Tak krótko kilka refleksji wyborczych i nie tylko...
Zapewne od bardzo dawna przed wyborami prawdziwe wyniki sondaży wyborczych przeznaczone li tylko dla wąskiego grona przywódców poszczególnych partii politycznych pokazywały, że PO tym razem tych wyborów nie wygra.
Przygotowano więc ewentualne pole do zafałszowania wyników i przeciągnięcia terminu ogłoszenia wyników wyborów poprzez odpowiednie w czasie ogłoszenie i rozstrzygnięcie przez PKW przetargu na system informatyczny zliczający głosy wyborców.
Najbardziej na tym zależało oczywiście PO, ale i PSL. Odpowiednie skonstruowanie sławetnej "książeczki wyborczej" wraz z wprowadzającym w błąd spotem wyborczym informującym, że należy zaznaczyć "x" na każdej karcie do głosowania dawało pole manewru dla ewentualnego sfałszowania wyników lub też wykreowania dużej liczby głosów nieważnych... co też się stało. Warto byłoby prześledzić i sprawdzić, ile z tych głosów nieważnych wynika m.in. z zakreślenia znaku "x" na pierwszej karcie książeczki, czyli głosowaniem na PSL i inny komitet wyborczy.
Wyniki sondażowe tuż po niedzielnych wyborach potwierdziły zwycięstwo PiS nad PO i PSL-em. Sądzę, że były one wiadome jeszcze przed ich ogłoszeniem. Należało więc uruchomić cały misternie przygotowany plan, którego celem było i jest odwrócenie wyników wyborów oraz - poprzez użycie wszystkich możliwych sposobów - fałszywe pokazanie, że jednak PiS tych wyborów nie wygrał i tak rządzić będzie w Polsce dotychczasowa koalicja. A, że łatwiej jest przekonać Polaków, że "na dole" PSL ma większe poparcie niż PO, to zdecydowano się na wykreowanie zwycięstwa PSL niż samego PO... wszystko zostaje w rękach tej samej władzy przecież, nieprawdaż? A wybory parlamentarne wykreuje się przecież i tak, że PO wygra...
Moim zdaniem cała afera z PKW i terminem ogłoszenia wyników oraz wszystko to, co działo się przedtem (słynny przetarg PKW) jest działaniem operacyjnym odpowiednich służb, które ma na celu ostateczne wskazanie jednak kolejnej porażki PiS-u w wyborach i to niezależnie od tego jak głosowali i jak chcieli głosować Polacy...
Ot... i chyba to cała tajemnica tzw. skandalu wyborczego... Po prostu w Polsce mają rządzić ci, którzy są niejako "wybrani" przez odpowiednie struktury ze specsłużbami w tle a głos Polaków naprawdę się nie liczy. Państwo polskie i demokracja w Polsce to iluzoryczna fikcja i teoria. Wybory to akt, którego wyniki nijak nie mają się do rzeczywistości i są zgodne tylko z oczekiwaniami włodarzy III RP, czy też PRL -bis.
Musimy to zmienić, dlatego popieram warszawskie demonstracje przed PKW...
Zostaw za sobą dobra, miłości i mądrości ślad...
http://krzysztofjaw.blogspot.com/
kjahog@gmail.com
Szczęście to codzienne odczuwanie własnej wolności od wszystkiego... Zostaw za sobą dobra, miłości i mądrości ślad...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą specsłużby. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą specsłużby. Pokaż wszystkie posty
piątek, 21 listopada 2014
niedziela, 12 września 2010
BONDOWI kontratakują ... zaczęło się?
Witam serdecznie
Przed lekturą poleciłbym zapoznać się z dwoma moimi postami (mam nadzieję, że owa prośba nie zostanie mi poczytana jako forma wybujałej autoreklamy... z góry dziękuję):
1) "Totalna porażka UB!",
2) "Prorosyjski Prezydent, Antyniemiecki Premier!" (trochę dla humoru, ale też informacyjnie)
KONIECZNE WYJAŚNIENIE WSTĘPNE (wraz z pewnymi założeniami-tezami wstępnymi)
Tak dla wyjaśnienia:
1. Cywilni spec-Chłopcy to SB (dawniej UB) to "organ bezpieczeństwa państwa działający w strukturach resortu spraw wewnętrznych, działający w PRL w latach 1956-1990, powołany m.in. do utrwalania władzy komunistycznej oraz zapewniania porządku publicznego WEWNĄTRZ kraju" (za wkikipedią). Kontynuatorką jest dzisiejsza ABW (a cywilkę dopełniają: Agencja Wywiadu i CBA). Rosyjski odpowiednik - KGB (dzisiejsze FSB),
2. WSI to istniejąca w latach 1991-2006 struktura wywiadu i kontrwywiadu wojskowego, część składowa MON podległa Ministrowi Obrony Narodowej, będąca częścią Wojska Polskiego (za wikipedią). Ich obszarem działania pozostaje bezpieczeństwo przede wszystkim ZEWNĘTRZNE. WSI zostało rozwiązane przez rząd J. Kaczyńskiego a likwidatorem był A. Macierewicz. WSI była jedyną służba specjalną niezweryfikowaną po okresie Komuny. Tak naprawdę kręgi wojskowych specChłopców rządzą w Polsce nieprzerwanie od 1980 roku (kiedy to Wolski, domniemany agent GRU, objął w Polsce stanowisko premiera). Odpowiednik WSI w Rosji - GRU,
3. SOWOWI - towarzystwo wzajemnej adoracji skupione wokół Stowarzyszenia SOWA. Zarejestrowane oficjalnie 21 stycznia 2010 roku i założone przez ostatniego szefa WSI gen. M. Dukaczewskiego stowarzyszenia skupia byłych funkcjonariuszy WSI,
4. BONDOWI - neologizm utworzony od nazwiska szefa ABW Pana Krzysztofa BONDARYKA... oznaczający ogólnie środowisko cywilnych specChłopców.
5. SOWOWI w Polsce to domena Prezydenta B. (k...), BONDOWI to naturalny sprzymierzeniec Premiera Donalda Strusia Tuska
5. W Rosji GRU można nazwać narzędziem Prezydenta Miedwiediewa a FSB (dawne KGB) miłością Premiera Putina. Miedwiediew to też Gazprom (firma jako niemalże jedyne poważne źródło dochodów dla całej Rosji),
6. Struktura służb specjalnych i okołospecjalnych w Polsce (mogą być pewne zmiany kadrowe od momentu powstania schematu, ale nie ma to w tej chwili większego znaczenia):
Źródło: Opracowanie własne (przepraszam za jakość graficzną schematu - postaram się jeszcze dzisiaj wkleić zdecydowanie wyraźniejszy)
ZAŁOŻENIA/TEZY HIPOTETYCZNE
1. Polska obecnie jest całkowicie zmonopolizowana przez kondominium rosyjsko-niemieckie,
2. Podczas kwietniowych (na pewno tuż przed 9 kwietnia!!!) rozmów Miedwiediewa z Obamą w Czechach oprócz słodkich pogawędek o "dupie Maryni" (jakichś 3000 rosyjskich rakiet przeznaczonych na złom) rzeczywiście dokonany został Nowy Podział Energetyczny Świata: USA z sojusznikami przejmuje całkowite pokłady gazu łupkowego a Rosji zostaje tradycyjny gaz i Gazprom. Poza tym dzięki tylko takiemu przedsięwzięciu w ogóle ekonomicznie zasadna jest budowa Rurociągu Północnego, tak ważnego dla Niemców (przypominam, że rozpoczęcie budowy tegoż nastąpiło 9 kwietnia!!!),
3. Rozwiązanie wskazane powyżej oznacza również fakt ponownego oddania Polski w sferę wpływów rosyjskich a tak naprawdę ich spec-służb (FSB i GRU),
4. Putin ZAMIERZA PONOWNIE KANDYDOWAĆ NA PREZYDENTA ROSJI
DODATKOWE INFORMACJE UZUPEŁNIAJĄCE
1. Dzisiejszy post Kataryny, w którym padają m.in. następujące stwierdzenia: "J. Palikot mówi: Dostałem zaproszenie do CBA. Enigmatyczne. Nie wiadomo w jakiej sprawie. Idę z adwokatem w poniedziałek. W zasadzie bym tego nie kojarzył z faktem, iż za dwa tygodnie jest kongres RPP, ale! Wybory regionalne w Lublinie na szefa partii w regionie lubelskim miały się odbyć pierwotnie 17ego kwietnia. Tragedia z 10ego spowodowała, że ustalono inny termin. Tak się składa, że na kilka dni przed 10tym – 6,7 kwietnia – do Polmosu Lublin wkroczyło 6 agentów ABW.
Palikot na swoim blogu skarży się na kolejne szykany jakich doznaje od podległych Platformie służb. Rzekomo w ramach wewnątrzpartyjnej walki o wpływy. I nie jest to sprawa nowa, bo pierwsza próba zastraszenia go miała miejsce jeszcze przed katastrofą smoleńską i miała formę wizyty 6 agentów ABW w Polmosie Lublin. Wiedzieliście o tym? Ja też nie. Dziwne, prawda. Od tamtego czasu Palikot zdążył nawiedzić dziesiątki razy wszystkie media, opublikował ileś tam wpisów na swoim blogu. A o najściu ABW dyskretnie milczał, choć wiąże je ze swoją działalnością polityczną. W ogóle jakoś mało pisze o swoich problemach z wymiarem sprawiedliwości, ale widać nie lubi epatować swoją krzywdą, a dziennikarze nie są ciekawi.Jeśli Palikot zwęszył kłopoty już 7 kwietnia (a pewnie nawet wcześniej), trzeba inaczej spojrzeć na to co się działo później. I na to co się dzieje teraz. Wygląda bowiem na to, że posmoleńska aktywność Palikota, te wszystkie prowokacje i skandaliczne wypowiedzi służyły zrobieniu wokół swojej osoby wystarczająco dużo szumu politycznego, żeby potem każde działanie służb można było nazwać politycznymi szykanami".
2. Fragment dzisiejszego artykułu J. Bielewicza na niezależna.pl: "Obóz prorosyjski (podporządkowania interesów Polski interesom Rosji) będzie wkrótce wzmocniony przez powstanie partii prezydenckiej z inicjatywy Palikota. Rzecznicy takiej polityki przejawiają szczególną aktywność w rozgrywce o sektor energetyczny w Polsce. Chcą podpisania niekorzystnej, długoterminowej umowy z Gazpromem. Tusk i Platforma zepchnięci zostaną do roli wasala interesu przede wszystkim Niemiec, a później Unii Europejskiej. Obie strony dążą do marginalizacji Prawa i Sprawiedliwości jako partii integralnie broniącej polską rację stanu."
CO Z TEGO WSZYSTKIEGO HIPOTETYCZNIE WYNIKA?
Ostatnio w Polsce dało się zauważyć wprost ogromną defensywę D. Tuska. Wydawało się nawet, że już pogodził się z porażką i od dawna przypisywaną mu rolą "niemieckiego przydupasa". B. (k...) w ciągu pół roku został marketingowo wykreowany z poparciea 3% do takiego, które dało mu zwycięstwo. Środowisko wojskówki wprost pali się w końcu do ponownie oficjalnego (a z "gabinetu cieni") władania w spokoju w całości Naszą Ojczyzną. Na dzień dzisiejszy ten sukces jest niemal osiągnięty - brakuje tylko B. (k...) własnego zaplecza politycznego. Tym zapleczem ma być właśnie partia J. Palikota, który od lat jest bliskim przyjacielem naszego myśliwego. I wszystko zmierzało w dobrym kierunku: Tusk w defensywie, Palikot tworzy zaplecze, BONDOWI w całkowitym odwrocie a Miedwiediew gaworzy sobie z pewnością spokojnie z naszym myśliwym o głuszcach....
Co się nagle stało, że cywilni specChłopcy przystąpili nagle do kontrataku, którego pierwszym zwiastunem był przeciek z Agencji Wywiadu o domniemanych zdjęciach nieżyjącego śp. Lecha Kaczyńskiego? Skąd ta nagła konfrontacja z J. Palikotem?
Żeby odpowiedzieć sobie na powyższe pytania trzeba zdać sobie sprawę z faktu, iż nasze służby zależą przecież całkowicie od rosyjskich i wszystko, co dzieje się w Polskim świecie spec-politycznym ma swój początek zawsze w Rosji.
Wnikliwy obserwator świata politycznego oraz uważny czytelnik niniejszego postu pewnie zauważył, że obecnie w Rosji jest polityczno-przywódcza rzecz kuriozalna w jej historii. Otóż tam nigdy nie było dwóch carów a Putin kojarzony jest z KGB, natomiast Miedwiediew z GRU...). Wydawało się, że niezaprzeczalną pozycję cara ma cały czas Putin. Ale wyobraźmy sobie, że jednak będzie chciał ją utrzymać i ponownie kandydować. A co jeśli Miedwiediew ma ambicję zostania nowym, niepodzielnie panującym w Rosji carem? Ma przecież potężny atut w postaci GRU i Gazpromu (stąd taki nacisk na uzależnienie od niego Polski na lata świetlne). Putin ma tak naprawdę jedynie FSB oraz pozycję cara i ogromne (ale też wykreowane) poparcie Rosjan. Ma też jeszcze coś: naszego Tuskusia, z którym przecież tak czule się ściskał w Katyniu.
Ostatnie wydarzenia i kontratak polskiej spec-cywilki mogą świadczyć, że to właśnie Putin ma zamiar zostania carem. Stąd odwaga naszego Premiera i gra ABW z J. Palikotem.
Co z tego wyniknie w przyszłości dla Polski? Może to tylko czcze marzenia, ale nieraz w historii małostkowość i indywidualna ambicja potrafiły zaprzepaścić nawet staranne, globalne i odgórnie nakreślone plany agresorów...
Oby!
Pozdrawiam serdecznie...
ZOSTAW ZA SOBĄ MĄDROŚCI ŚLAD... http://krzysztofjaw.blogspot.com/ kjahog@gmail.com
Przed lekturą poleciłbym zapoznać się z dwoma moimi postami (mam nadzieję, że owa prośba nie zostanie mi poczytana jako forma wybujałej autoreklamy... z góry dziękuję):
1) "Totalna porażka UB!",
2) "Prorosyjski Prezydent, Antyniemiecki Premier!" (trochę dla humoru, ale też informacyjnie)
KONIECZNE WYJAŚNIENIE WSTĘPNE (wraz z pewnymi założeniami-tezami wstępnymi)
Tak dla wyjaśnienia:
1. Cywilni spec-Chłopcy to SB (dawniej UB) to "organ bezpieczeństwa państwa działający w strukturach resortu spraw wewnętrznych, działający w PRL w latach 1956-1990, powołany m.in. do utrwalania władzy komunistycznej oraz zapewniania porządku publicznego WEWNĄTRZ kraju" (za wkikipedią). Kontynuatorką jest dzisiejsza ABW (a cywilkę dopełniają: Agencja Wywiadu i CBA). Rosyjski odpowiednik - KGB (dzisiejsze FSB),
2. WSI to istniejąca w latach 1991-2006 struktura wywiadu i kontrwywiadu wojskowego, część składowa MON podległa Ministrowi Obrony Narodowej, będąca częścią Wojska Polskiego (za wikipedią). Ich obszarem działania pozostaje bezpieczeństwo przede wszystkim ZEWNĘTRZNE. WSI zostało rozwiązane przez rząd J. Kaczyńskiego a likwidatorem był A. Macierewicz. WSI była jedyną służba specjalną niezweryfikowaną po okresie Komuny. Tak naprawdę kręgi wojskowych specChłopców rządzą w Polsce nieprzerwanie od 1980 roku (kiedy to Wolski, domniemany agent GRU, objął w Polsce stanowisko premiera). Odpowiednik WSI w Rosji - GRU,
3. SOWOWI - towarzystwo wzajemnej adoracji skupione wokół Stowarzyszenia SOWA. Zarejestrowane oficjalnie 21 stycznia 2010 roku i założone przez ostatniego szefa WSI gen. M. Dukaczewskiego stowarzyszenia skupia byłych funkcjonariuszy WSI,
4. BONDOWI - neologizm utworzony od nazwiska szefa ABW Pana Krzysztofa BONDARYKA... oznaczający ogólnie środowisko cywilnych specChłopców.
5. SOWOWI w Polsce to domena Prezydenta B. (k...), BONDOWI to naturalny sprzymierzeniec Premiera Donalda Strusia Tuska
5. W Rosji GRU można nazwać narzędziem Prezydenta Miedwiediewa a FSB (dawne KGB) miłością Premiera Putina. Miedwiediew to też Gazprom (firma jako niemalże jedyne poważne źródło dochodów dla całej Rosji),
6. Struktura służb specjalnych i okołospecjalnych w Polsce (mogą być pewne zmiany kadrowe od momentu powstania schematu, ale nie ma to w tej chwili większego znaczenia):
Źródło: Opracowanie własne (przepraszam za jakość graficzną schematu - postaram się jeszcze dzisiaj wkleić zdecydowanie wyraźniejszy)
ZAŁOŻENIA/TEZY HIPOTETYCZNE
1. Polska obecnie jest całkowicie zmonopolizowana przez kondominium rosyjsko-niemieckie,
2. Podczas kwietniowych (na pewno tuż przed 9 kwietnia!!!) rozmów Miedwiediewa z Obamą w Czechach oprócz słodkich pogawędek o "dupie Maryni" (jakichś 3000 rosyjskich rakiet przeznaczonych na złom) rzeczywiście dokonany został Nowy Podział Energetyczny Świata: USA z sojusznikami przejmuje całkowite pokłady gazu łupkowego a Rosji zostaje tradycyjny gaz i Gazprom. Poza tym dzięki tylko takiemu przedsięwzięciu w ogóle ekonomicznie zasadna jest budowa Rurociągu Północnego, tak ważnego dla Niemców (przypominam, że rozpoczęcie budowy tegoż nastąpiło 9 kwietnia!!!),
3. Rozwiązanie wskazane powyżej oznacza również fakt ponownego oddania Polski w sferę wpływów rosyjskich a tak naprawdę ich spec-służb (FSB i GRU),
4. Putin ZAMIERZA PONOWNIE KANDYDOWAĆ NA PREZYDENTA ROSJI
DODATKOWE INFORMACJE UZUPEŁNIAJĄCE
1. Dzisiejszy post Kataryny, w którym padają m.in. następujące stwierdzenia: "J. Palikot mówi: Dostałem zaproszenie do CBA. Enigmatyczne. Nie wiadomo w jakiej sprawie. Idę z adwokatem w poniedziałek. W zasadzie bym tego nie kojarzył z faktem, iż za dwa tygodnie jest kongres RPP, ale! Wybory regionalne w Lublinie na szefa partii w regionie lubelskim miały się odbyć pierwotnie 17ego kwietnia. Tragedia z 10ego spowodowała, że ustalono inny termin. Tak się składa, że na kilka dni przed 10tym – 6,7 kwietnia – do Polmosu Lublin wkroczyło 6 agentów ABW.
Palikot na swoim blogu skarży się na kolejne szykany jakich doznaje od podległych Platformie służb. Rzekomo w ramach wewnątrzpartyjnej walki o wpływy. I nie jest to sprawa nowa, bo pierwsza próba zastraszenia go miała miejsce jeszcze przed katastrofą smoleńską i miała formę wizyty 6 agentów ABW w Polmosie Lublin. Wiedzieliście o tym? Ja też nie. Dziwne, prawda. Od tamtego czasu Palikot zdążył nawiedzić dziesiątki razy wszystkie media, opublikował ileś tam wpisów na swoim blogu. A o najściu ABW dyskretnie milczał, choć wiąże je ze swoją działalnością polityczną. W ogóle jakoś mało pisze o swoich problemach z wymiarem sprawiedliwości, ale widać nie lubi epatować swoją krzywdą, a dziennikarze nie są ciekawi.Jeśli Palikot zwęszył kłopoty już 7 kwietnia (a pewnie nawet wcześniej), trzeba inaczej spojrzeć na to co się działo później. I na to co się dzieje teraz. Wygląda bowiem na to, że posmoleńska aktywność Palikota, te wszystkie prowokacje i skandaliczne wypowiedzi służyły zrobieniu wokół swojej osoby wystarczająco dużo szumu politycznego, żeby potem każde działanie służb można było nazwać politycznymi szykanami".
2. Fragment dzisiejszego artykułu J. Bielewicza na niezależna.pl: "Obóz prorosyjski (podporządkowania interesów Polski interesom Rosji) będzie wkrótce wzmocniony przez powstanie partii prezydenckiej z inicjatywy Palikota. Rzecznicy takiej polityki przejawiają szczególną aktywność w rozgrywce o sektor energetyczny w Polsce. Chcą podpisania niekorzystnej, długoterminowej umowy z Gazpromem. Tusk i Platforma zepchnięci zostaną do roli wasala interesu przede wszystkim Niemiec, a później Unii Europejskiej. Obie strony dążą do marginalizacji Prawa i Sprawiedliwości jako partii integralnie broniącej polską rację stanu."
CO Z TEGO WSZYSTKIEGO HIPOTETYCZNIE WYNIKA?
Ostatnio w Polsce dało się zauważyć wprost ogromną defensywę D. Tuska. Wydawało się nawet, że już pogodził się z porażką i od dawna przypisywaną mu rolą "niemieckiego przydupasa". B. (k...) w ciągu pół roku został marketingowo wykreowany z poparciea 3% do takiego, które dało mu zwycięstwo. Środowisko wojskówki wprost pali się w końcu do ponownie oficjalnego (a z "gabinetu cieni") władania w spokoju w całości Naszą Ojczyzną. Na dzień dzisiejszy ten sukces jest niemal osiągnięty - brakuje tylko B. (k...) własnego zaplecza politycznego. Tym zapleczem ma być właśnie partia J. Palikota, który od lat jest bliskim przyjacielem naszego myśliwego. I wszystko zmierzało w dobrym kierunku: Tusk w defensywie, Palikot tworzy zaplecze, BONDOWI w całkowitym odwrocie a Miedwiediew gaworzy sobie z pewnością spokojnie z naszym myśliwym o głuszcach....
Co się nagle stało, że cywilni specChłopcy przystąpili nagle do kontrataku, którego pierwszym zwiastunem był przeciek z Agencji Wywiadu o domniemanych zdjęciach nieżyjącego śp. Lecha Kaczyńskiego? Skąd ta nagła konfrontacja z J. Palikotem?
Żeby odpowiedzieć sobie na powyższe pytania trzeba zdać sobie sprawę z faktu, iż nasze służby zależą przecież całkowicie od rosyjskich i wszystko, co dzieje się w Polskim świecie spec-politycznym ma swój początek zawsze w Rosji.
Wnikliwy obserwator świata politycznego oraz uważny czytelnik niniejszego postu pewnie zauważył, że obecnie w Rosji jest polityczno-przywódcza rzecz kuriozalna w jej historii. Otóż tam nigdy nie było dwóch carów a Putin kojarzony jest z KGB, natomiast Miedwiediew z GRU...). Wydawało się, że niezaprzeczalną pozycję cara ma cały czas Putin. Ale wyobraźmy sobie, że jednak będzie chciał ją utrzymać i ponownie kandydować. A co jeśli Miedwiediew ma ambicję zostania nowym, niepodzielnie panującym w Rosji carem? Ma przecież potężny atut w postaci GRU i Gazpromu (stąd taki nacisk na uzależnienie od niego Polski na lata świetlne). Putin ma tak naprawdę jedynie FSB oraz pozycję cara i ogromne (ale też wykreowane) poparcie Rosjan. Ma też jeszcze coś: naszego Tuskusia, z którym przecież tak czule się ściskał w Katyniu.
Ostatnie wydarzenia i kontratak polskiej spec-cywilki mogą świadczyć, że to właśnie Putin ma zamiar zostania carem. Stąd odwaga naszego Premiera i gra ABW z J. Palikotem.
Co z tego wyniknie w przyszłości dla Polski? Może to tylko czcze marzenia, ale nieraz w historii małostkowość i indywidualna ambicja potrafiły zaprzepaścić nawet staranne, globalne i odgórnie nakreślone plany agresorów...
Oby!
Pozdrawiam serdecznie...
ZOSTAW ZA SOBĄ MĄDROŚCI ŚLAD... http://krzysztofjaw.blogspot.com/ kjahog@gmail.com
czwartek, 4 marca 2010
SOBIES-SOWA-BOND (2). Historia i kulisy powstania potęgi (1)
Witam serdecznie
Niniejszy post jest kontynuacją mojego cyklu o rządzącej obecnie partii w Polsce, czyli SOBIES-SOWA-BOND. Część 1 TU.
Pierwotnie miałem kontynuować dalszej jej losy współczesne, ale wczorajszy post (artykuł) Aleksandra Ściosa pt. "Szpak, czyli weryfikacja Komorowskiego" przypominający rolę B. Komorowskiego w inwigilacji R. Sikorskiego oraz obrazujący kolejny raz wielką przyjaźń B. Komorowskiego z WSI i jej kręgami, skłonił mnie do przedstawienia krókiej i subiektywnej historii jej powstania i obecnej potęgi. Nie ukrywam tez, że chciałbym, zanim zacznę pisać o współczesności i szczegółowo o historii, przeczytać najnowszą książke IPN pt. "Czekiści. Organy bezpieczeństwa w europejskich krajach bloku sowieckiego 1944-1989”.
Ostatecznie do przyspieszenia i konieczności napisania niniejszej, zarysowej noty w formie skróconej historii SOBIES-SOWA-BOND, przekonała mnie treść notki blogera dodam pt. "Agentura wpływu", w którym autor stawia tezę o wciąż dominującej roli w polskim życiu politycznym sfery postsowieckiej i rosyjskiej agentury wpływu.
Wiem, że poniższe konkluzje są dla niektórych oczywiste i wyważam już dla nich "otwarte drzwi". Uważam jednak, że trzeba mówić o pewnych sprawach tak często, jak o tylko możliwe.
Są to tylko moje subiektywne opinie. Może dla części krzywdzące, ale moim zdaniem w pełni prawdopodobne, choć chciałbym się mylić... i to bardzo.
Oto mój subiektywny zarys 20-lecia III RP i korzeni jego historii a szczególnie rządzącą nami od ponad dwudziestu lat nieformalną partia SOBIES-SOWA-BOND.
I. Solidarność lat 1980-1981
Wspaniały ruch powstały jako sprzeciw wobec rzeczywistości PRL. Okres autentycznej nadziei Polaków na zmianę ich codzienności, na uzyskanie Wolności. Niestety zawłaszczony przez ubecko-sbecką oraz wojskową agenturę komunistyczną, która na czele Solidarności postawiła swojego agenta "Bolka". O "upadku" tego człowieka i tragicznej w sumie historii piszę TU,
II. Wprowadzenie Stanu Wojennego
Jedna z najtragiczniejszych dat w historii Polski. Zabiła w Polakach nadzieję, spauperyzowała ich i zniewoliła. Zamachu Stanu na Polskę dokonał agent obcego wywiadu o pseudonimie "Wolski", bezwzględny komunista i karierowicz, niejaki Towarzysz Generał Wojciech Jaruzelski. O nim i całym Stanie Wojennym można dowiedzieć się TU oraz w mojej nocie TU. O innym spojrzeniu na Stan Wojenny można dowiedzieć się TU, gdzie Wolski robi z siebie hipokrytycznie bohatera narodowego oraz TU, gdzie pokazano jak zwykli Polacy reagowali na Zamach na POLSKĘ i na NICH.
Kilka miesięcy wcześniej 13.05.1981 roku na arenie międzynarodowej starano się zniszczyć fizycznie najbardziej znienawidznego przez komunistycznych zbrodniarzy człowieka - Papieża Jana Pawła II. Zamachu na jego życie dokonały również komunistyczne służby specjalne dowodzone i zarządzane przez KGB i GRU. W marcu 2006 komisja śledcza włoskiego parlamentu powołana dla ustalenia odpowiedzialności obywateli włoskich podejrzanych o współpracę z KGB, ustaliła bezsprzecznie, że rozkaz zabicia papieża wydał osobiście I sekretarz KC KPZR Leonid Breżniew, a zatwierdziło Biuro Polityczne m.in. Michaił Gorbaczow. Ali Agca działał na zlecenie bułgarskiej służby bezpieczeństwa... zauważcie jak perfidny był Jaruzelski wprowadzając Stan Wojenny również 13 dnia miesiąca... przypadek?
III. Okres Stanu Wojennego: 13.12.1981 - 22.07.1983
Represje, internowania, kneblowania społeczeństwa. Początek kompletnego zastoju gospodarczego, którego sprawcą był nie kto inny jak Wolski, dla którego gospodarka była "czarną magią". W owym czasie kompletnie rozbito polską opozycję antykomunistyczną. Ludzie I Solidarności, autentyczni patrioci zostali zniszczeni psychicznie i fizycznie lub też zmuszeni do emigracji politycznej. W ten sposób według różnych szacunków pozbyto się z Polski od 1 do 2 mln ludzi, którzy mogliby stać się zalążkiem prawdziwie polskiej nowej "elity" w momencie odzyskania przez Nasze Państwo ponownej suwerenności i niezależności. Stłamszono młodych i gniewnych patriotów z NZS... przeszli często do biznesu, budowali swoje rodziny lub tez emigrowali. Eliminacja poprzez emigrację z Polski lub też poprzez fizyczno-psychiczno-materialną alienację społeczną ludzi cechujących się prawdziwą narodową dumą, honorem, państwowców i patriotów niczym w skutkach nie różniła się od fizycznej eliminacji polskiej inteligencji i ludzi honoru dokonywanej przez Stalina (Katyń) i Hitlera (cały okres okupacji). Podobnie zachowywali się "polscy" komunistyczni oprawcy okresu lat 1944-1956.
W tym miejscu zwracam się do Naszej Przyszłości, do Młodych Polaków... zobaczcie o co i jak walczyli Wasi Ojcowie, Dziadkowie, Krewni.... i jak z Nimi walczono... Czy nie walczyli dla WAS?
Najwyższą ceną za Naszą Wolność jest cena Życia i cena zmarnowania życia. Ważne, aby o tym pamiętać... zawsze i wszędzie... Oddaję tutaj tez hołd dla ofiar Stanu Wojennego. Czy My dzisiaj bylibyśmy w stanie tak Walczyć o Naszą Wolność? Czy śmierć Grzegorza Przemyka, Młodego Człowieka ma pozostać li tylko dla Was Młodzi Polacy historią i to śmieszną oraz archaiczną?
Kontynuuję. W Polsce zostawiono jako opozycję tylko "wygodnych" i usłużnych, w razie czego wobec władz, różowo-czerwonych socjalistów (trockistów). To ludzie, którzy jako jedyni mieli możliwość tworzenia "antykomunistycznej" opozycji. W większości nie etniczni Polacy, antypolacy o korzeniach komunistycznych oraz agenturalnie zwerbowani, tworzyli taki KOR, ROPCiO czy nawet KPN. I to Oni mieli mieć w przyszłości udział w konfiturach połączonej władzy różowych z czerwonymi.
Mimo to komuniści nie potrafili jednak przejąć "polskich dusz". Propaganda, obrzydliwe metody "łamania ludzi", represje, szykany i cała ta sowiecko-komunistyczna zbrodnicza antypolska i antynarodowa działalność nie zmieniała nastawienia Polaków do komunizmu i do "zdrajców ojczyzny" oraz komunistycznych przestępców i zbrodniarzy. Było o możliwe jedynie dzięki jednej OSOBIE, naszemu Wspaniałemu Rodakowi Papieżowi Janowi Pawłowi II. To On pozwolił nam przetrwać smutne lata 80-te XX wieku. To On natchną Nas nadzieją podczas pielgrzymki w 1983 roku. To On wraz z m.in. najważniejszym kapłanem tego okresu w Polsce, księdzem Jerzym Popiełuszko podtrzymał w Nas-Polakach narodową dumę z polskości, chrześcijaństwa oraz dał Nam duchową moc przetrwania.
Nie zdołano JPII zabić więc podjęto się innych metod. 2 lutego 1983 funkcjonariusze SB, pracownicy grupy "D" podjęli próbę skompromitowania Jana Pawła II przed jego II Podróżą Apostolską do Polski, podrzucając do mieszkania redaktora Tygodnika Powszechnego ks. Andrzeja Bardeckiego spreparowany pamiętnik Ireny Kinaszewskiej, znajomej Wojtyły.
Poniżej fragment kazania JPII podczas Mszy dla Młodzieży w Częstochowie (pierwszy fragment) w roku 1983 roku (moja osobista tam obecność była dla mnie największym przeżyciem duchowym, dającym nadzieję na Wolność).
I fragment homilii ks. Jerzego Popiełuszki
IV. Okres 1983 - 1988.
Okres upadku polskiej gospodarki i przesiąknięcia wszystkich struktur państwa przez przede wszystkim agentów wojskowych komunistycznych i antypolskich specsłużb. Wolski vel. Jaruzelski (piszę tak bowiem Jaruzelski tak naprawdę od 1941 służył innemu państwu a nie narodowi polskiemu i używanie przez niego nazwiska polskiego jest dla mnie obrażające - pseudonim nadany przez obcych traktuję jako prowokację) wraz z gen. Kiszczakiem opanowali cały kraj, w którym Oni byli prawem i suwerenem a Polacy tylko przedmiotem pogardy i represji. Był to okres mordu na księdzu Jerzym Popiełuszce dokonanym przez wojskowe specsłużby, które po 1989 przekształciły się w WSI. Zamordowano w bestialski sposób człowieka-Opokę Narodu Polskiego. Jaka nienawiść trzeba mieć w sobie i jakim pospolitym szczurem trzeba być, aby zlecić morderstwo takiego człowieka? Jakim trzeba być pasożytem ludzkim aby podejmować decyzję o morderstwie. Zlecenie morderstwa winno być karane przynajmniej dożywociem a tymczasem zleceniodawcy z WSI i organów dawnego WRON chodzą na Wolności!
Wypowiedziano już o tym zabójstwie wiele słów, napisano wiele wersów i nakręcono wiele filmów. Aby nie być posądzonym o stronniczość poniżej przedstawiam jeden z nich, nakręcony nomen omen przez TVN.
Innym filmem / rozmową wspomnieniową jest kolejny materiał, w którym wypowiada się m.in. ks. Isakowicz-Zalewski.
Okres powyższy był też ważny z punktu widzenia międzynarodowego. Komunizm, jak zawsze każdy totalitaryzm i ustrój zbrodniczy, powoli upadał. Jego zmurszałe fundamenty nie utrzymywały już budowli. Cały świat wspierany przez JP II i USA odwracał się od ZSRR. Rozumieli to nawet Sowieci, którzy w 1985 roku wybrali M. Gorbaczowa na swojego przywódcę. Sowieci zdawali sobie sprawę z konieczności reform. Więc jak zawsze dążąc do utrzymania władzy zainicjowali je w postaci pieriestrojki (przebudowy) i głasnosti (jawności), których podstawą były złagodzenie cenzury oraz ograniczona liberalizacja gospodarcza i polityczna. Gorbaczow stał się inicjatorem zmian w bloku sowieckim a jednocześnie niejako przyprawiał o strach przywódców innych sojuszniczych państw. W ZSRR zawsze rządziło KGB i wojskowe specsłużby, które opanowały większość struktur państwowych własnych i państw satelickich.
Prominentni działacze totalitarni rządzą albo siłą, ideologią i propagandą albo pieniądzem i propagandą. Pierwszy sposób odchodził do lamusa historii. Pozostawał drugi sposób: zdobycie władzy nad ludźmi propagandą i pieniądzem (ekonomicznie). Już w 1987 roku M. Gorbaczow na tajnym spotkaniu z przywódcami Niemiec i USA "nie wykluczył" możliwości zjednoczenia Niemiec. Według mnie był to początek procesu upadku Układu Warszawskiego i Komuny. Pozostałe wydarzenia były tylko tego konsekwencją. Bez zgody Sowietów niemożliwy byłby w Polsce "okrągły stół" ani upadek muru berlińskiego.
V. Okres 1988-1989
Bardzo smutny okres dla Polski. To lata zdrady narodowej i antypolskiego sojuszu komunistów z jedyną socjalistyczną de facto opozycją w Polsce. Przy Okrągłym Stole i w Magdalence dokonano podziału przyszłych łupów i ustalono warunki utrzymania się przy władzy. W Magdalence zasiadało tylko około 20% etnicznych prawdziwych Polaków, resztę stanowili nam etnicznie obcy i a'priori nienawidzący Nas. Tak jest do dzisiaj.
Efektem obrad "okrągłego stołu" była zgoda na częściowo wolne wybory w Polsce, ale pod warunkiem utrzymania przez komunistów funkcji Prezydenta oraz dalszego nadzoru nad newralgicznymi dla naszego państwa specsłużbami, w tym wojskowymi. Nawet przy takich ustaleniach Adam Michnik vel. Szechter (syn komunisty i zdrajcy II RP, brat komunistycznego, wojskowego prokuratora lat stalinowskich i oprawcy Polaków, niejakiego Stefana do dzisiaj mieszkającego w Szwecji) musiał jednak wybrać się w lipcu 1989 roku do Moskwy po instrukcje od KGB oraz w celu ustalenia harmonogramu działań. KGB już w czerwcu 1985 roku przewidywało powstanie w Polsce rządu z udziałem opozycji!!!
Okrągły Stół był zdradą narodową dla Polski i ukształtował dominację komunistów i quasi komunistów w całej III RP. Umożliwił też zawłaszczenie polskiej własności przez nomenklaturę komunistyczną i zezwolił de facto na rządzenie Polska w dalszym ciągu przez specsłużby, w tym WSI, która nigdy do czasów rządu J. Kaczyńskiego nie była zweryfikowana. Okrągły Stół był też okresem ostatnich zbrodni na księżach: Suchowolcu i Niedzielaku zamordowanych również przez komunistyczne specsłużby.
Czym był Okrągły Stół można zobaczyć m.in. na poniższych filmach.
((Film składa się z trzech części. Aby obejrzeć całość należy dwukrotnie kliknąć na film i wejść na stronę YouTube. Zresztą polecam tak oglądać wszystkie filmy)
VI. Okres `1989-1992
W pierwszej fazie również przykry okres przejmowania władzy przez obóz okrągłostołowy, reform gospodarczych nieudacznika ekonomicznego, bezwolnego wykonawcy planu Sorosa-Sachsa - wówczas dra L. Balcerowicza. Okres haniebnego wyboru na pierwszego Prezydenta niby wolnej Polski Pana Wolskiego vel. Jaruzelskiego. Drugi etap to niewątpliwie pierwsze polskie wybory do Parlamentu i na Prezydenta, którym został Bolek vel. Wałęsa. Był to w końcu okres powstania i upadku rządu J. Olszewskiego, którego upadek był misernie przygotowany przez Woskowe Służby Informacyjne i zdrajców z UD i KLD w porozumieniu z Bolkiem... (cdn)
(koniec części pierwszej)
ZOSTAW ZA SOBĄ MĄDROŚCI ŚLAD...
Niniejszy post jest kontynuacją mojego cyklu o rządzącej obecnie partii w Polsce, czyli SOBIES-SOWA-BOND. Część 1 TU.
Pierwotnie miałem kontynuować dalszej jej losy współczesne, ale wczorajszy post (artykuł) Aleksandra Ściosa pt. "Szpak, czyli weryfikacja Komorowskiego" przypominający rolę B. Komorowskiego w inwigilacji R. Sikorskiego oraz obrazujący kolejny raz wielką przyjaźń B. Komorowskiego z WSI i jej kręgami, skłonił mnie do przedstawienia krókiej i subiektywnej historii jej powstania i obecnej potęgi. Nie ukrywam tez, że chciałbym, zanim zacznę pisać o współczesności i szczegółowo o historii, przeczytać najnowszą książke IPN pt. "Czekiści. Organy bezpieczeństwa w europejskich krajach bloku sowieckiego 1944-1989”.
Ostatecznie do przyspieszenia i konieczności napisania niniejszej, zarysowej noty w formie skróconej historii SOBIES-SOWA-BOND, przekonała mnie treść notki blogera dodam pt. "Agentura wpływu", w którym autor stawia tezę o wciąż dominującej roli w polskim życiu politycznym sfery postsowieckiej i rosyjskiej agentury wpływu.
Wiem, że poniższe konkluzje są dla niektórych oczywiste i wyważam już dla nich "otwarte drzwi". Uważam jednak, że trzeba mówić o pewnych sprawach tak często, jak o tylko możliwe.
Są to tylko moje subiektywne opinie. Może dla części krzywdzące, ale moim zdaniem w pełni prawdopodobne, choć chciałbym się mylić... i to bardzo.
Oto mój subiektywny zarys 20-lecia III RP i korzeni jego historii a szczególnie rządzącą nami od ponad dwudziestu lat nieformalną partia SOBIES-SOWA-BOND.
I. Solidarność lat 1980-1981
Wspaniały ruch powstały jako sprzeciw wobec rzeczywistości PRL. Okres autentycznej nadziei Polaków na zmianę ich codzienności, na uzyskanie Wolności. Niestety zawłaszczony przez ubecko-sbecką oraz wojskową agenturę komunistyczną, która na czele Solidarności postawiła swojego agenta "Bolka". O "upadku" tego człowieka i tragicznej w sumie historii piszę TU,
II. Wprowadzenie Stanu Wojennego
Jedna z najtragiczniejszych dat w historii Polski. Zabiła w Polakach nadzieję, spauperyzowała ich i zniewoliła. Zamachu Stanu na Polskę dokonał agent obcego wywiadu o pseudonimie "Wolski", bezwzględny komunista i karierowicz, niejaki Towarzysz Generał Wojciech Jaruzelski. O nim i całym Stanie Wojennym można dowiedzieć się TU oraz w mojej nocie TU. O innym spojrzeniu na Stan Wojenny można dowiedzieć się TU, gdzie Wolski robi z siebie hipokrytycznie bohatera narodowego oraz TU, gdzie pokazano jak zwykli Polacy reagowali na Zamach na POLSKĘ i na NICH.
Kilka miesięcy wcześniej 13.05.1981 roku na arenie międzynarodowej starano się zniszczyć fizycznie najbardziej znienawidznego przez komunistycznych zbrodniarzy człowieka - Papieża Jana Pawła II. Zamachu na jego życie dokonały również komunistyczne służby specjalne dowodzone i zarządzane przez KGB i GRU. W marcu 2006 komisja śledcza włoskiego parlamentu powołana dla ustalenia odpowiedzialności obywateli włoskich podejrzanych o współpracę z KGB, ustaliła bezsprzecznie, że rozkaz zabicia papieża wydał osobiście I sekretarz KC KPZR Leonid Breżniew, a zatwierdziło Biuro Polityczne m.in. Michaił Gorbaczow. Ali Agca działał na zlecenie bułgarskiej służby bezpieczeństwa... zauważcie jak perfidny był Jaruzelski wprowadzając Stan Wojenny również 13 dnia miesiąca... przypadek?
III. Okres Stanu Wojennego: 13.12.1981 - 22.07.1983
Represje, internowania, kneblowania społeczeństwa. Początek kompletnego zastoju gospodarczego, którego sprawcą był nie kto inny jak Wolski, dla którego gospodarka była "czarną magią". W owym czasie kompletnie rozbito polską opozycję antykomunistyczną. Ludzie I Solidarności, autentyczni patrioci zostali zniszczeni psychicznie i fizycznie lub też zmuszeni do emigracji politycznej. W ten sposób według różnych szacunków pozbyto się z Polski od 1 do 2 mln ludzi, którzy mogliby stać się zalążkiem prawdziwie polskiej nowej "elity" w momencie odzyskania przez Nasze Państwo ponownej suwerenności i niezależności. Stłamszono młodych i gniewnych patriotów z NZS... przeszli często do biznesu, budowali swoje rodziny lub tez emigrowali. Eliminacja poprzez emigrację z Polski lub też poprzez fizyczno-psychiczno-materialną alienację społeczną ludzi cechujących się prawdziwą narodową dumą, honorem, państwowców i patriotów niczym w skutkach nie różniła się od fizycznej eliminacji polskiej inteligencji i ludzi honoru dokonywanej przez Stalina (Katyń) i Hitlera (cały okres okupacji). Podobnie zachowywali się "polscy" komunistyczni oprawcy okresu lat 1944-1956.
W tym miejscu zwracam się do Naszej Przyszłości, do Młodych Polaków... zobaczcie o co i jak walczyli Wasi Ojcowie, Dziadkowie, Krewni.... i jak z Nimi walczono... Czy nie walczyli dla WAS?
Najwyższą ceną za Naszą Wolność jest cena Życia i cena zmarnowania życia. Ważne, aby o tym pamiętać... zawsze i wszędzie... Oddaję tutaj tez hołd dla ofiar Stanu Wojennego. Czy My dzisiaj bylibyśmy w stanie tak Walczyć o Naszą Wolność? Czy śmierć Grzegorza Przemyka, Młodego Człowieka ma pozostać li tylko dla Was Młodzi Polacy historią i to śmieszną oraz archaiczną?
Kontynuuję. W Polsce zostawiono jako opozycję tylko "wygodnych" i usłużnych, w razie czego wobec władz, różowo-czerwonych socjalistów (trockistów). To ludzie, którzy jako jedyni mieli możliwość tworzenia "antykomunistycznej" opozycji. W większości nie etniczni Polacy, antypolacy o korzeniach komunistycznych oraz agenturalnie zwerbowani, tworzyli taki KOR, ROPCiO czy nawet KPN. I to Oni mieli mieć w przyszłości udział w konfiturach połączonej władzy różowych z czerwonymi.
Mimo to komuniści nie potrafili jednak przejąć "polskich dusz". Propaganda, obrzydliwe metody "łamania ludzi", represje, szykany i cała ta sowiecko-komunistyczna zbrodnicza antypolska i antynarodowa działalność nie zmieniała nastawienia Polaków do komunizmu i do "zdrajców ojczyzny" oraz komunistycznych przestępców i zbrodniarzy. Było o możliwe jedynie dzięki jednej OSOBIE, naszemu Wspaniałemu Rodakowi Papieżowi Janowi Pawłowi II. To On pozwolił nam przetrwać smutne lata 80-te XX wieku. To On natchną Nas nadzieją podczas pielgrzymki w 1983 roku. To On wraz z m.in. najważniejszym kapłanem tego okresu w Polsce, księdzem Jerzym Popiełuszko podtrzymał w Nas-Polakach narodową dumę z polskości, chrześcijaństwa oraz dał Nam duchową moc przetrwania.
Nie zdołano JPII zabić więc podjęto się innych metod. 2 lutego 1983 funkcjonariusze SB, pracownicy grupy "D" podjęli próbę skompromitowania Jana Pawła II przed jego II Podróżą Apostolską do Polski, podrzucając do mieszkania redaktora Tygodnika Powszechnego ks. Andrzeja Bardeckiego spreparowany pamiętnik Ireny Kinaszewskiej, znajomej Wojtyły.
Poniżej fragment kazania JPII podczas Mszy dla Młodzieży w Częstochowie (pierwszy fragment) w roku 1983 roku (moja osobista tam obecność była dla mnie największym przeżyciem duchowym, dającym nadzieję na Wolność).
I fragment homilii ks. Jerzego Popiełuszki
IV. Okres 1983 - 1988.
Okres upadku polskiej gospodarki i przesiąknięcia wszystkich struktur państwa przez przede wszystkim agentów wojskowych komunistycznych i antypolskich specsłużb. Wolski vel. Jaruzelski (piszę tak bowiem Jaruzelski tak naprawdę od 1941 służył innemu państwu a nie narodowi polskiemu i używanie przez niego nazwiska polskiego jest dla mnie obrażające - pseudonim nadany przez obcych traktuję jako prowokację) wraz z gen. Kiszczakiem opanowali cały kraj, w którym Oni byli prawem i suwerenem a Polacy tylko przedmiotem pogardy i represji. Był to okres mordu na księdzu Jerzym Popiełuszce dokonanym przez wojskowe specsłużby, które po 1989 przekształciły się w WSI. Zamordowano w bestialski sposób człowieka-Opokę Narodu Polskiego. Jaka nienawiść trzeba mieć w sobie i jakim pospolitym szczurem trzeba być, aby zlecić morderstwo takiego człowieka? Jakim trzeba być pasożytem ludzkim aby podejmować decyzję o morderstwie. Zlecenie morderstwa winno być karane przynajmniej dożywociem a tymczasem zleceniodawcy z WSI i organów dawnego WRON chodzą na Wolności!
Wypowiedziano już o tym zabójstwie wiele słów, napisano wiele wersów i nakręcono wiele filmów. Aby nie być posądzonym o stronniczość poniżej przedstawiam jeden z nich, nakręcony nomen omen przez TVN.
Innym filmem / rozmową wspomnieniową jest kolejny materiał, w którym wypowiada się m.in. ks. Isakowicz-Zalewski.
Okres powyższy był też ważny z punktu widzenia międzynarodowego. Komunizm, jak zawsze każdy totalitaryzm i ustrój zbrodniczy, powoli upadał. Jego zmurszałe fundamenty nie utrzymywały już budowli. Cały świat wspierany przez JP II i USA odwracał się od ZSRR. Rozumieli to nawet Sowieci, którzy w 1985 roku wybrali M. Gorbaczowa na swojego przywódcę. Sowieci zdawali sobie sprawę z konieczności reform. Więc jak zawsze dążąc do utrzymania władzy zainicjowali je w postaci pieriestrojki (przebudowy) i głasnosti (jawności), których podstawą były złagodzenie cenzury oraz ograniczona liberalizacja gospodarcza i polityczna. Gorbaczow stał się inicjatorem zmian w bloku sowieckim a jednocześnie niejako przyprawiał o strach przywódców innych sojuszniczych państw. W ZSRR zawsze rządziło KGB i wojskowe specsłużby, które opanowały większość struktur państwowych własnych i państw satelickich.
Prominentni działacze totalitarni rządzą albo siłą, ideologią i propagandą albo pieniądzem i propagandą. Pierwszy sposób odchodził do lamusa historii. Pozostawał drugi sposób: zdobycie władzy nad ludźmi propagandą i pieniądzem (ekonomicznie). Już w 1987 roku M. Gorbaczow na tajnym spotkaniu z przywódcami Niemiec i USA "nie wykluczył" możliwości zjednoczenia Niemiec. Według mnie był to początek procesu upadku Układu Warszawskiego i Komuny. Pozostałe wydarzenia były tylko tego konsekwencją. Bez zgody Sowietów niemożliwy byłby w Polsce "okrągły stół" ani upadek muru berlińskiego.
V. Okres 1988-1989
Bardzo smutny okres dla Polski. To lata zdrady narodowej i antypolskiego sojuszu komunistów z jedyną socjalistyczną de facto opozycją w Polsce. Przy Okrągłym Stole i w Magdalence dokonano podziału przyszłych łupów i ustalono warunki utrzymania się przy władzy. W Magdalence zasiadało tylko około 20% etnicznych prawdziwych Polaków, resztę stanowili nam etnicznie obcy i a'priori nienawidzący Nas. Tak jest do dzisiaj.
Efektem obrad "okrągłego stołu" była zgoda na częściowo wolne wybory w Polsce, ale pod warunkiem utrzymania przez komunistów funkcji Prezydenta oraz dalszego nadzoru nad newralgicznymi dla naszego państwa specsłużbami, w tym wojskowymi. Nawet przy takich ustaleniach Adam Michnik vel. Szechter (syn komunisty i zdrajcy II RP, brat komunistycznego, wojskowego prokuratora lat stalinowskich i oprawcy Polaków, niejakiego Stefana do dzisiaj mieszkającego w Szwecji) musiał jednak wybrać się w lipcu 1989 roku do Moskwy po instrukcje od KGB oraz w celu ustalenia harmonogramu działań. KGB już w czerwcu 1985 roku przewidywało powstanie w Polsce rządu z udziałem opozycji!!!
Okrągły Stół był zdradą narodową dla Polski i ukształtował dominację komunistów i quasi komunistów w całej III RP. Umożliwił też zawłaszczenie polskiej własności przez nomenklaturę komunistyczną i zezwolił de facto na rządzenie Polska w dalszym ciągu przez specsłużby, w tym WSI, która nigdy do czasów rządu J. Kaczyńskiego nie była zweryfikowana. Okrągły Stół był też okresem ostatnich zbrodni na księżach: Suchowolcu i Niedzielaku zamordowanych również przez komunistyczne specsłużby.
Czym był Okrągły Stół można zobaczyć m.in. na poniższych filmach.
((Film składa się z trzech części. Aby obejrzeć całość należy dwukrotnie kliknąć na film i wejść na stronę YouTube. Zresztą polecam tak oglądać wszystkie filmy)
VI. Okres `1989-1992
W pierwszej fazie również przykry okres przejmowania władzy przez obóz okrągłostołowy, reform gospodarczych nieudacznika ekonomicznego, bezwolnego wykonawcy planu Sorosa-Sachsa - wówczas dra L. Balcerowicza. Okres haniebnego wyboru na pierwszego Prezydenta niby wolnej Polski Pana Wolskiego vel. Jaruzelskiego. Drugi etap to niewątpliwie pierwsze polskie wybory do Parlamentu i na Prezydenta, którym został Bolek vel. Wałęsa. Był to w końcu okres powstania i upadku rządu J. Olszewskiego, którego upadek był misernie przygotowany przez Woskowe Służby Informacyjne i zdrajców z UD i KLD w porozumieniu z Bolkiem... (cdn)
(koniec części pierwszej)
ZOSTAW ZA SOBĄ MĄDROŚCI ŚLAD...
Subskrybuj:
Posty (Atom)
