Pokazywanie postów oznaczonych etykietą program PO to brak programu. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą program PO to brak programu. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 14 listopada 2022

Czy brak programu dla Polski może być takim programem?

Tytułowe pytanie wydaje się absurdalne, ale niestety totalna opozycja a przede wszystkim D. Tusk i jego zwolennicy w trwającej już kampanii wyborczej właśnie ten "brak programu" uważają za najlepszy dla Polski i Polaków program wyborczy. A ściślej słowami swojego idola mówią, że najlepszy program to "antypisizm" i odsunięcie PiS od władzy. I w sumie na tym opierają wszystkie swoje działania. 

Dochodzi nawet do takich śmiesznych sformułowań, że PO ma program, ale pokaże go dopiero po wygranych wyborach a to dlatego żeby PiS go nie przejął. Niezmiennie kiedy to słyszę moja przepona cierpi ze śmiechu, ale pojawia się u mnie też refleksja, którą można wyrazić pytaniem: "Dlaczego D. Tusk uważa swój elektorat za prymitywnych idiotów?"

Osobiście nigdy na PO czy też na KO nie głosowałem, ale jestem Polakiem i chciałbym żeby liderzy partii opozycyjnych szanowali moich rodaków, także tych głosujących na te partie. 

Oczywiście wiem, że duża grupa wyborców PO czy też KO ma swoiste "klapki na oczach" i bezmyślnie oraz bezrozumnie chłonie niemal wszystkie kłamliwe bzdury wygadywane przez niestabilnego emocjonalnie D. Tuska. Oni są niereformowalnymi fanatykami, którzy są zdolni nawet do fizycznego ataku na zwolenników PiS. Mimo tego i tak mi jest ich żal, tak po ludzku i katolicku, chociaż wiem, że w sumie nie zasługują na takie moje empatyczne emocje, ale to jednak w większości jednak Polacy, moi rodacy. 

Poza tym chciałbym również po prostu poznać program ewentualnego rządzenia tych opozycyjnych partii, choćby tylko dlatego, żeby móc publicznie o nim dyskutować. 

A tak... Mogę tylko zmierzyć się ze sloganem "antypisizm" i po głębszym zastanowieniu dojść do wniosku, że ów slogan dla PO oznacza w rzeczywistości cofnięcie nas do roku 2015. W praktyce oznacza to ni mniej ni więcej jak w miarę możliwości likwidację wszystkiego, co PiS osiągnął i wprowadził w życie, ale również tego co dopiero ma w planach jak CPK czy unowocześnienie polskiej armii. Mogą zniknąć wszystkie programy społeczne począwszy od programu 500+ czy też na rozkaz Berlina wszystkie działania na rzecz suwerennej, silnej i niepodległej Polski a powróci idea "budowania" państwa z dykty, które ma być po prostu biednym landem niemieckim (unijnym). 

Do rządów PiS mam wiele zastrzeżeń, ale tak naprawdę tylko on w całej III RP zrobił coś wartościowego dla Polaków i myśli o naszej przyszłości a ponadto chociaż się stara pozytywnie dla nas reagować na obecny kryzys globalny. Co to by było, gdyby dziś rządził D. Tusk? Odpowiedzmy sobie szczerze na to pytanie a odpowiedź na nie może przyprawić o ból głowy. 

Jest takie powiedzenie "szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego" a Polacy wiedzą jakim szefem był D. Tusk. Czy chcemy ponownych jego rządów? To byłby koszmar dla nas wszystkich a jego program nawet po wygranych wyborach byłby tylko programem Niemiec wobec Polski. Stąd chyba dlatego nie chce go ujawnić, bo w razie wygranej i tak będzie tylko realizował zalecenia i polecenia swoich krajanów zza naszej zachodniej granicy.

Zostaw za sobą dobra, miłości i mądrości ślad... 
© Krzysztof Jaworucki (krzysztofjaw) 
http://krzysztofjaw.blogspot.com/ 
kjahog@gmail.com 

Jeżeli moje teksty nie są dla Państwa obojętne i szanują Państwo moją pracę, to mogą mnie Państwo wesprzeć drobną kwotą. 
Z góry wszystkim darczyńcom dziękuję! 
Nr konta - ALIOR BANK: 58 2490 0005 0000 4000 7146 4814 
Paypal: paypal.me/kjahog