Pokazywanie postów oznaczonych etykietą youtube. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą youtube. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 12 stycznia 2021

Czas na polskie pomysły: YouTuba, Facebooka i Twittera

Chyba nikt nie ma wątpliwości, że zbudowana przez gigantów medialnych pozycja monopolistyczna na rynku mediów społecznościowych pozwala im na stosowanie niejasnych zasad bytności w tych mediach. A jako, że ich właściciele to lewacy z krwi i kości to konserwatyści i prawicowcy są coraz bardziej wykluczani z ich platform. Być może dla niektórych jest to normalne, ale obecne stosowanie cenzury jest antywolnościowe i nie ma nic wspólnego z onegdaj internetowym wolnym przepływem informacji, o którym kiedyś gaworzyli założyciele tych gigantów. Teraz, gdy już zyskali monopol postępują tak, jakby byli właścicielami naszych dusz i umysłów. Nie możemy na to pozwolić!

Coraz więcej osób w Polsce zachęca do stworzenia polskiego YouTuba, FB i Twittera [1]. I dobrze, bo właśnie konkurencja może ukrócić lewackie zapędy cenzorskie tych monopolistów a ewentualna utrata rynku i dochodów może okazać się dla nich najboleśniejsza. Bo przecież nikt nie może wątpić, że takie przedsięwzięcia długookresowo na pewno będą dochodowe i tym samym zmniejszą te dochody wskazanym monopolistom. Tym bardziej, że mogą się owe przedsięwzięcia okazać międzynarodowe. 

Spotkałem się z wyrażaniem takich marzeń o polskich mediach na wielu portalach, które zintensyfikowały się  po jawnej cenzurze jaką zastosowały ostatnio te giganty medialne wobec D. Trumpa, ale i wcześniej, gdy nawet polskie niezależne telewizje internetowe były i są blokowane przez YT. 

Paradoksalnie efektem tego blokowania jest m.in. to, że dynamicznie rozwijająca się telewizja internetowa wRealu zaczęła budować polski odpowiednik YouTube. I chwała jej za to. Kibicuję jej w tym dziele z całego serca! Mam nadzieję, że uda się im zbudować takie forum jak najszybciej, bo skończyły się czasy tylko mówienia a nadeszły działania i ich wspierania.

Pozostaje jeszcze polski FB i Twitter, ale skoro taki mały kraj jak Węgry zbudował swoją sieć społecznościową a'la FB pod nazwą HUNDUB (https://hundub.com/) to dlaczego tak duży i jeden z ludnościowo największych krajów w UE jakim jest Polska nie ma zrobić tego samego? Na Węgrzech podobno jest już około miliona zarejestrowanych tam użytkowników a kraj ten liczy jedynie niespełna 10 milionów ludzi czyli około cztery razy mniej od Polski. Gdyby tak odnieść ten stosunek do ewentualnego polskiego medium społecznościowego, to mogłoby ono liczyć na co najmniej 4 miliony użytkowników. I byłoby to medium - tak jak na Węgrzech - bez cenzury, ale z jednym zastrzeżeniem: nie można byłoby publikować treści promujących nazizm i komunizm. 

Oczywiście jak wspomniałem tego typu portale społecznościowe wcale nie musiałyby się zamykać do rynku polskiego, ale mogłyby też stawać się powoli mediami o zasięgu międzynarodowym. I to mediami wolnymi od cenzury! Może - jak to kiedyś było w przepowiedniach - to z Polski popłynie odnowa w duchu wolności i prawdy? 

Polecam też przeczytanie artykułu na niezależna.pl [2], który wskazuje, że już dziś możemy się uniezależnić od monopolistów medialnych korzystając z takich serwisów jak: Gab, MeWe, Parler czy Rumble. 

Polacy swoimi umiejętnościami i wiedzą informatyczną wcale nie ustępują tym, którzy technicznie tworzyli globalne media społecznościowe. Mało tego! Uważam, że ich niejednokrotnie przewyższają! Zatem wierzę, że znajdą się wśród nas tacy, którzy podejmą się zbudowania polskiego FB czy Twittera a może nawet wymyślą zupełnie coś innego. Ja - z racji swojego doświadczenia zawodowego - osobiście deklarują organizacyjną pomoc w kwestiach np. pozyskania funduszy czy formalno-prawnego stworzenia podwalin funkcjonowania i rozwoju takiej firmy. Nie jestem informatykiem, ale w sprawach prawno-organizacyjno-ekonomiczno-finansowych jestem do dyspozycji. Kontakt na mój e-mail. Do dzieła! Realizujmy nasze marzenia i wykorzystujmy naszą wiedzę i umiejętności do uratowania wolności! 

[1] Na przykład bloger Apoloniusz na niepoprawnych w komentarzu do mojego tekstu: https://niepoprawni.pl/blog/krzysztofjaw/skonczyla-sie-demokracja-i-konczy-sie-nasza-cywilizacja 

Zostaw za sobą dobra, miłości i mądrości ślad... 
© Krzysztof Jaworucki (krzysztofjaw) 
http://krzysztofjaw.blogspot.com/ 
kjahog@gmail.com

sobota, 25 stycznia 2020

M. Morawiecki - nic nie dzieje się przypadkowo..

Mateusz Morawiecki w Davos rozmawiał z szefową YouTube i  raczył był napisać na Facebooku: "Wpis z cyklu: Polaków można spotkać wszędzie 😉. Chyba wszyscy w Polsce wiedzą co to jest YouTube, ale pewnie nie wszyscy wiedzieli, że jego szefową jest Suzanne Wójcicki 😉. Na pewno Was zaskoczę, ale Susan jest moją daleką kuzynką z serca Świętokrzyskiego – jej rodzina mieszkała w Piotrowicach a moja rodzina w Nawarzycach i znały się świetnie. Te relacje potwierdziliśmy już na wielu przykładach. Spotkaliśmy się właśnie w #Davos. I wszystkich serdecznie pozdrawiamy" [1].

Onegdaj też stwierdził, że: ""członkowie jego rodziny” byli w stanie przeżyć niemiecką okupację dzięki pomocy polskich rodzin, lecz „żadna z tych osób, które narażały swoje życie nie została zaliczona w poczet tych najbardziej uhonorowanych, wielkich bohaterów – Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata”". "W ten sposób Mateusz Morawiecki poinformował o żydowskich korzeniach swojej rodziny, co w polskiej polityce zdarza się rzadko. Albo wicepremier ma odwagę ignorować antysemickie uprzedzenia, albo te uprzedzenia w Polsce słabną, także w środowisku politycznym polityka. A może i jedno, i drugie" [2].

Wspomnę tylko, że nasz premier przez wiele lat był prezesem jednego z największych polskich banków a wszyscy na świecie wiedzą, że takie lukratywne stanowiska w sektorze banksterskim mogą mieć tylko rodowici Żydzi lub też korzeniami z tymi Żydami "zjednoczonymi".

Czy mi to przeszkadza? Raczej nie, bo takie są fakty... Oczywiście zawsze podchodzę z pewną dozą podejrzliwości do ludzi, którzy mają żydowskie pochodzenie lub też są filosemitami. Jednocześnie jednak - mimo krytycyzmu - uważam, że można być zawsze osobą, która jest przychylna Polsce.

Swego czasu pisałem o M. Morawieckim: "Jego życiorys zawodowy jest wszakże ściśle związany z UE oraz III RP i dotychczas świetnie - jako przedstawiciel "banksterstwa" - radził sobie w tym szemranym środowisku. Stąd rodzi się wiele uzasadnionej krytyki M. Morawieckiego wskazującej, że jest on zwolennikiem i beneficjentem europejskiej idei wielopłaszczyznowej i ponadnarodowej integracji państw w ramach UE. Wskazuje się w tym kontekście, że: ukończył on "unijne" studia w Hamburgu, bankową karierę rozpoczynał w Deutsche Bundesbank w Niemczech, był związany z Central Connecticut State University i  w 1998 roku został zastępcą Dyrektora Departamentu Negocjacyjnego i Akcesyjnego w Urzędzie Komitetu Integracji Europejskiej, czyli przygotowywał Polskę do członkostwa w UE. W sferze zarzutów wobec M. Morawieckiego jest też sprawowanie przez niego funkcji prezesa zarządu "banksterskiego" BZWBK czy ścisłe związki z Konfederacją Lewiatan, kojarzoną ze spec-kreatorami III RP i np. nazwiskami takimi jak Kostrzewa czy Bochniarz. Dla wielu ostatecznie przesądzającym o negatywnej ocenie M. Morawieckiego jest jego udział w Radzie Gospodarczej premiera D. Tuska. Wielu też wskazuje jednak, że swoje osiągnięcia zawodowe zawdzięcza tak naprawdę talentowi, wiedzy, doświadczeniu i ciężkiej pracy w niesprzyjającym mu - z powodu własnej opozycyjnej działalności jak również takowej jego ojca K. Morwieckiego - otoczeniu. Poza tym podkreśla się zaangażowanie finansowe jego banku (BZWBK) w różnorakie przedsięwzięcia patriotyczne w Polsce, których nikt nie chciał współfinansować... ani rząd PO-PSL ani też żadne gospodarcze podmioty państwowe czy prywatne" [3].

Pisałem to niespełna pięć lat temu i przez ten czas premier M. Morawiecki okazał się być jednak dobrym premierem, ale czy jego korzenie nie wpłyną niekorzystnie dla Polski w świetle ustawy 447 JUST? A poza tym, czy mając takie rodzinne konotacje nie powinien wpłynąć na cenzorską politykę YouTube, która na ten przykład zabrała telewizji internetowej wRealu.24 możliwość zarobkowania na reklamach?


[1] https://wpolityce.pl/polityka/483465-szefowa-youtubea-to-daleka-kuzynka-premiera-morawieckiego
[2] https://oko.press/morawiecki-przyznaje-ze-zydowskie-korzenie-domagajac-sie-drzewka-yad-vashem-dla-calego-polskiego-narodu-zaklamuje-prawde-o-holocauscie/
[3] https://krzysztofjaw.blogspot.com/2015/11/czy-m-morawiecki-jest-dobrym-wyborem.html

Zostaw za sobą dobra, miłości i mądrości ślad...
© Krzysztof Jaworucki (krzysztofjaw)
http://krzysztofjaw.blogspot.com/
kjahog@gmail.com

czwartek, 11 marca 2010

Stop cenzurze internetu! Głos z USA!

Witam serdecznie

Swego czasu na internetowych forach rozgorzała dyskusja i w sumie przetoczyła się fala krytyki wobec zamierzeń rządu PO dotyczących de facto ocenzurowania internetu i "skanalizowania" jego wolności do "jedynie słusznych treści".

Problem ten jednak jest już widoczny na całym świecie. Coraz wyraźniej widać, że docelowo internet ma stać już "globalnym" instrumentem powszechnej manipulacji i indoktrynacji. Zakusy cenzorskie w USA i UE daleko wykraczają nawet poza rozwiązania chińskie.

Jest tu pewna prawidłowość. Pozwolono na nieskrępowany rozwój internetu wspierany postępem techniczno-technologicznym. Jako wolne medium upowszechnił się w tempie geometrycznym a nawet niemalże uzależnił... Teraz natomiast, podtrzymując ułudę wolności, próbuje się go wykorzystać, poprzez cenzurę, do totalnej manipulacji. Np. teraz taka wiki stała się podstawową encyklopedią wiedzy, a przecież jest ciągle obiektem manipulacji i cenzury, szczególnie w obszarze nauk społecznych, politycznych, itd (w tym życiorysów). Kto teraz sięga do źródła: czyli encyklopedii pisanych?.
W USA B.H. O'Bama nawet powołał specjalną agendę rządową do walki "z terroryzmem w sieci" mówiąc, że teraz terroryści wcale nie musza używać broni, wystarczy im klawiatura...
Dla zobrazowania problemu polecam zapoznanie się z oświadczeniem A. Jonesa (niezależnie czy zgadzamy się z jego poglądami czy też nie, ale tu chodzi o kategorię podstawową: wolność słowa)
Pozdrawiam
P.S. Post zainspirowany tekstem FYM-a: TUTAJ


ZOSTAW ZA SOBĄ MĄDROŚCI ŚLAD...