Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tobiasz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tobiasz. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 14 lutego 2012

Strach się bać... Może warto przestać!

Jako, że trochę  pochłonęło mnie ostatnio rozwiązywanie dylematów i problemów realnego dnia codziennego, nie starcza mi niestety czasu na codzienną, pisemną analizę wydarzeń dnia. Mam nadzieję, że już za parę dni powrócę do swojej zwykłej aktywności...

Niemniej jednak i krótko chciałbym zwrócić uwagę wszystkim "chłopcom", czyli byłym i obecnym: TW; KO; "śpiochom wszelkiej maści"; wojskowym, policyjnym i cywilnym agentom służb specjalnych,  na - znany im zapewne fakt - że "nie znają dnia ani godziny swojego końca"...  Zresztą jak my wszyscy...

Wobec powyższego...

Może lepiej dla nich wszystkich jest powiedzieć w końcu całą prawdę o kulisach powstania i trwania antypolskiej III RP, o śmierci bł. ks. J. Popiełuszki, o zamachu na bł. Jana Pawła II, o historii pseudoopozycji okrągłostołowej, o tragedii smoleńskiej  (ew. zamachu), o tajnych operacjach WSI oraz innych tego typu instytucji, o historii "seryjnych samobójców", itd...?

Może warto w końcu przestać się bać lub też przestać za bardzo wierzyć w swoją nietykalność gwarantowaną posiadaną wiedzą i zasobem "hakowych" dokumentów?

Tak naprawdę "nic nie gwarantuje przecież niczego" i... w obliczu nieuchronności śmierci może lepiej wszystko powiedzieć już teraz niż w kłamstwie i strachu czekać  na -  naturalną bądź nie -  "kostuchę"?

Może lepiej zmazać  już teraz ewentualną swoją hańbę niż narażać potomnych na wstyd?

 Tym bardziej, że zapewne obecnie nastąpił już okres przyspieszonych i z tego powodu chaotycznych "ostatecznych weryfikacji" i być może dla wielu czas na dokonanie aktu publicznej (lub nie) spowiedzi sukcesywnie i geometrycznie się skraca...

P.S.
Jak podaje portal niezależna.pl: "Płk Leszek Tobiasz, były oficer WSI, główny świadek oskarżenia w tzw. aferze marszałkowej, w którą zamieszany jest prezydent Bronisław Komorowski, nie żyje (...) Płk Tobiasz ws. afery marszałkowej miał być przesłuchany przed sądem 1 marca i miało to być jego pierwsze przesłuchania, ponieważ nie stawiał się na wcześniejsze wezwania. W listopadzie 2007 r. Tobiasz zgłosił się do posła PO Bronisława Komorowskiego z propozycją pomocy w zdemaskowaniu rzekomej korupcji w Komisji Weryfikacyjnej, czego jednak nie potwierdziło późniejsze śledztwo a sprawa okazała się prowokacja wymierzoną w komisje weryfikacyjną. Wcześniej do Komorowskiego zgłosił się Aleksander L. żołnierz WSI, który zaproponował zdobycie ściśle tajnego aneksy z Raportu z weryfikacji WSI (...) Po wizycie płk. Tobiasza ówczesny marszałek Sejmu Bronisław Komorowski zorganizował tajne spotkanie z udziałem Tobiasza, szefa ABW Krzysztofa Bondaryka i Pawła Grasia. Po nim ABW wszczęła działania operacyjne wobec członków Komisji Weryfikacyjnej pod pretekstem rzekomej korupcji (weryfikacji żołnierzy WSI za pieniądze..."


O tzw.: "aferze marszałkowej" nazywając ją "matką wszystkich afer rządów PO-PSL" szczegółowo i wyczerpująco pisze w swoich wielu artykułach Aleksander Ścios (m.in. też tu: AFERA MARSZAŁKOWA. PROTOKOŁY NIEZGODNOŚCI, przy czym naprawdę warto przeczytać cały cykl)


Zostaw za sobą dobra, miłości i mądrości ślad...
http://krzysztofjaw.blogspot.com/ kjahog@gmail.com