Pokazywanie postów oznaczonych etykietą marszałek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą marszałek. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 17 maja 2010

Uwaga na Pełniącego Obowiązki Bronisława Marszałka Komorowskiego!

Witam

Media oficjalne żyją wyborami prezydenckimi i kampanią wyborczą. Trzon newsowych informacji stanowią doniesienia z wielu gaf popełnianych przez Pełniącego Obowiązki Bronisława Marszałka Komorowskiego i jego przybocznej świty. Do tych doniesień, często w formie humorystycznej, dołącza liczne grono blogerów i komentatorów niezależnych. Tworzony jest obraz Pełniącego jako "Pana Gafa", bez charyzmy, z kiepskim dowcipem oraz otoczonego "geriatrycznymi wyleniałymi buldogami" w stylu Bartoszewskiego czy Wajdy...

Wielu też mówi o falstarcie sztabu wyborczego kandydata PO. Ja sam nie mogłem się powstrzymać przed salwami śmiechu widząc tych Panów oraz Pełniącego z szalikiem "biało-czerwonym" w dłoniach...

Ale po raz kolejny - po przeczytaniu listy pytań do Pełniącego zadanych przez A. Ściosa - przejrzałem jego posty i artykuły na temat Marszałka oraz własne na temat SOBIES-SOWA-BOND.

I mina mi trochę zrzedła a śmiech uwiązł w gardle...

Nie dajmy się zwieźć temu kreowanemu obrazowi Pełniącego Obowiązki Bronisława  Marszałka Komorowskiego!

Pod tą fasadą kryje się jeden z najniebezpieczniejszych ludzi dla Polski, Polaków i ogólnie naszej Ojczyzny!

To człowiek cyniczny, bezduszny, wytresowany przez polskie i sowieckie służby specjalne, nieczuły oraz pozbawiony empatii człowiek zdolny do wszystkiego! A ponadto antypolski i mający ogromną władzę w kręgach III RP.

Tylko kilka słów, faktów, spostrzeżeń i pytań:

1. Nieprzypadkowo ktoś z jego grona powiedział: "to człowiek, którego się nikt nie boi, ale wszyscy go słuchają". Zastanówmy się nad wymową tych słów... skoro osobiście się Go nie boją, ale słuchają... to tak naprawdę dlaczego? Kogo się w rzeczywistości boją, skoro zawsze ich słuchają? Kto potężny za nim stoi, że Go słuchają? Kogo się faktycznie boją? W znalezieniu odpowiedzi odsyłam do artykułów na moim i Pana A. Ściosa blogu,

2.  Media zajmują się gafami Marszałka a nie zadają konkretnych pytań o jego przeszłość, kłamstwa sądowe, program, powiązania z WSI, kontaktami z Włodarzami Rosji. Pytania Pana A. Ściosa są tutaj fundamentalne a dodatkowo warto byłoby zapytać: Dlaczego - wbrew stanowisku PO - głosował przeciw rozwiązaniu WSI? Inne pytania to np.: Czy objął obowiązki jako Pełniący zgodnie z Konstytucją RP? Pytań jest więcej... ale media mają pożywkę: gafy "jowialnego" Pełniącego oraz jego "komiczno-satyrycznej" gwardii.

3.  Bronisław, Pełniący Marszałek Komorowski był u Tomasza Lisa. Jakoś ta rozmowa przeszła bez echa a warto ją sobie jeszcze raz obejrzeć. Była w niej  rozrzewniająca, rozśmieszająca i przerażająca wprost pycha Pełniącego... Gaworzył, że nie ma czasu na kampanię... bo przecież pracuje, Pełni Funkcje i dalej ciężko pracuje! Najbardziej jednak zadziwił mnie stwierdzeniem, że Generał W. Jaruzelski ps. Wolski jako generał dostrzegł u niego niesamowitą charyzmę i zdolności przywódcze... Pomyślałem sobie wtedy: "Oj, Panie Komorowski gratuluję, że u swoich przyjaciół z kręgów WSI powiązanych z KGB ma Pan taką świetną opinię... musi Pan dobrze wykonywać swoje obowiązki... chyba dlatego tak dużo i ochoczo mówił Pan dzisiaj o przychylności Miedwiediewa i pochwalił się Pan nawet, że został przez niego namaszczony na przyszłego Prezydenta Priwislanskiego Kraju (już Pan się umówił na spotkanie po wyborach... gratuluję dalekowzroczności)". O tragedii smoleńskiej nie padły żadne słowa, o śledztwie i uchybieniach też... o niejasnościach i wątpliwościach wokół tragedii również, o komisji międzynarodowej podobnie, o kłamstwie np. Pani Kopacz nie inaczej, itd. A Tomasz Lis? Sprawiał wrażenie jakby czuł się zmuszony do tej rozmowy... bo wyglądał chyba na "lekko nie w tym własnym, zwykłym dziennikarskim sosie"...

Skąd się bierze taka pewność Pełniącego dotycząca wygrania przez niego wyborów, że już zdążył się umówić z Miedwiediewem na kontynuację "pojednania rosyjsko-polskiego"? Dlaczego T. Lis nie zadał mu żadnego pytania o jego decyzje jako Pełniący oraz dotyczące tragedii smoleńskiej? Czego się bał albo kto mu zabronił zadawania takowych pytań?

4. Pełniący Obowiązki Bronisław Marszałek Komorowski jeszcze w czasach, gdy pewniakiem PO był kandydat D. Tusk, miał kilkuprocentowe poparcie w sondażach. Prawie wszyscy zwolennicy PO byli pewni startu Premiera... Aż tu nagle rezygnacja Pewniaka i cała PR-owa hucpa lansująca zdawałoby się niszowego i bez szans wyborczych kandydata B. Komorowskiego! Cóż się stało? Przecież wykazywał się niesubordynacją partyjną w głosowaniach sejmowych, chociażby głosując przeciw rozwiązaniu WSI... a może właśnie dlatego został kandydatem. Czego i kogo (skoro nie Komorowskiego) boi się w takim razie D. Tusk i duża część PO?

5. Pełniący od pierwszych godzin po tragedii smoleńskiej przystąpił do przejęcia  strategicznych dla Polski i jej bezpieczeństwa obszarów: BBN, IPN, Kancelarii Prezydenta, Sztabu Generalnego WP... O co chodziło? Czyżby o archiwa i aneks do raportu z likwidacji WSI... Co tam było (jest), że nawet L. Kaczyński wstrzymywał się z jego upublicznieniem? Pamiętajmy, że w tragedii smoleńskiej miał zginąć również i Jarosław Kaczyński i likwidator WSI Antoni Macierewicz...

6. Wczoraj śmialiśmy się z "gafy"  Pełniącego, który z niby żartobliwą pogardą zadrwił z mieszkańców Poznania i Krakowa. Zauważmy: wyszydził dwa miasta, które kojarzą się niemal od zawsze z polskością, narodowym patriotyzmem, wygranym po raz pierwszy przez Polaków powstaniem narodowym (Powstanie Wielkopolskie), budową podstaw polskiej bankowości i gospodarki (również Wielkopolska) czy też ze świetnością Rzeczpospolitej Królewskiej ze stolicą w Krakowie. Pewnie też ze złością odniósł się do faktu, iż Krakusy nie dały się sprowokować podczas hucpy w sprawie pochowania Prezydenta L. Kaczyńskiego na Wawelu... Nie wiem, czy w takim razie nasz "śmiech" ze słów i "gafy" Namiestnika nie powinien raczej przerodzić się w ostrożność, nieufność i narodową czujność. Przecież te słowa to pogarda dla Polski i polskości...

7. I na koniec... może też należy się zastanowić, czy cała obecna kampania wyborcza PO nie jest  jednak przemyślana a tworzona narracja ma odwrócić od zadawania trudnych pytań i "przykryć" prawdziwe i niebezpieczne dla Polski i Naszej Ojczyzny, oblicze Namiestnika Bronisława Pełniącego Obowiązki Marszałka Komorowskiego?

Pozdrawiam

P.S. 
Cieszę się, że jednak w tekstach wielu innych blogerów i komentatorów też przewija się często wskazywanie na "prawdziwą twarz Namiestnika". 

P.S.2.
Bym zapomniał. Jeszcze jedno. Zastanawialiście się skąd się wzięło wśród członków Namiestnikowskiego Komitetu Honorowego Namiestnika tyle zaskakujących w sumie nazwisk?. Przecież niektórzy jak aktor Chyra nawet nie znają imienia Bronisława nazywając Go Władysławem. Co ich zmusiło lub Kto im skutecznie wyperswadował tak stadne i bezmyślne poparcie?. Czego lub Kogo się boją? 

ZOSTAW ZA SOBĄ MĄDROŚCI ŚLAD...