Witam
Tak naprawdę to bardzo się cieszę, że chyba i może nie tylko na rozkaz A. Merkel na pogrzeb V. Havla nie wybrał się jej nad wyraz zapewne uniżony sługa D. Tusk. Równie mocno raduję się, że chyba i może nie tylko na rozkaz tandemu W.Putin-D.Miedwiediew nie żegnał tego wybitnego człowieka ich nad wyraz zapewne uniżony poddany B. Komorowski...
Wszak obaj panowie nie mogli się przecież spodziewać, że po ich odejściu Czesi – tak jak w przypadku śmierci śp. Prezydenta RP, Profesora Lecha Kaczyńskiego – ogłoszą po nich czeską żałobę narodową...
A poza tym śmiesznie i małostkowo obaj by wyglądali obok grona światowych Mężów Stanu...
A tak w ogóle to cieszyłbym się, gdyby B. Komorowski zaprosił D. Tuska wraz z J. Palikotem do swojej "budy" (niekoniecznie ruskiej... może być każda) i tam zajęli się zakrapianym sowiecką wódką harabiowskim bigosowaniem albo D. Tusk zaprosiłby pozostałych do ciepłego kurnika na peryferiach pruskich...
Może pora kończyć w tref* swą misyję Ichmościowie! Wstydu już więcej oszczędźcie mi, wielu moim rodakom a przede wszystkim Polsce"!
Pozdrawiam
*w ref - staropolskie "w sam raz"
Zostaw za sobą dobra, miłości i mądrości ślad...
http://krzysztofjaw.blogspot.com/
kjahog@gmail.com
Szczęście to codzienne odczuwanie własnej wolności od wszystkiego... Zostaw za sobą dobra, miłości i mądrości ślad...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pogrzeb. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pogrzeb. Pokaż wszystkie posty
piątek, 23 grudnia 2011
czwartek, 19 sierpnia 2010
Już wiem! Brak pomnika dla ofiar tragedii smoleńskiej szansą dla polskiego budżetu!
Witam
Dzisiaj mnie olśniło! Przeczytałem poniższą informację i wszystko już wiem! Budowa pomnika ku czci ofiar tragedii smoleńskiej uszczupliłaby nasz narodowy budżet, więc nasz kochany rząd - dla naszego dobra - takowego nie zbuduje!
Informacja z wp.pl:
"Financial Times pisze o polskim długu i ... nieboszczykach. Polska ma tak wielkie problemy z budżetem, że chce zaoszczędzić nawet na zmarłych - pisze "Financial Times". Gazeta odnosi się w ten sposób do pomysłu rządu o zmniejszeniu wysokości zasiłków pogrzebowych. - Zasiłek będzie teraz zbliżony do unijnej średniej. Jego obecna wysokość sprawia, że koszty pogrzebów w Polsce należą do najwyższych na świecie - mówi na łamach "Financial Times" Ludwik Kotecki, wiceminister finansów. Gazeta przypomina, że dziś zasiłek to 1621 euro, czyli 6,487 zł. Rząd chce go zmniejszyć prawie o połowę do 3,5 tys. zł. O opinią w tej sprawie "FT" wypytał też polską branże funeralną. W Polsce ludzie ciężko pracują przez całe życie i zasługują na piękny pogrzeb Magdalena Rolska, dom pogrzebowy Atman - To będzie katastrofa, jeśli rząd obniży zasiłek. Ludzie będą mieć proste pogrzeby - dodaje. Na zmianie wysokości zasiłków zarobić mogą jednak polskie przedsiębiorstwa, które produkują zwykłe trumny. Zdaniem cytowanego przez "FT" Bartłomieja Lindnera, właściciela fabryki wytwarzającej 11 tys. trumien miesięcznie, Polacy mając mniej pieniędzy, przerzucą się na jego tańsze produkty. Dziś większość jego produkcji eksportowana jest... do Niemiec. Na koniec artykułu "Financial Times" przypomina, że cięcia w zasiłkach pogrzebowych są związane z łataniem dziury budżetowej mogącej sięgnąć w tym roku 7 proc. PKB. Polska zobowiązała się do obniżenia deficytu do 2013 roku do 3 proc. PKB"
Mam też pomysł dla naszego kochanego rządu. Często u kochanych przez nich bolszewików zamiast trumny wystarczała czerwona tkanina, w którą przed zakopaniem owijano umarłych. Często też w ogóle nic nie było potrzebne a umarłych grzebano zbiorowo i hurtowo w w wielkich "otworach ziemnych". Nie trzeba też było wydawać na zbędne pomniki i krzyże (wystarczała - w zależności od "zasług" - czerwona gwiazda lub leśny mech i zalesienie...
Zdając sobie sprawę z trudności budżetowych może by wrócić do niektórych (może wszystkich?) sowieckich rozwiązań? Poddaję ten pomysł do rozważenia naszym rodzimym zsowietyziowiałym rządzącym...
A i jeszcze jedno... w imię ratowania budżetu może by przyjąć ustawę dopuszczającą eutanazję na życzenie z określonym maksymalnym wiekiem przeżycia, np. na poziomie 65 lat? Wtedy hurtowy pochówek byłby świetnym rozwiązaniem a ile zaoszczędziłby ZUS (a tym samym budżet państwa) nie wypłacając kosztownych emerytur... Albo np. - korzystając z rozwiązań chińskich - zabronić polskim rodzinom posiadania dzieci (becikowe oszczędności) i centralnie zająć się reprodukcją i wychowaniem unijnych pociech. To drugie, czyli "wychowanie bez rodziców" już prawie może być - dzięki ustawie o przeciwdziałaniu rodzinie - realizowane niedługo realnie, natomiast w zakresie "reprodukcji"| można wykorzystać pomysł z filmu "Seksmisja"...
Towarzysze! Ratujcie budżet!
Pozdrawiam
ZOSTAW ZA SOBĄ MĄDROŚCI ŚLAD...
http://krzysztofjaw.blogspot.com/
kjahog@gmail.com
Dzisiaj mnie olśniło! Przeczytałem poniższą informację i wszystko już wiem! Budowa pomnika ku czci ofiar tragedii smoleńskiej uszczupliłaby nasz narodowy budżet, więc nasz kochany rząd - dla naszego dobra - takowego nie zbuduje!
Informacja z wp.pl:
"Financial Times pisze o polskim długu i ... nieboszczykach. Polska ma tak wielkie problemy z budżetem, że chce zaoszczędzić nawet na zmarłych - pisze "Financial Times". Gazeta odnosi się w ten sposób do pomysłu rządu o zmniejszeniu wysokości zasiłków pogrzebowych. - Zasiłek będzie teraz zbliżony do unijnej średniej. Jego obecna wysokość sprawia, że koszty pogrzebów w Polsce należą do najwyższych na świecie - mówi na łamach "Financial Times" Ludwik Kotecki, wiceminister finansów. Gazeta przypomina, że dziś zasiłek to 1621 euro, czyli 6,487 zł. Rząd chce go zmniejszyć prawie o połowę do 3,5 tys. zł. O opinią w tej sprawie "FT" wypytał też polską branże funeralną. W Polsce ludzie ciężko pracują przez całe życie i zasługują na piękny pogrzeb Magdalena Rolska, dom pogrzebowy Atman - To będzie katastrofa, jeśli rząd obniży zasiłek. Ludzie będą mieć proste pogrzeby - dodaje. Na zmianie wysokości zasiłków zarobić mogą jednak polskie przedsiębiorstwa, które produkują zwykłe trumny. Zdaniem cytowanego przez "FT" Bartłomieja Lindnera, właściciela fabryki wytwarzającej 11 tys. trumien miesięcznie, Polacy mając mniej pieniędzy, przerzucą się na jego tańsze produkty. Dziś większość jego produkcji eksportowana jest... do Niemiec. Na koniec artykułu "Financial Times" przypomina, że cięcia w zasiłkach pogrzebowych są związane z łataniem dziury budżetowej mogącej sięgnąć w tym roku 7 proc. PKB. Polska zobowiązała się do obniżenia deficytu do 2013 roku do 3 proc. PKB"
Mam też pomysł dla naszego kochanego rządu. Często u kochanych przez nich bolszewików zamiast trumny wystarczała czerwona tkanina, w którą przed zakopaniem owijano umarłych. Często też w ogóle nic nie było potrzebne a umarłych grzebano zbiorowo i hurtowo w w wielkich "otworach ziemnych". Nie trzeba też było wydawać na zbędne pomniki i krzyże (wystarczała - w zależności od "zasług" - czerwona gwiazda lub leśny mech i zalesienie...
Zdając sobie sprawę z trudności budżetowych może by wrócić do niektórych (może wszystkich?) sowieckich rozwiązań? Poddaję ten pomysł do rozważenia naszym rodzimym zsowietyziowiałym rządzącym...
A i jeszcze jedno... w imię ratowania budżetu może by przyjąć ustawę dopuszczającą eutanazję na życzenie z określonym maksymalnym wiekiem przeżycia, np. na poziomie 65 lat? Wtedy hurtowy pochówek byłby świetnym rozwiązaniem a ile zaoszczędziłby ZUS (a tym samym budżet państwa) nie wypłacając kosztownych emerytur... Albo np. - korzystając z rozwiązań chińskich - zabronić polskim rodzinom posiadania dzieci (becikowe oszczędności) i centralnie zająć się reprodukcją i wychowaniem unijnych pociech. To drugie, czyli "wychowanie bez rodziców" już prawie może być - dzięki ustawie o przeciwdziałaniu rodzinie - realizowane niedługo realnie, natomiast w zakresie "reprodukcji"| można wykorzystać pomysł z filmu "Seksmisja"...
Towarzysze! Ratujcie budżet!
Pozdrawiam
ZOSTAW ZA SOBĄ MĄDROŚCI ŚLAD...
http://krzysztofjaw.blogspot.com/
kjahog@gmail.com
środa, 14 kwietnia 2010
Dziękuję biskupowi S. Dziwiszowi.... dziękuję, że jestem Polakiem!
Witam
Tylko kilka słów...
Stało się coś niewyobrażalnego. Sobota i niedziela była dla mnie SZOKIEM. Nie umiałem inaczej wyrazić tego natłoku myśli jak tylko tym, czym w ostatnim okresie - oprócz pracy zawodowej - starałem się też jakoś dawać swój wkład Polsce: pisaniem na blogu.
I przez łzy, nieraz wściekły, nieraz smutny, pisałem dość emocjonalnie, ale szczerze...
Teraz dociera do mnie jeszcze jeden fakt. Stało se coś niewyobrażalnego... również w Nas, Polakach.
Tego się nikt nie spodziewał. Tych tłumów, tego Wielkiego Smutku i żalu. Tych łez. I tej PRAWDY!. Poznaliśmy wreszcie prawdziwego Prezydenta, prawdziwą Pierwszą Damą. Byli wspaniali, byli patriotami, kochali Polskę, Kochali Nas.
Jak mało Polaków o tym wiedziało. Jak wiele zrobiono, żeby o takim, prawdziwym Prezydenci i jego Małżonce wiedziało jak najmniej z nas. Jak wiele zrobiono, by Polacy myśleli zupełnie inaczej, fałszywie...
Oglądając te tłumy w Warszawie, widząc tą wielość płaczących, oglądałem Moją Polską...
Taka reakcja wymagała jej poszanowania. Dziękuję biskupowi S. Dziwiszowi... Wybór Wawelu to wyraz szacunku nie tylko dla L. Kaczyńskiego, ale i dla Nas, Polaków... dla tych tłumów płaczących i oddających hołd Prezydentowi... dla Jego wielkości, ale i Wielkości Nas samych, Polski!
ZOSTAW ZA SOBĄ MĄDROŚCI ŚLAD...
Tylko kilka słów...
Stało się coś niewyobrażalnego. Sobota i niedziela była dla mnie SZOKIEM. Nie umiałem inaczej wyrazić tego natłoku myśli jak tylko tym, czym w ostatnim okresie - oprócz pracy zawodowej - starałem się też jakoś dawać swój wkład Polsce: pisaniem na blogu.
I przez łzy, nieraz wściekły, nieraz smutny, pisałem dość emocjonalnie, ale szczerze...
Teraz dociera do mnie jeszcze jeden fakt. Stało se coś niewyobrażalnego... również w Nas, Polakach.
Tego się nikt nie spodziewał. Tych tłumów, tego Wielkiego Smutku i żalu. Tych łez. I tej PRAWDY!. Poznaliśmy wreszcie prawdziwego Prezydenta, prawdziwą Pierwszą Damą. Byli wspaniali, byli patriotami, kochali Polskę, Kochali Nas.
Jak mało Polaków o tym wiedziało. Jak wiele zrobiono, żeby o takim, prawdziwym Prezydenci i jego Małżonce wiedziało jak najmniej z nas. Jak wiele zrobiono, by Polacy myśleli zupełnie inaczej, fałszywie...
Oglądając te tłumy w Warszawie, widząc tą wielość płaczących, oglądałem Moją Polską...
Od kilku dni jestem wzruszony i WZMOCNIONY. Jakże wielu jest polskich Patriotów. Jak tak naprawdę wielu jest takich jak My, jak Ja.
Czesław Lang, dyrektor wyścigu Tour de Pologne opowiadał dziś, że w momencie katastrofy był we Włoszech. Reakcja Włochów na tą katastrofę, wyrazy ich współczucia z powodu Śmierci Prezydenta, Prezydentowej i wszystkich innych sprawiła, że czuł się DUMNY, ŻE JEST POLAKIEM!
Ja też czuję się dumny, ze jestem POLAKIEM, jak dumne są zapewne te tłumy na ulicach. Być może niektórzy tą dumę poczuli pierwszy raz, może odkryli ją w sobie na nowo... to też jakiś wymiar, jakiś wcześniej nieznany, mistyczny cel tych śmierci...
Jednak duch, tożsamość polska nie została zabita. Ona istnieje, jest w Nas... tak jak była i w naszych Dziadkach i Ojcach.
Zrozumieliśmy poprzez Jego śmierć Kogo, Jakiego Męża Stanu straciliśmy. Wielu też zrozumiało jak niesprawiedliwie oceniało i mówiło o Lechu Kaczyńskim, jak tak naprawdę Go po prostu nie znało, jak nie było im dane po prostu poznać i docenić za jego życia Tego Wielkiego Człowieka: Najwybitniejszego powojennego polityka polskiego.
Dla wielu z nich oddawanie hołdu i czci... stało się niejako chyba oczyszczeniem, przeproszeniem Prezydenta za tą własną, nieraz niezawinioną, wobec niego niesprawiedliwość.
Ich widok byłby dla Prezydenta Lecha Kaczyńskiego chyba najpiękniejszym podziękowaniem jaki mógł otrzymać od swoich Rodaków... gdyby żył. Wierzę, że jednak widział i gdzieś tam z góry szepnął: Dziękuję...
Otóż tak, POLACY SĄ SILNI... SIŁĄ tych tłumów stojących wzdłuż trasy konduktu żałobnego. Jesteśmy silni... siłą tych łez spływających na policzkach jakże wielu młodych ludzi. Jesteśmy silni... siłą tych wszystkich słów wypowiedzianych.
Patrząc na te TŁUMY POLAKÓW... znów uwierzyłem: WYGRAMY NASZĄ POLSKĘ...
Ale jest jeszcze coś innego. Nie wiedzieliśmy, że aż takim szacunkiem cieszy się Lech Kaczyński poza granicami naszego kraju i to nie tylko, jak próbowano Nam wmówić, wśród Polonii.
Nie, On był Wielki za życia dla przywódców całego świata, On był Wielki dla mieszkańców innych krajów. Był szanowany jako Patriota, jako walczący o sprawy polskie, jako twardy zawodnik (o czym mówiła A. Merkel). Był szanowany za to, że walczył też dla innych: Gruzji, Łotwy, Lity, Ukrainy, Kazachstanu, Estonii, Czech. Jakże wymowny jest płacz Gruzinów, ich płacz za Człowiekiem, który uratował ich Niepodległość, tożsamość narodową. Walczył jak wielu Wielkich polskich Przywódców... "O Naszą i Waszą Wolność".
I muszę to powiedzieć. Po wstępnych wątpliwościach zrozumiałem: NIE MA DLA LECHA KACZYŃSKIEGO I PANI KACZYŃSKIEJ INNEGO BARDZIEJ GODNEGO MIEJSCA POCHÓWKU NIŻ WAWEL!
Jakoś pogrzeb na Powązkach byłby umniejszeniem tej Wielkości... nie przystawałaby do tej reakcji Polaków na śmierć Prezydenta. Nie przystawałby do reakcji całego świata na jego śmierć.
Żebym był dobrze zrozumiany: pochówek w Warszawie byłby równie Wielki, ale (co powiedziała blogerka 1 Maud) symbol dramatu w Katyniu powienien być tam, gdzie historia, dzięki umiłowaniu której Lech Kaczyński walczył o pamieć historyczną Polski i Polaków.
Żebym był dobrze zrozumiany: pochówek w Warszawie byłby równie Wielki, ale (co powiedziała blogerka 1 Maud) symbol dramatu w Katyniu powienien być tam, gdzie historia, dzięki umiłowaniu której Lech Kaczyński walczył o pamieć historyczną Polski i Polaków.
Taka reakcja wymagała jej poszanowania. Dziękuję biskupowi S. Dziwiszowi... Wybór Wawelu to wyraz szacunku nie tylko dla L. Kaczyńskiego, ale i dla Nas, Polaków... dla tych tłumów płaczących i oddających hołd Prezydentowi... dla Jego wielkości, ale i Wielkości Nas samych, Polski!
Jeszcze Polska nie zginęła, kiedy My Żyjemy!!!
ZOSTAW ZA SOBĄ MĄDROŚCI ŚLAD...
Subskrybuj:
Posty (Atom)