sobota, 10 stycznia 2026

O "wszystkich płciach" i na poważnie, i sarkastycznie...

Być może jest to jeden z ostatnich momentów, w którym można publicznie i swobodnie przedstawiać fakty oraz wyrażać swoje opinie, poglądy i przemyślenia. Mamy bowiem jeszcze wolność słowa, która już niedługo może będzie drastycznie ograniczona przez prokuratorskie, ale pozaprawne (tj. bez ustawowych podstaw a jedynie w drodze rządowego rozporządzenia) ściganie tzw. "mowy nienawiści", po części będącej w istocie formą swobodnej cenzury rządzących i różnorakich "elit". Swobodnej tzn. takiej, w której za "mowę nienawiści" uważane będzie to, co rządzący lub jakieś wpływowe środowiska (np. lewicowo-liberalni ideologiczni genderowcy) za takową subiektywnie uznają.

-------------------------------------
Tekst zainspirowany i na podstawie: RacimiR, 7.12.2016: https://monitorpostepu.pl/spis-i-charakterystyka-wszystkich-56-plci/

Cały czas słyszymy o LGBT+ (lub szerzej LGBTQ+), ale co tak naprawdę pod nim się kryje oraz co oznacza ten "+". Ano tylko to, że oprócz lesbijek, gejów, biseksualistów i transwestytów (transseksualistów) (LGBT) mamy jeszcze inne płcie do wyboru i do koloru. 

Jeden z internetowych autorów już w roku 2016 wyliczył ich aż 56. Oto jak ich charakteryzuje (chodzi tu o inny podział płci niż naturalne i normalne: męska i żeńska) oraz sarkastycznie wzywa do respektowania roszczeniowych wymagań wszystkich tych płci. Osobiście sądzę, że od tamtego czasu lista tych płci systematycznie wzrasta.

Autor wskazuje też, że w Polsce jak i na świecie działają setki organizacji genderowych, biorących grube dotacje ze środków publicznych, ale ówcześnie tym leniuchom nie chciało się opisać i scharakteryzować wszystkich rodzajów płci. 

Muszę też dodać, że te organizacje czerpią też środki od takich ludzi jak G. Soros i jego fundacje oraz stowarzyszenia. Bez tych pieniędzy niemożliwym byłoby organizowanie już sławetnych tzw. "marszów równości", nie byłoby żadnych gadżetów (np. tęczowych flag) czy ubiorów w stylu skórzanych kamizelek albo "męskich" stringów. A jeszcze środki kosmetyczne, żarcie, nagłośnienie... to wszystko przecież kosztuje. 

Moim zdaniem należałoby jak to zrobił V. Orban wyrzucić z Polski wszystkie te sorosowe organizacje, ale przedtem przeprowadzić w nich kontrole NIK. 

Wspomniany autor ówcześnie postanowił więc te płcie wyodrębnić posiłkując się Facebookiem, który podążając za „ewolucją gatunku” uraczył wtedy nas wszystkich 56 rodzajami płci, które mogliśmy sobie wybrać z rozwijanej listy. Na początku, przy wyborze płci – ówcześnie na Facebooku do wyboru było: „male”, „female” i „custom”. Dopiero jednak po wybraniu „custom” – były do wyboru kolejne 54 płci, co autor uznał za dyskryminację, bo powinny być dostępne od razu, przy pierwszym wyborze. Dawniej - wspomina autor - w czasach jaskiniowo-średniowiecznych, płeć człowieka stwierdzano zaraz po porodzie, wnioskując ją z czynników fizycznych, gdzie posiadanie "siusiaka" świadczyło o chłopcu, a brak posiadania w/w organu – o dziewczynce. 

Odnosząc się do dzisiejszych genderowych czasów i marksistowskiej rewolucji kulturowej i w czasach społeczeństwa otwartego jest niestety już inaczej – płeć człowieka jest sprawą społecznie dynamiczną, uwarunkowaną subiektywnym uczuciem samego zainteresowanego w aktualnym czasie (w dowolnym odstępie czasu płeć można subiektywnie zmieniać wielokrotnie, np. rano ktoś jest kobietą, w południe MTF, po południu Cis, wieczorem Transmasculine, a nocą Intersex, co zresztą podpada pod osobną płeć – Gender Fluid). 

Dla mnie osobiście szokiem była decyzja jakiejś tam matki, która na życzenie 5 letniego dziecka zaczęła go inaczej traktować niż wynikałoby to z jego fizycznej płci. Dokonuje się również tzw. tranzycji płciowej (procesu zmiany płci) nawet u dzieci przed okresem dojrzewania. Dochodzimy powoli do groźnego absurdu. A ten absurd sprowadza się w konsekwencji do akceptacji wszystkich zboczeń: od pedofilii, poprzez zoofilię aż do nekrofilii, od małżeństw homoseksualnych do adopcji dzieci przez te małżeństwa, od aborcji do eutanazji na życzenie. 

Co jeszcze oni wymyślą w tych swoich chorych umysłach? Nie można człowieka uważać za przedmiot a podmiot istnienia! 

Autor tekstu pokusił się jednak opisu tych podstawowych płci w chorej logice genderystów i ruchów LGBT+. Oto one: 

Agender – „płeć bezpłciowa”, która nie uznaje się za żadną z pozostałych 55 płci (jak się zaraz okaże – wiele innych „płci” to dublowanie agender z powodów mi nieznanych) 

Androgyne – „płeć dwupłciowa” – połączenie cech kobiety i mężczyzny

Androgynous – to samo, co androgyne – nie wiem, dlaczego jest to rozbite na dwie osobne płcie, taka sytuacja wystąpi jeszcze wielokrotnie poniżej (zwłaszcza wśród płci „cis” i „trans”)

Bigender – „płeć dwupłciowa”, ale od „androgyne” różni się prawdopodobnie tym, że może to być mix dowolnych dwóch spośród 56 płci, a nie tylko kobiety i mężczyzny

Cis – płeć, która jest taka sama, jak w chwili narodzin. Czyli każdy, kto jest tak zacofany, że nigdy w życiu nie zmienił płci – może nazwać się jako „cis„

Cisgender – to samo co cis (jeżeli ktoś zna różnicę – niech opisze w komentarzu)

Reklama
Cis Female – kobieta, która urodziła się kobietą i nadal uważa, że nią jest

Cis Male – mężczyzna, który urodził się mężczyzną i nadal uważa, że nim jest

Cis Man – chyba to samo, co cis male

Cis Woman – chyba to samo, co cis female

Reklama
Cisgender Female – chyba to samo, co cis female i cis woman

Cisgender Male – chyba to samo, co cis male i cis man

Cisgender Man – chyba to samo, co cis male, cis man i cisgender male

Cisgender Woman – chyba to samo, co cis female, cis woman i cisgender female

Reklama
Female to Male – mężczyzna, który wcześniej był kobietą, ale dzięki różnym zabiegom (hormonalnym, chirurgicznym i innym) stał się mężczyzną 

FTM – chyba to samo, co female to male 

Gender Fluid – płeć „płynna”, czyli zmieniająca się często w niedługich okresach czasowych

Gender Nonconforming – to prawdopodobnie to samo, co gender fluid, ale z mniejszym poczuciem satysfakcji z „transferu” w nową płeć

Gender Questioning – jest to synonim płci „queer”, czyli tego „Q” w skrócie LGBTQ. Chodzi o osoby, które jeszcze nie wiedzą, jakiej są płci – ciągle są na etapie poszukiwań i odkrywania siebie. Prawdopodobnie jest to płeć „średniookresowa”, bo szybkie odkrycie i zmiany płci podpadałyby już pod gender fluid, a z drugiej strony – zbyt długie namyślanie się byłoby klasycznym agender 

Gender Variant – chyba to samo, co gender nonconforming

Genderqueer – chyba to samo, co gender questioning, choć prawdę mówiąc – queer pasuje chyba pod każdą możliwą płeć

Intersex – chyba to samo, co androgyne i bigender

Male to Female – kobieta, która wcześniej była mężczyzną, ale dzięki różnym zabiegom (hormonalnym, chirurgicznym i innym) stała się kobietą (np. przemiana Krzyśka Bęgowskiego w Annę Grodzką)

MTF – (nie mylić z WTF) chyba to samo, co male to female

Neither – ani jedna, ani druga, ani żadna inna płeć, czyli chyba to samo co agender, ewentualnie gender questioning i queer

Neutrois – płeć neutralna, czyli chyba to samo co agender

Non-binary – chyba to samo, co genderqueer

Other – płeć inna, żadna z wymienionych (brzmi jak żart – większość „płci” się powtarza, więc co innego tu jeszcze można wymyślić?)

Pangender – płeć, która składa się z wszystkich możliwych płci (z każdej po trochę)

Trans – płeć-mieszanka damskiej i męskiej, w zależności od określonej sytuacji. Przedstawiciel płci trans np. w pracy jest mężczyzną, a wieczorem przebiera się za kobietę. Trans od androgyne i bigender różni prawdopodobnie to, że trans jest albo jednym albo drugim, ale nie dwoma na raz. Porównałbym to też do gender fluid, przy czym „płynność” jest regularna, uwarunkowana stałymi, przewidywalnymi bodźcami.

Trans* – gwiazdka po słowie „trans”, tak jak gwiazdka w informatyce oznacza, że po tej gwiazdce może wystąpić dowolna treść. Nie rozumiem tylko tego, że skoro jest Trans* (z gwiazdką) – dlaczego później jest ponad 20 kolejnych „transów”, skoro ta gwiazdka je znakomicie zastępuje?

Trans Female –

Trans* Female

Trans Male

Trans* Male

Trans Man

Trans* Man

Trans Person

Trans* Person

Trans Woman

Trans* Woman

Transfeminine

Transgender

Transgender Female

Transgender Male

Transgender Man

Transgender Person

Transgender Woman

Transmasculine 

Transsexual

Transsexual Female

Transsexual Male

Transsexual Man

Transsexual Person

Transsexual Woman

Two-Spirit

Autor tekstu w związku z tymi płciami począł się więc domagać od rządzących spełnienia trzech poniższych warunków, które zacytuję niemal dosłownie: 

1. Postuluję o całkowite zakazanie używania faszystowskiego zwrotu: „panie i panowie” (ladies and gentlemen) oraz obligatoryjne zastąpienie go wyliczanką wszystkich 56 rodzajów płci, tak jak zrobił to niemiecki poseł Steffen Königer na poniższym filmiku. W celach kontrolnych domagam się utworzenia Urzędu Monitorowania Interpłciowych Zwrotów Grzecznościowych (UMIZG), który byłby organizacją pozarządową (finansowaną ze środków publicznych kwotą 2.5 miliarda złotych rocznie), sprawdzającą, czy ktoś nie używa średniowiecznego zwrotu „panie i panowie”. UMIZG powinien mieć kompetencje nakładania mandatów karnych oraz poza prokuratorskiego wysyłania sprawców do więzień. W zarządzie UMIZGu powinni zasiadać niezależni eksperci reprezentujący wszystkie 56 płci. 


2. Świat i gatunek ludzki ewoluuje, a nie nadąża za nim polskojęzyczne i światowe słowotwórstwo i encyklopedie. Należy to koniecznie zmienić! Niniejszy tekst jest próbą opisana każdej z płci. Postuluję niniejszym o utworzenie Krajowej Uzupełniarki Katalogowania i Słowotwórstwa (KUKiS), czyli organizacji pozarządowej (finansowanej ze środków publicznych kwotą 2 miliardów złotych rocznie), która na bieżąco, na swojej stronie internetowej będzie dodawała kolejne, nowe płcie, wraz z definicją.  

3. Sprawa toalet – każda płeć powinna mieć własną, gdyż obecnie są tylko 2 rodzaje (męska i damska). Postuluję o wyposażenie wszystkich miejsc publicznych (restauracje, knajpy, szkoły, uczelnie, baseny, szalety, urzędy, centra handlowe itd.) o pełną paletę ubikacyjną, z przynajmniej jednym, osobnym lokalem dla każdej z 56 płci. Obecny system to jawna dyskryminacja i zmuszanie osób 54 płci do korzystania z toalety, przeznaczonej dla płci całkowicie obcej. Organem kontroli jakości powinna zostać specjalnie utworzona organizacja pozarządowa: Fundacja Inwentarzy Ubikacyjno-Toaletowych (FIUT), zajmująca się testowaniem ergonomii sedesów i przyznawaniem licencji na legalność ubikacji. FIUT (finansowana ze środków publicznych) powinna zatrudniać 60 osób, czyli 56 testerów (każdy innej płci) oraz 4-osobowy zarząd ekspertów w osobach np. Anny Grodzkiej czy Magdaleny Środy i Jana Hartmana. Z obowiązku prowadzenia 56 rodzajów toalet (z powodów antyfaszystowskich) powinny zostać zwolnione lokale Krytyki Politycznej, budki z kebabem własności osób pigmentalnie uposażonych oraz vege-foodtrucki. 

W razie odmowy spełnienia powyższych postulatów – zorganizować należy protest z Agnieszką Holland, Ryszardem Petru, Ryszardem Kaliszem, Janem Hartmanem, Krystyną Jandą, Danielem Olbrychskim, Katarzyną Kolendą-Zaleską, Dorotą Warakomską i "kapłanką" Dorotą Wysocką-Schnepf. Żarty się skończyły, chapeau bas, no pasaran! 

Wolność! Równość! Braterstwo! albo Śmierć! Vivat 56 płci! 

Naprawdę dochodzimy powoli już do wariactwa. Gdyby to słyszeli i widzieli nasi przodkowie to wszystkich tych zboczeńców by leczono lub wygoniono gdzieś na Syberię lub inne odludne miejsce.

To wszystko jest chore i to mocno chore. Każdą przecież chorobę można dziś leczyć. Dziś jest dużo nowych medykamentów. Może w końcu ktoś wymyśli jakiś lek na gender i zboczenia LGBT+? Życzyłbym tego sobie i oby to nastąpiło jak najszybciej, bo nie może być tak, że 2% dewiantów terroryzuje 98% pozostałego i normalnego społeczeństwa. 

Pomijam tutaj kwestie ideologiczne, bo wedle mnie ten światowy atak zarazy LGBT+ jest polityczny i nastawiony na rozbicie społeczeństw, tradycyjnej rodziny, tradycyjnych i chrześcijańskich wartości, które onegdaj stały się motorem rozwoju nie tylko Europy. 

W naszej kulturze nawet heteroseksualna większość unika obnoszenia się z tą seksualnością publicznie, a co robią ci dewianci? Po co im to? Mają swoje miejsca, domy czy mieszkania i niech tam spełniają swoje fantazje seksualne i wydaje mi się, że nawet większość tych chorych ludzi też nie obnosi się ze swoją seksualnością publicznie i drażnią ich te wszystkie "marsze równości".  



Zostaw za sobą dobra, miłości i mądrości ślad...
http://krzysztofjaw.blogspot.com/
kjahog@gmail.com

poniedziałek, 5 stycznia 2026

Prawda historyczna w świetle bestialstwa na Polakach dokonanego przez "bodnarowców z OUN-UPA...

Być może jest to jeden z ostatnich momentów, w którym można publicznie i swobodnie wyrażać swoje opinie, poglądy i przemyślenia. Mamy bowiem jeszcze wolność słowa, która już niedługo może będzie drastycznie ograniczona przez prokuratorskie, ale pozaprawne (tj. bez ustawowych podstaw a jedynie w drodze rządowego rozporządzenia) ściganie tzw. "mowy nienawiści", po części będącej w istocie formą swobodnej cenzury rządzących. Swobodnej tzn. takiej, w której za "mowę nienawiści" uważane będzie to, co rządzący za takową subiektywnie uznają. 

----------------------------------

UWAGA! Poniższy tekst przeznaczony jest dla OSÓB DOROSŁYCH!!!

---------------------------------

Wielokrotnie pisałem, że jakakolwiek normalizacja wzajemnych międzynarodowych stosunków dwustronnych musi być oparta na prawdzie historycznej. Tylko prawda i szacunek do historii oraz jednoznaczny do niej stosunek dają możliwość pojednania między narodami, niezależnie jak trudna to jest historia.

Najgorszym z możliwych działań jest próba zamilczania lub wybielania przez jedną ze stron negatywnych przeszłych zdarzeń lub też odwracanie ich kontekstowego, międzynarodowego historycznego znaczenia i nazywanie np. morderców bohaterami... Rodzi to u drugiej ze stron pewnego rodzaju bunt etyczno-moralny, który może rodzić zwielokrotnioną niechęć do określonego narodu, zdecydowanie intensywniejszą niż gdyby prawda była przez wszystkich powszechnie przyjmowana i akceptowana.

Jakże więc ważne jest aby stosunki polsko-ukraińskie były oparte też na prawdzie historycznej i w żaden sposób nie wybielały ani negowały przeszłości.

Niestety... z polskiego punktu widzenia gloryfikowanie przez Ukrainę formacji OUN oraz UPA i kreowanie ich przywódców na bohaterów narodowych nie może być podstawą prawidłowych stosunków polsko-ukraińskich opartych na prawdzie.

A ta prawda jest trudna, szczególnie dla Ukrainy i narodu ukraińskiego. To oni są odpowiedzialni za ludobójstwo Polaków na Wołyniu (luty 1943 - luty 1945 na polskich ziemiach okupowanych przez niemiecką III Rzeszę) i Galicji Wschodniej/Małopolsce Wschodniej (lata 1943–1945 na ziemiach polskich  okupowanych przez III Rzeszę i ZSRR). Ukraińscy szowiniści z OUN-UPA wspierani w dużej części przez ukraińską ludność cywilną dokonali wtedy na Polakach bestialskiego, etnicznego ludobójstwa, które przyniosło - wedle różnych szacunków - od 150 do 300 tys. polskich ofiar (są też opinie, że zamordowano ok. 500 tys. Polaków + 100 tys. Żydów). Mordowano też m.in. samych Ukraińców, którzy w jakikolwiek sposób przejawiali przychylny stosunek do Polaków a także Rosjan i - i jak wspomniałem - Żydów. Dodatkowo ukraińskie akty terroru zmusiły do ucieczki z własnych domostw ponad 500 tysięcy tysięcy naszych rodaków przy czym mordy Ukraińców na Polakach, strach przed nimi i konieczność ucieczki trwały jeszcze nawet w latach 50-tych XX wieku... Zdarzały się również akcje odwetowe Polaków, ale ich skala była stosunkowo niewielka.

Sam fakt etnicznego ludobójstwa winien być a'priori przesłanką do historycznej negatywnej oceny OUN-UPA i stać się tym samym fundamentem budowy poprawnych i przyjaznych stosunków między naszymi państwami i narodami... szczególnie w obecnej trudnej sytuacji geopolitycznej.

Rzeź wołyńska (i galicyjska) to chyba najokrutniejsze ludobójstwo na Polakach w czasie ich wielowiekowej historii lub też jedno z większych. 

Budowanie naszych relacji na prawdzie historycznej jest tym bardziej konieczne, że owe mordy - niezależnie od wieku i płci - dokonywane były w sposób okrutny i bestialski. Dr. A. Korman doliczył się aż 362 metod tortur stosowanych na Polakach przez ukraińskich, skrajnie nacjonalistycznych (szowinistycznych) morderców z OUN-UPA. Były to m.in.: [1], [2].

- Wbijanie dużego i grubego gwoździa do czaszki głowy
- Zdzieranie z głowy włosów ze skórą (skalpowanie)
- Zadawanie ciosu obuchem siekiery w czaszkę głowy
- Zadawanie ciosu obuchem siekiery w czoło
- Wyrzynanie na czole "orła"
- Wbijanie bagnetu w skroń głowy
- Wyłupywanie jednego oka
- Wybieranie dwoje oczu
- Obcinanie nosa
- Obcinanie jednego ucha
- Obrzynanie obydwu uszu
- Przebijanie kołami dzieci na wylot
- Przebijanie zaostrzonym grubym drutem ucha na wylot drugiego ucha
- Obrzynanie warg
- Obcinanie języka
- Podrzynanie gardła
- Podrzynanie gardła i wyciąganie przez otwór języka na zewnątrz
- Podrzynanie gardła i wkładanie do otworu szmaty
- Wybijanie zębów
- Łamanie szczęki
- Rozrywanie ust od ucha do ucha
- Kneblowanie ust pakułami przy transporcie jeszcze żywych ofiar
- Podcinanie szyi nożem lub sierpem
- Zadawanie ciosu siekierą w szyję
- Pionowe rozrąbywanie siekierą głowy
- Skręcanie głowy do tyłu
- Robienie miazgi z głowy przez wkładanie głowy w ściski zaciskane śrubą
- Obcinanie głowy sierpem
- Obcinanie głowy kosą
- Odrąbywanie głowy siekierą
- Zadawanie ciosu siekierą w szyję
- Zadawanie ran kłutych w głowie
- Cięcie i ściąganie wąskich pasów skóry z pleców
- Zadawanie innych ran ciętych na plecach
- Zadawanie ciosów bagnetem w plecy
- Łamanie kości żeber klatki piersiowej
- Zadawanie ciosu nożem lub bagnetem w serce lub okolice serca
- Zadawanie ran kłutych nożem lub bagnetem w pierś
- Obcinanie kobietom piersi sierpem
- Obcinanie kobietom piersi i posypywanie ran solą
- Obrzynanie sierpem genitaliów ofiarom płci męskiej
- Przecinanie tułowia na wpół piłą ciesielską
- Zadawanie ran kłutych brzucha nożem lub bagnetem
- Przebijanie brzucha ciężarnej kobiecie bagnetem
- Rozcinanie brzucha i wyciąganie jelit na zewnątrz u dorosłych
- Rozcinanie brzucha kobiecie w zaawansowanej ciąży i w miejsce wyjętego płodu, wkładanie np. żywego kota i zaszywanie brzucha
- Rozcinanie brzucha i wlewanie do wnętrza wrzątku - kipiącej wody
- Rozcinanie brzucha i wkładanie do jego wnętrza kamieni oraz wrzucanie do rzeki
- Rozcinanie kobietom ciężarnym brzucha i wrzucanie do wnętrza potłuczonego szkła
- Wyrywanie żył od pachwiny, aż do stóp
- Wkładanie do pochwy - waginy rozżarzonego żelaza
- Wkładanie do waginy szyszek sosny od strony wierzchołka
- Wkładanie do waginy zaostrzonego kołka i przepychanie aż do gardła, na wylot
- Rozcinanie kobietom przodu tułowia ogrodniczym scyzorykiem, od waginy, aż po szyję i pozostawienie wnętrzności na zewnątrz
- Wieszanie ofiar za wnętrzności
- Wkładanie do waginy szklanej butelki i jej rozbicie
- Wkładanie do otworu analnego szklanej butelki i jej stłuczenie
- Rozcinanie brzucha i wsypywanie do wnętrza karmy dla zgłodniałych świń tzw. osypki, który to pokarm wyrywały razem z jelitami i innymi wnętrznościami
- Odrąbywanie siekierą jednej ręki
- Odrąbywanie siekierą obydwóch rąk
- Przebijanie dłoni nożem
- Obcinanie palców u ręki nożem
- Obcinanie dłoni
- Przypalanie wewnętrznej strony dłoni na gorącym blacie kuchni węglowej
- Odrąbywanie pięty
- Odrąbywanie stopy powyżej kości piętowej
- Łamanie kości rąk w kilku miejscach tępym narzędziem
- Łamanie kości nóg w kilku miejscach tępym narzędziem
- Przecinanie tułowia na wpół piłą ciesielską, obłożonego z dwóch stron deskami
- Przecinanie tułowia na wpół specjalną piłą drewnianą
- Obcinanie piłą obie nogi
- Posypywanie związanych nóg rozżarzonym węglem
- Przybijanie gwoździami rąk do stołu, a stóp do podłogi
- Przybijanie w kościele na krzyżu rąk i nóg gwoździami
- Zadawanie ciosów siekierą w tył głowy, ofiarom ułożonym uprzednio głową do podłogi
- Zadawanie ciosów siekierą na całym tułowiu
- Rąbanie siekierą całego tułowia na części
- Łamanie na żywo kości nóg i rąk w tzw. kieracie
- Przybijanie nożem do stołu języczka małego dziecka, które później wisiało na nim
- Krajanie dziecka nożem na kawałki i rozrzucanie ich wokół
- Rozpruwanie brzuszka dzieciom
- Przybijanie bagnetem małego dziecka do stołu
- Wieszanie dziecka płci męskiej za genitalia na klamce drzwi
- Łamanie stawów nóg dziecka
- Łamanie stawów rąk dziecka
- Zaduszenie dziecka przez narzucenie na niego różnych szmat
- Wrzucanie do głębinowych studni małych dzieci żywcem
- Wrzucanie dziecka w płomienie ognia palącego się budynku
- Rozbijanie główki niemowlęcia przez wzięcie go za nóżki i uderzenie o ścianę lub piec
- Powieszenie za nogi zakonnika pod amboną w kościele
- Wbijanie dziecka na pal
- Powieszenie na drzewie kobiety do góry nogami i znęcanie się nad nią przez odcięcie piersi i języka, rozcięcie brzucha i wybranie oczu oraz odcinanie nożami kawałków ciała
- Przybijanie gwoździami małego dziecka do drzwi
- Wieszanie na drzewie głową do góry
- Wieszanie na drzewie nogami do góry
- Wieszanie na drzewie nogami do góry i osmalanie głowy od dołu ogniem zapalonego pod głową ogniska
- Zrzucanie w dół ze skały
- Topienie w rzece
- Topienie przez wrzucenie do głębinowej studni
- Topienie w studni i narzucanie na ofiarę kamieni
- Zadźganie widłami, a potem pieczenie kawałków ciała na ognisku
- Wrzucenie dorosłego w płomienie ogniska na polanie leśnej, wokół którego ukraińskie dziewczęta śpiewały i tańczyły przy dźwiękach harmonii
- Wbijanie koła do brzucha na wylot i utwierdzanie go w ziemi
- Przywiązanie do drzewa człowieka i strzelanie do niego jak do tarczy strzelniczej
- Prowadzenie nago lub w bieliźnie na mrozie
- Duszenie przez skręcanie namydlonym sznurem zawieszonym na szyi, zwanym arkanem
- Wleczenie po ulicy tułowia przy pomocy sznura zaciśniętego na szyi
- Przywiązanie nóg kobiety do dwóch drzew oraz rąk ponad głową i rozcinanie brzucha od krocza do piersi
- Rozrywanie tułowia przy pomocy łańcuchów
- Wleczenie po ziemi przywiązanego do pojazdu konnego
- Wleczenie po ulicy matki z trojgiem dzieci, przywiązanych do wozu o zaprzęgu konnym w ten sposób, że jedną nogę matki przywiązano łańcuchem do wozu, a do drugiej nogi matki jedną nogę najstarszego dziecka, a do drugiej nogi najstarszego dziecka przywiązano nogę młodszego dziecka, a do drugiej nogi młodszego dziecka, przywiązano nogę dziecka najmłodszego
- Przebicie tułowia na wylot lufą karabin
- Ściskanie ofiary drutem kolczastym
- Ściskanie razem dwóch ofiar drutem kolczastym
- Ściskanie więcej ofiar razem drutem kolczastym-
- Periodyczne zaciskanie tułowia drutem kolczastym i co kilka godzin polewanie ofiary zimną wodą w celu odzyskania przytomności i odczuwania bólu i cierpienia
- Zakopywanie ofiary do ziemi na stojąco po szyję i w takim stanie jej pozostawienie
- Zakopywanie żywcem do ziemi po szyję i ścinanie później głowy kosą
- Rozrywanie tułowia na wpół przez konie
- Rozrywanie tułowia na wpół przez przywiązanie ofiary do dwóch przygiętych drzew i następnie ich uwolnienie
- Wrzucanie dorosłych w płomienie ognia palącego się budynku
- Podpalanie ofiary oblanej uprzednio naftą
- Okładanie ofiary dookoła słomą-snopem i jej podpalenie, czyniąc w ten sposób pochodnię Nerona
- Wbijanie noża w plecy i pozostawienie go w ciele ofiary
- Wbijanie niemowlęcia na widły i wrzucanie go w płomienie ognia
- Wyrzynanie żyletkami skóry z twarzy
- Wbijanie dębowych kołków pomiędzy żebra
- Wieszanie na kolczastym drucie
- Zdzieranie z ciała skóry i zalewanie rany atramentem oraz oblewanie jej wrzącą wodą
- Przymocowanie tułowia do oparcia i rzucanie w nie nożami
- Wiązanie - skuwanie rąk drutem kolczastym
- Zadawanie śmiertelnych uderzeń łopatą
- Przybijanie rąk do progu mieszkania
- Wleczenie ciała po ziemi, za nogi związane sznurem
- Przybijanie małych dzieci dookoła grubego rosnącego drzewa przydrożnego, tworząc w ten sposób tzw. "wianuszki".

Owe metody tortur swoją okrutną wymyślnością przewyższały tortury stosowane przez ludobójcze hitlerowskie Niemcy czy ludobójczą sowiecką Rosję.

Nie można o tych faktach zapominać i je wybielać. Nie można gloryfikować historycznych, okrutnych i bestialskich ludobójców na bohaterów narodowych. W przeciwnym razie może niestety narastać wzajemna nienawiść polsko-ukraińska.  Z jednej strony może ona być podstawą odradzającego się ukraińskiego skrajnego nacjonalizmu, w którym "Lachy" (czyli Polacy) uważani byli za głównego wroga Ukrainy, a - z drugiej strony - w Polakach budzić niechęć do Ukraińców i sympatię do wszystkich, którzy w jakiś sposób szkodzą Ukrainie (np. Rosji).

Wydawało mi się wcześniej, że agresja Rosji na Ukrainę to nie był najlepszy moment na aż takie szczegółowo faktograficzne i szokujące przedstawienie elementów banderowskiego okrucieństwa Ukraińców a już fakt, że Polska i Polacy gremialnie otworzyli swoje serca i portfele na pomoc Ukraińcom w tym koszmarnym dla nich czasie wojny z Rosją powodował u mnie pewien moralny dyskomfort zawierający się w odpowiedzi na pytanie: Czy w obliczu agresji Rosji na Ukrainę był czas na przypomnienie Ukraińcom ich zbrodni na Polakach na Wołyniu i Galicji Wschodniej?  

Natomiast wojna Ukrainy z Rosją rozpoczęła się przecież 24 lutego 2022 roku i być może faktycznie w pierwszych kilku miesiącach jej trwania tego drażliwego tematu nie należało poruszać. Ale wojna trwa nadal i może właśnie jest to czas, kiedy wreszcie Ukraina winna zacząć nas szanować i na bardzo trudnej prawdzie historycznej zbudować dobre długofalowe relacje między naszymi państwami, tym bardziej, że dziś w Polsce Ukraińców jest bardzo dużo (i tych przedwojennych przybywających do Polski ze względów finansowych, jak i już emigrantów wojennych uciekających przed rosyjskimi barbarzyńcami)  i tak naprawdę mamy z nimi oddolne raczej dobre i ludzkie relacje. 

Przecież w momencie agresji rosyjskiej to Polska i Polacy jako pierwsi zainicjowali bezinteresowną pomoc Ukraińcom i to zupełnie oddolnie, jak i państwowo. Szacuje się, że pomoc Polaków dla Ukrainy i Ukraińców wyniosła do tej pory ponad 25 mld Euro (105-110 mld zł). 

Jesteśmy krajem frontowym graniczącym z Ukrainą, ale wcale nasza reakcja nie musiała być tak korzystna dla Ukraińców. U nas nie stworzono obozów dla uchodźców wojennych, bo Ukraińcy znajdowali schronienie u osób i rodzin polskich a dodatkowo pomagało też państwo polskie, samorządy, organizacje humanitarne (w tym Caritas), itd. Mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że tą zbiorową postawą skierowaną na pomoc Ukrainie i Ukraińcom zadziwiliśmy świat i sądzę, że też... samych Ukraińców...

Sądziłem tedy, że nasza przychylność i pomoc Ukraińcom w obecnej ich wojnie z Rosją sprawią, że skrajny nacjonalizm (szowinizm) ukraiński będzie miał coraz mniejsze poparcie ukraińskiego społeczeństwa  i  sami Ukraińcy poszukując swojej tożsamości narodowej zmierzą się w końcu z historią OUN-UPA, w której w dużym stopniu dotychczas upatrują ruchu wolnościowego walczącego za suwerenność i niepodległość Ukrainy. Myślałem, że właśnie ta obecna wojna sprawi, iż ta tożsamość narodowa zostanie zbudowana na jej fundamencie i heroiczna obrona przed rosyjskim agresorem stworzy nowych bohaterów Ukrainy oraz scali społeczeństwo ukraińskie wokół nowych bohaterów.

Niestety myliłem się i chyba stało się odwrotnie: na Ukrainie powoli odrasta hydra banderowskiego szowinizmu i antypolonizm! 

Bardzo źle to wróży obopólnym dobrym relacjom między naszymi narodami i ogólnie państwami. Ruch pojednania jest w ukraińskich rękach... Czy będzie ich na taki ruch stać? Tego nie wiem, choć jestem coraz większym pesymistą! 

A może jednak zwycięży u nich społeczno-polityczny rozsądek i będą dążyć do normalizacji z nami wzajemnych relacji opartych na prawdzie historycznej?  Jeżeli tak będzie, to na pewno nie będą miały miejsca nacechowane wrogością do Ukraińców polskie wypowiedzi czy działania. Jeżeli tak będzie, to na pewno ulice ukraińskich miast nie będą nosiły nazw UPA czy OUN i nie będzie stawiało się pomników m.in. S. Banderze, który umownie stał się symbolem rzezi Polaków.

Zarówno Polakom, jak i Ukraińcom winno dzisiaj zależeć na jak najlepszych kontaktach i wzajemnej przyjaźni, ale powtarzam: tylko powszechnie akceptowana prawda i jednoznaczny do niej stosunek mogą być podstawą dobrych relacji między naszymi narodami. 


 
Zostaw za sobą dobra, miłości, mądrości i prawdy ślady...
http://krzysztofjaw.blogspot.com/
kjahog@gmail.com

czwartek, 1 stycznia 2026

Na ten 2026 rok...

Na ten Nowy Rok życzę nam wszystkim, aby zdrowie, uśmiech, spokój i radość ducha towarzyszyły nam każdego dnia. Starajmy się być szczęśliwymi, a za sobą zostawiać codzienne ślady mądrości, miłości, dobra i przyzwoitości.

Dawajmy innym cząstkę siebie... tak bezinteresownie ku satysfakcji i ich wdzięczności. Nie ma nic piękniejszego niż świadomość, że naszym życiem zbudowaliśmy trwałe o nas miłe wspomnienie... bo tak naprawdę każdy z nas indywidualnie jest tylko kamieniem, który może stać się piaskiem... ale wspólnie z innymi możemy stworzyć góry, które będą trwały wiecznie...

Żyjmy prawdą i w prawdzie, choć dziś "mówienie prawdy w tej epoce zakłamania jest rewolucyjnym czynem" (G. Orwell). Bądźmy więc takimi rewolucjonistami w głoszeniu prawdy, choćby miano z nas kpić, wyszydzać, śmiać się i zastraszać!

Niech ten Nowy Rok 2026 będzie też kolejnym rokiem przełomowym dla naszej Ojczyzny i nas jako Polaków. Niech stanie się on kontynuacją odbudowy naszej narodowej wolności, niepodległości i suwerenności. W Starym Roku wspólnie dokonaliśmy niemalże cudu w postaci wyboru na urząd Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Pana dra Karola Nawrockiego. Kolejny raz w historii zdaliśmy egzamin z polskości i z patriotyzmu. W Nowym Roku sprawmy, aby te cechy wpłynęły na narodowe przebudzenie coraz większej ilości naszych rodaków. Będzie ono bowiem konieczne w tych trudnych  i niepwnych czasach...

Niech miłosierny, dobry Bóg i Matka Boża czuwają nad nami i naszą Ojczyzną!

Pozdrawiam

Zostaw za sobą dobra, miłości i mądrości ślad...
http://krzysztofjaw.blogspot.com/
kjahog@gmail.com