiak, zaprosił na swój "przystanek" tysiącletnich wędrowców, którzy obecnie w Polsce stanowią dla młodych Polaków autorytety i wzorce do naśladowania.  Na imprezie gościł jeden z ważniejszych, światowych Przywódców realizujących idee "komun hipisowskich", ale to w sumie nieistotne... bo ważniejszymi osobami były rodzime autorytety takich "tysiącletnich wędrowców" jak A. Wajda czy M. Kondrat!

Dzięki właśnie Szanownemu Panu Jerzemu Owsiakowi mógł więc przemówić do - dokonujących zabiegów z zakresu higieny osobistej w kąpielach błotnych - młodzieży: "bożyszcz nad bożyszczami", będący obiektem fascynacji i uwielbienia, światowej sławy sommelier i aktor, niustraszony polski Chuck Norris oraz piewca najwspanialszej instytucji finansowej jakim jest ING.... Najszanowniejszy z Szanowanych Polskich Aktorów od lat bezczynnych zawodowo - niemal (przepraszam Jego Ekscelencję) ekcelecja Pan Marek Kondrat. Przemówił pięknie, z głębią, troską i przesłaniem tymi oto złotoustymi słowami:"

"Polska nie jest najważniejsza. Najważniejsze jest nasze życie. Bo ono jest jedno. Jeżeli będziemy zadowoleni z życia, to Polska też na tym zyska"!

Jego Ekscelencjo! Pozwolę sobie niniejszym na złożenie wilkiego chapeau bas Szanownemu Panu Markowi Kondratowi. W tej krótkiej sekwencji zawarł istotę pięknej, niemal hedonistycznej przyszłości świata i Polski a wypowiedź ta była zapewne parafrazą jakże genialnego i kochanego przez młodych ludzi hasła Szanownego Pana Jerzego Owsiaka: "Róbta co chceta"!

W tych wypowiedzianych przez polskiego Chucka Norrisa (przepraszam C. N. za porównanie, ale być przyrównanym do takiej znakomitości jak M.K. to przecież nobilitacja!) słowach zawarte jest samo sedno umiłowania człowieka i jego piękna, wypływa z nich synergia powstała z wydawać by się mogło niepołączalnych ze sobą postaw: altruizmu, szacunku i dobroci dla innych oraz egocentroizmu* - "wędroizm", czyli wędrujcie przez swoje życie tak aby być zadowolonymi i szczęśliwymi, bo Wy jesteście Najważniejsi a nie Wasze Państwo, Wasze dzieci, Wasi Rodzice, przyszłość. Żyjecie tylko raz, więc korzystajcie z tego życia radośnie to i inni będą radośni i szczęśliwi**. A co po Was... a co Was to obchodzi! Państwa może nie być... Wasze dzieci przecież były przy waszym szczęściu zapewne również szczęśliwe i juz zbudowały sobie dziecinnymi rączkami Nowy Wspanialszy Świat! A jeżeli nie zdążyły lub nie potrafły to inni "tysiącletni - równie szczęśliwi i zadowoleni - wędrowcy" zbudują dla nich ten świat na pewno!

Jego Ekscelencjo! Przepraszam za ten być może osobisty wtręt, ale wydawał mi się ważny z punktu widzenia mojej prośby, którą niniejszym składam na ręce Jego Ekscelencji:

"Czy wobec faktu, że niedługo Polska stanie się wirtualna, wykaże Pan na tyle miłosierdzia, aby przyjąć do reprezentowanych przez  Ekscelecję Polskich Mikronacji następne pokolenia Polaków?"

Pozostaję z szacunkiem i czekam niecierpliwie na odpowiedź!

krzysztofjaw (również wirtualny)

*Egocentroizm - to moje słowo - neologizm - stworzone na potrzeby określenia zjawiska jednoczesnego występowania: egoizmu, egocentryzmu i cynizmu spowitych mgłą egotyzmu.  
** Odsyłam do mojej notki: "Ale sobie Kołomyja" 

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Komentarze nie są przeze mnie cenzurowane ani wycinane za wyjątkiem tych, które zawierają wulgaryzmy oraz bezpośrednie niemerytoryczne ataki ad presonam.